Każdy z nas przeżywa otaczający go świat i odczuwa go na swój sposób.

Reklama

„czytamy” nasze otoczenie i zgodnie z tym, co odczytujemy, podejmujemy lub nie jakieś działania.

To, czy będą one prawidłowe, czyli przyniosą nam, w dużym uproszczeniu, szczęście w życiu, zależy od tego, czy dobrze ocenimy sytuację. Przypuśćmy, że dziecko na każde najdrobniejsze niepowodzenie reaguje płaczem i złością, czego efektem jest zdenerwowanie najbliższych, którzy,
aby uniknąć trudnych sytuacji, zaczynają robić wszystko dla malucha i wyręczać go we wszystkim. Chronią go przed porażką i przeciwdziałają atakom złości, ale równocześnie sprawiają, że nie ma on szansy, by nauczyć się samodzielnie pokonywać życiowe przeszkody. Rodzice robią to w dobrej wierze, nie mając pojęcia, że takie ich działania w późniejszym życiu dziecka utrudnią mu wchodzenie w relacje z innymi, osiąganie sukcesów, szczęście.

Co to jest inteligencja emocjonalna?

Inteligencja emocjonalna to swego rodzaju biegłość w rozumieniu samego siebie, swoich zdolności i ograniczeń, a także umiejętność w odczytywaniu uczuć i stanów emocjonalnych innych ludzi.

Zobacz także

Dzieci i dorośli – lepiej lub gorzej radzą sobie z emocjami, nastrojami, zachowaniem swoim oraz innych, z kontaktami społecznymi i z podejmowaniem decyzji. To jedna z naszych umiejętności indywidualnych. Coś, czym odróżniamy się od innych.

Kompetencje osobiste

To, jak przebiega nasze życie i w jaki sposób nasi rodzice oraz inne osoby w nim uczestniczą, określa stopień, w jakim udaje się nam zdobyć kompetencje osobiste, czyli zdolność do rozumienia swoich emocji i zarządzania nimi.

W szczególności chodzi tutaj o:

  • samoświadomość – czyli wiedzę o tym, co dzieje się z naszymi emocjami, czy jesteśmy smutni, rozczarowani, źli, przestraszeni itd.
  • adekwatną samoocenę – innymi słowy umiejętność mierzenia sił na zamiary i oddzielenie własnej wiedzy o swoich możliwościach od tego, co na nasz temat myślą i mówią inni
  • samoregulację/samokontrolę – chodzi o opanowanie i używanie emocji w sposób, który pozwoli nam prawidłowo ocenić przyszłe skutki naszego działania.

Kompetencje społeczne

Umiejętność obserwowania i trafnego odczytania uczuć i zachowania innych osób to kompetencje społeczne. Wysoki ich poziom znakomicie nam ułatwia kontakty i relacje. Na kompetencje społeczne, nazywane także inteligencją społeczną, składają się:

  • empatia – czyli rozumienie stanów emocjonalnych innych osób, w poszczególnych sytuacjach; to także zdolność odczuwania i rozumienia relacji społecznych, inaczej umiejętność postawienia się w czyjejś sytuacji, wejścia w jego skórę,
  • asertywność – posiadanie i wyrażanie własnego zdania, nawet wbrew większości, szczególnie ważna jest umiejętność zachowania czegoś, co można by określić jako wewnętrzną spójność albo pozostawanie w zgodzie z samym sobą. Osoba asertywna potrafi uzasadnić własne zdanie w sposób czytelny i możliwy do zaakceptowania przez innych,
  • perswazja – umiejętność wzbudzania u innych określonych zachowań i reakcji, innymi słowy to, czy potrafimy znaleźć sposób, aby swoim zachowaniem wpływać w pożądany przez siebie sposób na reakcje innych,
  • przywództwo – zdolność do generowania pomysłów oraz umiejętność angażowania w nie innych, wytyczanie drogi, wzbudzanie zaufania u innych,
  • współpraca – zdolność do współdziałania z innymi, zespołowego wykonywania zadań, umiejętność pracy nad osiągnięciem wspólnych celów, także zdolność dopasowania swoich reakcji oraz emocji do potrzeb zadania stawianego przed grupą.

Trzy modele inteligencji emocjonalnej

W fachowej literaturze opisano trzy modele inteligencji emocjonalnej.

