18 miesięczne dziecko na placu zabaw
Wychowanie

Podwórkowy savoir-vivre

Dobre maniery nie są mocną stroną małych dzieci. Ale wszystko przed nimi. Sprawdź dlaczego plan zabaw jest doskonałym miejscem na naukę savoir-vivre’u.

 

Dwuletni Jaś rzuca piaskiem w kolegę, gdy ten nie chce mu dać grabek. Jak go tego oduczyć?

Takie zachowanie jest normalne u maluchów w tym wieku, choć oczywiście nie można na nie pozwalać. Dwulatki nie potrafią jeszcze nad sobą panować, nie umieją też negocjować ani czekać na swoją kolej. Żeby się tego nauczyć, muszą dostawać jasne, jednoznaczne komunikaty.
Gdy Jaś sięga po „argumenty”, których nie pochwalasz:

  • Postaw sprawę jasno: „Nie wolno rzucać piaskiem!”.
  • Jeśli trzeba, przytrzymaj go albo wyprowadź z piaskownicy.
  • Nigdy nie przywołuj malucha do porządku przy pomocy klapsów, bo uzna, że rozładowanie złości poprzez przemoc jest w porządku.

Sprawdź dlaczego warto pokochać plac zabaw

 

 Mój trzyletni Antoś zaczepia dorosłych i odbywa z nimi długie pogawędki. Czy powinnam mu na to pozwalać?

Wielu dorosłych lubi dzieci i nie ma nic przeciwko rozmowom na placu zabaw. Maluchy też na tym korzystają: mogą dowiedzieć się czegoś ciekawego („Mam wnusia w twoim wieku. Jest teraz w Australii, tam gdzie mieszkają kangury”) i szlifują swoje towarzyskie talenty.
Interweniuj, jeśli zaczepiona osoba się niecierpliwi (np. tęsknym wzrokiem zerka na gazetę) albo gdy z jakichś powodów nie chcesz, by twój malec się z nią zaprzyjaźniał. Nie zabrzmiało to najlepiej, ale różnie bywa. Dzieci nie zawsze zaczepiają miłe starsze panie. Podchmielony jegomość nie jest dla nich dobrym towarzystwem. W takiej sytuacji możesz wziąć dziecko za rękę i powiedzieć coś w rodzaju „Zrób ładnie pa, pa i pójdziemy zrobić największą babkę na świecie”.
 

 

Uważam, że dzieci nie powinny jeść chipsów, landrynek itp. Tymczasem moja Ala (rok i osiem miesięcy) przyjmuje smakołyki od obcych, którzy częstują ją na placu zabaw. Jak na to reagować?


Ala prawdopodobnie nie zrezygnuje sama z zakazanej przekąski, więc trzeba podjąć decyzję za nią. Można po prostu powiedzieć: „Nie, dziękujemy”, „Przepraszam, moja córka już niedługo będzie jadła obiad”. Pewnie nie raz i nie dwa nie spodoba się Ali twoja postawa. Trudno, nie przejmuj się tym – nie wszystko musi się jej podobać.

 Zuzia (dwa lata i dziesięć miesięcy ) najwyraźniej uznała, że karuzela jest jej własnością. Nikogo na nią nie wpuszcza. Co w takiej sytuacji robić?

Dzieci uważają, że wszystko ma być tak, jak one chcą. Te bardziej przebojowe nie patyczkują się z kolegami i często próbują zaprowadzać własny porządek na placu zabaw. Warto uczyć je, że inni też mają swoje prawa, mówiąc: „Karuzela jest dla wszystkich”. Jeśli trzeba, zacznij kierować ruchem („Teraz wsiada Ala, a potem Kajtek”).

 Dwuletnia Kamilka zazdrośnie strzeże swoich zabawek. Z nikim nie chce się dzielić. Trochę mi za nią wstyd.

Większość rówieśników Kamilki także tego nie potrafi. Dzielenie się to trudna sztuka i uczymy się jej stopniowo. Maluszki są nastawione na branie. Spróbuj zachęcić dzieci do wspólnej zabawy przedmiotem sporu („Możecie pobawić się w sklep z foremkami. Ty będziesz sprzedawać, a ty kupować”). W nauce dzielenia się pomagają zabawy w częstowanie i wymienianie się przedmiotami („Ja ci dam wiaderko, a ty mi lalkę”).

