Reklama

Droga Redakcjo. Moja córka, Oliwia, skończyła niedawno 13 lat. Do tej pory uważałam ją za rozsądną dziewczynę, ale wczoraj przeżyłam w domu prawdziwy horror. Oliwia weszła do pokoju, założyła ręce na piersi i bez żadnego wstępu wypaliła: „Mamo, przelej mi na moje konto 800 plus z tego miesiąca i wyrównaj za poprzednie pół roku, bo to są moje pieniądze i mi się należą”. Stałam tam z żelazkiem w ręku i dosłownie zabrakło mi tchu.

Kiedy zapytałam ją, skąd w ogóle wziął się ten absurdalny pomysł, usłyszałam, że na TikToku jest teraz taki trend i wszystkie jej koleżanki z klasy żądają tego od rodziców, bo państwo daje to na dzieci, a nie na zachcianki starych.

Świadczenie wychowawcze to nie jest prywatne kieszonkowe nastolatki

Próbowałam zachować spokój, choć serce tłukło mi się w piersi jak szalone. Usadziłam ją na kanapie i zaczęłam tłumaczyć, jak wygląda dorosłe życie. Zapytałam ją, czy ma pojęcie, ile kosztuje jej utrzymanie. Wyciągnęłam kartkę i zaczęłam pisać: buty na wiosnę − 300 zł, nowa kurtka − 250 zł, bilet miesięczny − 60 zł, do tego lekcje angielskiego, na które sama chciała chodzić, i kieszonkowe, które dostaje co tydzień. Te 800 złotych z programu rządowego dawno już rozpłynęło się w morzu codziennych wydatków, rachunków za prąd i zakupów spożywczych.

Ja już i tak wszystko wydałam na potrzeby córki, nic z tego nie zostało na koncie, a na bieżąco też wydaję fortunę, żeby miała wszystko, co najlepsze. Oliwia jednak patrzyła na mnie z całkowitą obojętnością. Dla niej fakt, że ma co jeść, że dom jest ogrzany, a w lodówce zawsze czeka jej ulubiony serek, to rzecz oczywista, która spada z nieba. Ona chce mieć żywą gotówkę na nowe ubrania z sieciówek, markowe kosmetyki i wyjścia ze znajomymi do drogich kawiarni. Stwierdziła, że skoro te pieniądze są przyznawane na nią, to ja nie mam prawa nimi rozporządzać.

Roszczeniowe pokolenie z TikToka, czyli internetowa szkoła chciwości

Najbardziej przeraża mnie to, jaki wpływ mają na nasze dzieci media społecznościowe. Oliwia zaczęła mi cytować jakichś nastoletnich ekspertów z internetu, którzy wmawiają trzynastolatkom, że rodzice ich okradają, jeśli nie oddają im gotówki z programów socjalnych. Gdzie podział się zwykły szacunek do pracy rodzica? Pracuję na etacie, mąż łapie nadgodziny, robimy wszystko, żeby dzieciom niczego nie brakowało, a w zamian dostajemy oskarżenia o przywłaszczenie funduszy.

Moja córka rzuciła mi w twarz, że jestem nienowoczesna i że ograniczam jej wolność finansową. Finansową wolność w wieku trzynastu lat! Przecież to jest jakiś obłęd. Te 800 plus miało być odciążeniem dla domowych budżetów, pomocą w edukacji i rozwoju, a stało się kością niezgody i powodem domowych awantur. Oliwia zamknęła się w pokoju i od wczoraj rzuca we mnie jadowitymi spojrzeniami, twierdząc, że niszczę jej życie towarzyskie, bo koleżanki mają swoją kasę od państwa, a ona nie.

Gdzie kończą się prawa dziecka, a zaczyna czysty egoizm?

Zastanawiam się, czy tylko ja mam w domu taki problem. Rozmawiałam z jedną z mam z klasy Oliwii i ona przyznała, że u niej było dokładnie to samo. Ustąpiła dla świętego spokoju i teraz jej córka wydaje 800 zł miesięcznie na głupoty, a matka i tak musi kupować jej jedzenie i opłacać szkołę. Ja się na to nie zgodzę. Nie pozwolę, by moje dziecko rządziło domowym budżetem i dyktowało mi warunki na podstawie filmików z sieci.

Czuję jednak ogromny żal i smutek. Zamiast wdzięczności za to, że dbamy o jej przyszłość, dostałam bezwzględne, materialistyczne żądanie. Chciałabym zapytać inne matki: jak reagować w takich sytuacjach? Czy Wasze nastolatki też domagają się oddania tych pieniędzy? Jak wytłumaczyć dziecku wartość pieniądza, skoro świat wmawia mu, że wszystko mu się należy bez żadnego wysiłku? Czuję się bezradna i potwornie zmęczona tą walką z wirtualnym światem, który niszczy moje relacje z rodzoną córką.

Dorota


Napisz do nas: redakcja@mamotoja.pl

Zobacz też: Toksyczna matka zawsze robi te 3 rzeczy. Z zewnątrz wygląda na troskliwą mamusię

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...