Pierwszy model zakłada, że inteligencja emocjonalna to zdolność rozumienia własnych emocji, dzięki czemu możemy nimi kierować i kontrolować je. Ten model opisuje także umiejętność empatii.

Drugi model dzieli inteligencję emocjonalną na cztery obszary:

  • spostrzeganie emocji,
  • rozumienie ich,
  • myślenie wspierane emocjami,
  • zdolność do kierowania emocjami.

Trzeci model dzieli inteligencję emocjonalną na inteligencję inter- i intrapersonalną, nastrój, adaptację do nowej sytuacji oraz umiejętność radzenia sobie ze stresem.

Niezależnie jednak od modelu, wszyscy są zgodni, że inteligencja emocjonalna ułatwia nam życie i funkcjonowanie w społeczeństwie.

Rozum kontra emocje

No dobrze, ale skoro emocje są tak ważne, to co z rozumem? Przecież, aby prawidłowo podejmować decyzje, musimy mieć przede wszystkim wiedzę. Owa umiejętność wykorzystywania wiedzy do działania to inteligencja racjonalna, czyli ta liczona ilorazem inteligencji (IQ). Wydaje się, że kluczowy dla skuteczności naszego działania jest balans, rodzaj równowagi pomiędzy obydwiema inteligencjami. Im silniejsze jest bowiem uczucie, tym mocniej opanowują nas emocje i jesteśmy mniej racjonalni.
Nasze wewnętrzne motywatory: emocjonalny i racjonalny, działają na ogół w ścisłej harmonii. Kłopoty zaczynają się, gdy jeden z nich zacznie niebezpiecznie dominować... Znacie pewnie ludzi określanych jako bezduszni, zimni, wyrachowani… albo takich, o których mówi się: egzaltowany, labilny, pochopny.

Nauka inteligencji emocjonalnej

Bardzo ważną, cechą inteligencji emocjonalnej, jest to, że w przeciwieństwie do racjonalnej można ją trenować i skutecznie doskonalić. Im więcej treningów, tym większe prawdopodobieństwo, że nowe zachowania wejdą w nawyk. A ponieważ nad emocjami czasem ciężko zapanować, powinniśmy się uczyć od początku.

Małe dziecko dysponuje jedynie prostymi emocjami, takimi jak gniew, szczęście i smutek, zaskoczenie, strach. Stanów emocjonalnych, które określa się mianem złożonych – takich jak współczucie, niesmak, obrzydzenie – nie ma w repertuarze dziecka. Uczymy się ich z czasem, wraz z procesem socjalizacji.

Co daje inteligencja emocjonalna

Warto uczyć dziecko zauważać, rozpoznawać i nazywać emocje, które początkowo trudno mu zrozumieć i określić.

Dzięki wysokiej inteligencji emocjonalnej dziecko nie stanie się zmotywowanym optymistą, zawsze spokojnym i emanującym radością. Nauczy się jednak wyrażać swoje emocje w adekwatny i czytelny dla otoczenia sposób i będzie umiało właściwie zareagować, a także wpływać na emocje innych. Taki maluch lepiej będzie panować nad emocjami (np. nad złością) i lepiej będzie znosić frustrację. Wraz z rozwojem i treningiem uniknie bezowocnych potyczek słownych i nieodpowiedniego zachowania.

Rozwijając inteligencję emocjonalną, dziecko ma coraz lepszą umiejętność wyrażania dezaprobaty wobec samych siebie, innych czy po prostu sytuacji. Rzadziej zachowuje się agresywnie i autodestrukcyjnie. Dysponuje większą zdolnością koncentrowania się na zadaniach i skupiania uwagi. Staje się mniej impulsywne i przejawia większą samokontrolę.

Łatwiej też odczytuje emocje innych ludzi i ma lepszą zdolność patrzenia z punktu widzenia innej osoby. Jest bardziej wrażliwe i lepiej wczuwa się w położenie innych. Po prostu lepiej funkcjonuje w świecie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inteligencji emocjonalnej, zachęcam do poczytania o dokonaniach psychologów takich jak Peter Salovay i John Mayer, którzy ją pierwsi opisali, oraz Daniel Goleman – wykładowca Uniwersytetu Harvarda w USA, który ją spopularyzował.

Reklama

Wróć do strony: https://mamotoja.pl/zmysly-dziecka-rozwoj.html

Reklama
Reklama
Reklama