 Mój dwuipółletni Tomek przepuszcza wszystkie dzieci w kolejce do zjeżdżalni. Powinnam mu jakoś pomóc?

Wygląda na to, że Tomek jest trochę onieśmielony przebojowością  maluchów na placu zabaw. Prawdopodobnie z czasem nabierze pewności siebie. Nie trzeba interweniować od razu, być może poradzi sobie sam. Jeśli nie, powiedz coś w stylu: „Teraz twoja kolej!”. Czasem wystarczy podejść i położyć dziecku rękę na ramieniu albo inaczej dodać mu otuchy.

Polecamy także: Bezpieczeństwo na placu zabaw

 

Czy to prawda, że wnuki kocha się bardziej niż własne dzieci?

Zwracanie uwagi dziecku przez inne mamy na placu zabaw
fotolia
Aktualności
Piaskownicowe mamuśki: Przestańcie zwracać uwagę mojemu dziecku! Tylko ja to mogę!
Kto dał ci prawo, do mówienia mojemu dziecku co mu wypada? Skąd wiesz, na jakiego człowieka chcę je wychować?

Nie daję ci prawa do zwracania uwagi mojemu dziecku Tylko ja mogę krzyczeć na moje dziecko. Tak wiem, nie powinnam podnosić na nie głosu, ale święta nie jestem. Ja nie powinnam, ale tobie z pewnością tego nie wolno! Każdy wychowuje dziecko zgodnie z własnymi przekonaniami. Ja nie wtrącam się do grubej czapki, którą twoje dziecko ma na głowie w ciepły dzień, nie każę mu dzielić się jego zabawkami i nie pouczam, więc ty też nie rób tego! - Podziel się łopatką. Grzeczne dzieci tak robią. Chyba chcesz być grzeczną dziewczynką! - mówi jedna z piaskownicowych mama do mojej córki. Może, gdyby mała potrafiła mówić, odpowiedziałaby owej mamuśce, że dzielić można się, jeśli łopatek jest kilka, a oddanie własnej to zupełnie coś innego.  Kto dał prawo tej zupełnie obcej kobiecie do pouczania mojego dziecka?! Rozumiem reagowanie i zwracanie dzieciom uwagi w niebezpiecznych sytuacjach. Jeśli coś zagraża zdrowiu dziecka, oczywiście powinnyśmy reagować, bez względu, czyje to dziecko. W kwestiach wychowawczych radzę trzymać się od mojego dziecka z daleka. To ja decyduję o tym, na jakiego człowieka chcę wychować swoje dziecko, jakie wartości mu wpoję. Ja mam prawo oceniać, czy dane zachowanie jest niegrzeczne, czy może jest jedynie obroną własnych granic .  Prawo do dyscyplinowania obcego dziecka Nie raz widzę zachwiania innych dzieci, które mi nie odpowiadają i chętnie przywołałbym te maluchy do porządku, ale nie robię tego, bo... nie są to moje dzieci. Jeśli dziecko przekracza  pewne granice, zwracam uwagę jego mamie, a nie dziecku. Nie przemawia do mnie prawo do dyscyplinowania obcego dziecka, jeśli źle się zachowuje, bo co znaczy "źle"? Dla piaskownicowej mamy moja córka, która nie oddała własnej łopatki, ewidentnie źle się zachowywała, a według mnie miała pełne prawo, by jej nie oddawać. Bicie, kopanie, krzywdzenie drugiej osoby jest...

Rozwój dziecka
Ja nie chcę do domu!
...czyli jak szybko i bezstresowo ze zbuntowanym dwulatkiem dojść tam, gdzie chcesz.

Chwila powrotu z placu zabaw, od babci albo od znajomych wygląda zawsze tak samo? Malec protestuje, krzyczy, zapiera się nogami, a twoja frustracja sięga zenitu? Ten tekst jest więc dla ciebie. Gdy dziecko nauczy się chodzić, odkrywa niezależność. Większość scysji w tym wieku wynika z tego, że malec chce wykorzystać nowe możliwości – przemieszczania się, poznawania świata, wyrażania swoich pragnień. Każda przeszkoda (także mama i tata, którzy coś uniemożliwiają) denerwuje dziecko. Plac zabaw z drabinkami, piaskiem, huśtawkami, podobnie jak dom cioci pełen nieznanych pomieszczeń i tajemniczych szuflad, to miejsca atrakcyjniejsze niż własne mieszkanie. Jeśli twoja pociecha buntuje się przeciw powrotom, nie oznacza to, że w swoim domu czuje się źle. Chce jeszcze przez jakiś czas bawić się w nowym, atrakcyjnym miejscu. Twoim zadaniem jest spokojne i konsekwentne postawienie dziecku granic i wyegzekwowanie tego, o co prosisz. Aby obyło się bez krzyków i wyrywania się, uprzedź malca jakiś czas przed planowanym wyjściem od babci albo z placu zabaw, że zbliża się pora powrotu. Dziecko w tym wieku nie rozumie jeszcze, ile to kwadrans czy pięć minut. Możesz powiedzieć np.: „Postawimy jeszcze dwie babki i wracamy” albo „zjemy ciasto, pożegnamy się z babcią i pojedziemy do domu spać”. Potem musisz wykonać to, co zapowiedziałaś. Jeżeli pozwolisz na jeszcze jedną babkę, jeszcze chwilkę na kolanach cioci, malec będzie zdezorientowany i następnym razem znów zaprotestuje, w nadziei, że też mu się uda odwlec powrót. Cierpliwość wygrywa Gdy puszczają ci nerwy – głęboko odetchnij, zignoruj przez kilka chwil krzyki dziecka, a potem wróć do niego i wyjaśniaj, że trzeba już wracać. - Nie ustępuj „dla świętego spokoju” – w ten sposób tylko pokażesz, że krzykiem da się wymusić na tobie ustępstwa. - Opowiedz dziecku,...

Wypadek na ruchomych schodach
youtube
Aktualności
Kolejny wypadek na ruchomych schodach: Dziecko nie przeżyło upadku [WIDEO]
10-miesięczna dziewczynka wyślizgnęła się matce z rąk. Przyczyną wypadku była prawdopodobnie skrajna nieodpowiedzialność rodziców... Dziecka nie udało się uratować.

Do tragicznego wypadku doszło w centrum handlowym w Ganganagarze w Radżastanie. Kobieta jadąca ruchomymi schodami straciła równowagę. Mimo że została złapana przez męża córeczka, którą trzymała na rękach, wpadła w lukę między balustradą a ruchomymi schodami . Dziewczynka upadła na posadzkę trzy piętra niżej. Nieodpowiedzialne zachowanie Przyczyną wypadku była prawdopodobnie skrajna nieodpowiedzialność rodziców. Świadkowie twierdzą, że mężczyzna poprosił żonę o zdobienie selfie na ruchomych schodach. Niestety ta straciła równowagę i upuściła dziecko , które zmarło natychmiast po uderzeniu w ziemię. Nagraniu z monitoringu umieszczono w sieci. To kolejne doniesienie mediów o wypadku na ruchomych schodach . Miesiąc temu pisałyśmy o sytuacji, do której doszło w warszawskim centrum handlowym. Podczas jazdy w dół, mechanizm ruchomych schodów wciągnął nogę dziewczynki jadącej z mamą. Gdy kobieta zorientowała się co się dzieje, wyszarpnęła nogę dziewczynki. Sekundę później bucik dziecka był zmiażdżony przez płyty schodów. W ubiegłym tygodniu natomiast mężczyzna potrącił 6-letnie dziecko na schodach metrze. - "W dniu 26 kwietnia 2018r. około 15.00 mój syn razem z babcią podróżował metrem do stacji metro Centrum (przejazd w stronę Kabat). Po wyjściu z metra udali się do wyjścia w stronę Alej Jerozolimskich (na tzw. „Patelnię”). Wjeżdżając schodami ruchomymi Janek został potracony przez mężczyznę przepychającego się na schodach w stronę wyjścia. Na skutek potrącenia spadł ze schodów. Jaś ma złamany nos i mocno zadrapaną twarz (...)" - pisze na Facebooku Paulina Banasińska, mama chłopca. Kobieta szuka sprawcy, który uciekł z miejsca zdarzenia. Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka na ruchomych schodach? Te wydarzenia powinny nam przypomnieć, że ruchome schody, choć są wielką frajdą dla dzieci, mogą być...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj