Aneta Todorczuk-Perchuć z córką, Warszawskie Targi Książki
ONS/Tomasz Kielczewski
Mama

Aneta Todorczuk–Perchuć: matka nieidealna? To ja!

Jako mama dwójki dzieci i aktorka sprawdza się na medal. Niedawno Aneta Todorczuk-Perchuć* debiutuje w nowej roli – pisarki. Nam zdradza, kto zainspirował ją do napisania książki dla dziecii jak przestała być matką kwoką.

„Potworaki usypiaki” to Pani pierwsza książka dla dzieci. Skąd pomysł, by stworzyć właśnie coś dla najmłodszych?

To był pomysł moich menadżerek. Pomyślałam, że spróbuję, jak się nie uda, to trudno. Zagadnęłam moją Zosię, co by ją zainteresowało, o czym chciałaby przeczytać. Okazało się, że o potworach. Pisałam głównie nocami, kiedy wszyscy już spali, a następnego dnia konsultowałam to z córką, która stała się współautorką tych opowieści. Czasami się na coś nie zgadzała, dorzucała swoje pomysły.

To książka, która porusza problemy bliskie rodzicom i dzieciom w każdym wieku. 

Zgadza się. Niektóre z nich pojawiały się w życiu moich dzieci i stały się inspiracją. Poszperałam też w poradnikach psychologicznych, żeby sprawdzić, z czym inni mają kłopoty. Napisałam 18 historii, traktujących m.in. o braku tolerancji, kłamstwie, umiejętności dzielenia się, mówienia „nie” czy trudności w powiedzeniu „przepraszam”.

Jest Pani kochającą, ale bardzo rozsądną mamą. Ma Pani receptę, jak zostać mamą idealną?

Ktoś taki jak matka idealna nie istnieje. Staram się być sprawiedliwą, co przy dwójce dzieci bywa trudne. Zwłaszcza kiedy ma się w domu syna i córkę, których oprócz różnicy płci dzieli też różnica wieku. Przerabiam więc nieustanne porównywanie się i rozliczanie, czy na pewno rozdałam po równo. To dla mnie jedna z najtrudniejszych rzeczy, dlatego jestem chodzącym wyrzutem sumienia.

Czyli matka nieidealna?

Zdarza mi się popełniać błędy, ale często mówię dzieciom „przepraszam” i przyznaję się do winy, jeśli nawaliłam czy ich w czymś zawiodłam. Ale Zosia i Staś mnie rozgrzeszają. Mówią: „Spoko, mamo, nic się nie stało”.

Jest Pani typem matki przyjaciółki? 

Mama to mama, nie podejmuję się roli przyjaciółki moich dzieci. Bo z przyjaciółmi ma się inne relacje niż z dzieciakami. Potrzebne są granice, które oczywiście nie wykluczają kumpelskich momentów. Zosia ma 10 lat, dorasta, spędzamy ze sobą dużo czasu. Ostatnio jeździ ze mną na nagrania, bo lubi patrzeć, jak pracuję. Uwielbiamy też chodzić we dwie na zakupy, czy na wspólny obiad... Wtedy nasza relacja staje się bardziej luźna niż na co dzień w domu.

Przyznała Pani, że kiedyś była matką kwoką. A jak jest dziś?

Na szczęście ten etap mam już za sobą. Kiedy urodziłam Zosię, zostałam dłużej w domu. Chciałam się nacieszyć macierzyństwem. Był to właśnie czas matki kwoki, która nie odstępuje maleństwa na krok. Po narodzinach Stasia nie miałam już na to czasu. Wtedy, trzy tygodnie po porodzie, wróciłam do pracy w teatrze... 

Pamięta Pani czego się wtedy najbardziej bała?

Dziś mnie to śmieszy, ale byłam przerażona, kiedy musiałam zostawić córkę
w przedszkolu, w którym był wielki ogród. Wydawało mi się, że coś jej się stanie. To były irracjonalne lęki. I trochę czasu zajęło mi oswojenie się z myślą, że właśnie tam córka uczy się samodzielności.  

Ze Stasiem było podobnie?

Przy drugim dziecku jest już łatwiej. Trzy tygodnie po urodzeniu Stasia, będąc jeszcze w połogu, robiłam dokrętki i poszłam na casting do musicalu „The Rocky Horror Show”. Dostałam główną rolę! Na scenie śpiewałam i tańczyłam z jeszcze obwisłym brzuchem. Frustrowało mnie to wtedy, bo najpierw świadomie zrezygnowałam z pracy, by poświęcić się macierzyństwu, a potem, przy drugim dziecku, musiałam już o nią walczyć. Zawód aktora jest nieprzewidywalny. Kiedyś mogłam odrzucać propozycje pracy, dziś tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Teraz jestem gotowa wrócić do pracy na pełen etat. Co ważne – wreszcie potrafię zostawić dzieci na kilka dni i wyjechać. Choć najchętniej zabieram je ze sobą.
Rozmowa, bliskość, przytulanie...

To jest ważne w waszej rodzinie?

Tak! Choć czasami łapię się na tym, że moje dziecko coś powiedziało, a ja bez zastanowienia przytaknęłam, bo myślami byłam gdzie indziej. Wtedy jest mi wstyd, że codzienna gonitwa mnie gubi. 

To prawda, że nie uznaje Pani systemu kar i nagród?

Tak! Żyjemy w czasach, kiedy dzieci mają wszystko. Dlatego przyjemności staram się im dawkować z umiarem – to lepsze niż kary i nagrody. Mam wrażenie, że brak kar sprawia, że częściej się rozmawia. Załatwianie spraw na bieżąco owocuje partnerskim stylem życia, bez przymuszania. Jako rodzic mogę być drogowskazem, doradcą, ale nie chcę sprawować w domu władzy absolutnej, bo to budzi sprzeciw i agresję w dzieciach. Zdecydowanie wolę te momenty, w których mogę przenieść się do świata emocji moich dzieci, wyluzować się, pośpiewać i pobyć matką wariatką pozbawioną trosk dorosłości.
Te chwile są na wagę złota! 
 

Potworaki-Usypiaki Aneta Todorczuk-Perchuć
*Aneta Todorczuk-Perchuć: mama dziesięcioletniej Zosi i pięcioletniego Stasia, żona aktora Marcina Perchucia. Popularność przyniosły jej m.in. role w serialach „Samo życie” i „Na dobre i na złe”. Talent wokalny pokazała w musicalu „The Rocky Horror Show”, a jako opiekunka telewizyjnego show „Mali giganci” udowodniła, że ma świetne podejście do dzieci. Napisała książkę dla dzieci "Potworaki usypiaki", pracuje nad kolejną – będą to opowiadania z kołysankami, do których sama napisze słowa.

ZOBACZ TEŻ: Czy wychowujesz małego miłośnika książek – quiz
 

Utrata wolności po narodzinach dziecka – jak sobie radzić [WIDEO]

znana aktorka postanowiła być "matką do kitu"
Adobe Stock
Aktualności
Aktorka i mama dwójki dzieci poszła w tango i pozwoliła sobie na bycie „matką do kitu"
Dzieci są najważniejsze! Stop! Mama też ma prawo zaszaleć! A dziecko będzie w piżamie przez pół dnia, z bananem w ręku.

Aktorka Maja Bohosiewicz uważana jest za jedną z najbardziej tajemniczych gwiazd polskiego show-biznesu. Rzadko pojawia się na branżowych imprezach, ale za to jest aktywna w mediach społecznościowych. Na swoim Instagramie bardzo szczegółowo relacjonuje swoje doświadczenia związane z macierzyństwem. Jeden z ostatnich postów traktuje o jej pierwszym od dawna wyjściu z domu bez dzieci - 2,5-letniego Zacharego i 1,5 rocznej córki Leonii. "Poczułam się wolna" Aktorka pochwaliła się, że pierwszy raz od dawna poszła w tango i... wcale tego nie żałuje. Co więcej, zapowiedziała, że będzie tak robić częściej. "Poczułam się wczoraj wolna. Wychodziliśmy czasami ze Starym, to tu, to tam, ale zawsze jakoś tak z głową i odpowiedzialnie, wszystko zaplanowane i grzeczne. Słowa, którego mi brakowało to spontaniczność. Każda z was chyba wie, że ciężko pozwolić sobie na choćby spontaniczne zobaczenie filmu wieczorem, czy spontaniczne wyjście do przyjaciółki tak, żeby nie zaburzać trybu dnia dzieci . Wszystko im podporządkowane, nawet nocne 'szaleństwa'. Mieliśmy iść na godzinę, złożyć życzenia i wracać" - zaczęła swój wpis. Aż do tej pory. Celebrytka oznajmiła swoim obserwatorom, że pierwszy raz postanowiła zaszaleć. Spontanicznie."Tańczyliśmy do 3:00. Tańczyliśmy tak, że wychodziłam z domu w rajstopach, a wracałam bez. Bawiłam się, nie zastanawiając co z dziećmi, czy trzeba wracać, jak jutro do nich wstaniemy. Nie dlatego, że nie musiałam wstać. Ale dlatego, że pozwoliłam sobie na bycie 'matką do kitu' , która na śniadanie daje banana i puszcza od rana bajki, zamiast czytać książki " - zdradziła.   Aktorka napisała, że dzieci były szczęśliwe. Rodzice też. Mama i tata mieli czas tylko dla siebie, byli jak dawniej partnerami, a nie tylko zarządcami rodziny. "Jeżeli jesteś rodzicem i wydaje Ci się, że to...

Katarzyna Błędowska Supermama 2019
arch. prywatne Katarzyny Błędowskiej
Aktualności
Dwuskładnikowy przepis na bycie Supermamą
Nigdy nie zbywałam córki, zawsze odpowiadałam na każde pytanie - mówi Supermama 2019 Katarzyna Błędowska, zwyciężczyni plebiscytu mamotoja.pl. Ma fantastyczny kontakt z córką, co możecie zobaczyć na ich videoblogu OMatkoiCórko!

Co ma w sobie takiego ta mama, że wygrała plebiscyt mamotoja.pl tak zdecydowaną przewagą głosów ? - zadawałam sobie pytanie. Przyznaję, nie oglądałam jej kanału na You Tubie, chociaż moja córka go śledzi i od czasu do czasu o nim opowiada. Przed rozmową trochę nadrobiłam tę zaległość, ale nadal byłam bardzo ciekawa pani Kasi. Ale żeby się tego dowiedzieć musiałam uzbroić się w cierpliwość - nasza supermama jest bardzo zajęta, prowadzenie videobloga pochłania większość jej czasu. Ale w końcu udało się. „Stawiam na szczerość, nigdy jej nie zbywałam” - Zaskoczyła mnie sama nominacja w waszym plebiscycie, a tym bardziej to, że go wygrałam. Cieszę się niezmiernie, bo to jest ogromne wyróżnienie – mówi Katarzyna Błędowska. Jak przyznaje, dobrze zna nasze pismo „Mamo, To Ja”, gdyż czytała je, jak była w ciąży i w pierwszych latach życia córki Pauliny. Jaki jest „przepis na bycie mamą”? - Od najmłodszych lat stawiałam na szczerość z dzieckiem i nigdy jej nie zbywałam, starając się odpowiedzieć na każde pytanie - mówi mama. I kiedy na przykład córka przynosiła z przedszkola różne informacje na temat „tych spraw”, nigdy nie mówiła do niej: „Och Paulinko, powiem ci o tym, jak będziesz starsza”, tylko odpowiednio do jej wieku starała się ciekawość córki zaspokoić. - I chyba tym zaskarbiłam sobie jej zaufanie – mówi.   „Jestem naprawdę zainteresowana życiem dziecka” Każda mama kocha swoje dziecko, ale trzeba umieć mu poświęcić czas. Jak mówi supermama, to nie jest tylko przeczytanie bajki na dobranoc i zaspokojenie potrzeb fizjologicznych czy materialnych dziecka. W byciu rodzicem chodzi o szczere zainteresowanie życiem dziecka. - Jestem naprawdę zainteresowana jej życiem, Paulina to widzi i dlatego przychodzi do mnie ze wszystkim – opowiada pani Kasia. - Wydaje...

hydraulik, dziecko, łazienka, naprawa hydrauliczna
© Gina Sanders - Fotolia.com
Prawdziwe historie
Prawdziwe historie: czasem warto zaufać
Nie wierzyłam, że jeszcze kiedyś zaufam jakiemuś mężczyźnie, że przeżyję miłość, ale cuda się zdarzają - opowiada 27-letnia Małgorzata, mama Patryka. A wszystko się zaczęło od zepsutego kranu...

Jeszcze przed urodzeniem Patryka przyrzekłam sobie samej, że już się nie zakocham . I jak na razie dotrzymywałam słowa. Nie wracam pamięcią do Jacka, mojej pierwszej wielkiej miłości, który na wiadomość o ciąży wykpił mnie cynicznie. – Ja... mam zostać ojcem ? Wolne żarty! Załatw to! Dam ci kasę! – Jak śmiesz? – strzeliłam go w twarz tak mocno, że na samo wspomnienie czuję pieczenie dłoni. – Nie będziesz dziecka przeliczać na pieniądze! W jednej chwili przestał dla mnie istnieć jako człowiek i mężczyzna. W tej jednej chwili moje serce stwardniało . To nic, co nas nie dobije, to nas wzmocni. Teraz muszę zapewnić dobre życie dziecku – postanowiłam. Mam serce tylko dla dziecka i rodziców Tak minęło parę lat. W pracy, w dużej firmie ubezpieczeniowej harowałam za dwóch , robiłam studia podyplomowe i uczyłam się po nocach, żeby po południu mieć czas zajmować się Patrykiem. Byłam dobrze ubrana, zadbana, uśmiechnięta do klientów, a twarda i wymagająca wobec innych pracowników. Szybko awansowałam. Nie zważałam na to, czy jestem lubiana czy nie . Serce miałam tylko dla Patryka i moich rodziców, najcudowniejszych dziadków na świecie. Patryk był radością mojego życia, moją dumą, miłością i wszystkim, a rodzice najwierniejszymi przyjaciółmi. Chłopcy lubią majsterkować Tego dnia po przedszkolu poszliśmy zaraz do domu, bo miał przyjść hydraulik , naprawić coś w łazience. Domofon zadzwonił punktualnie, a po chwili w moich drzwiach stanął młody postawny mężczyzna. – Dariusz Wysocki – przedstawił się uprzejmie, a ja z zadowoleniem stwierdziłam, że nie czuć od niego zapachu papierosów ani alkoholu. Wskazałam łazienkę i już chciałam poprosić, żeby uważał na kafelki, gdy zobaczyłam, że pan Dariusz rozkłada na moich pięknych płytkach ceratę i dopiero na niej stawia ogromną torbę. –O!!! –...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz