Dla większości kobiet poród jest stresującym przeżyciem, o którym chcą jak najszybciej zapomnieć. Te zdjęcia pokazują, że powinnaś być dumna z tego, czego dokonałaś – urodzenie dziecka wymaga nadludzkiej siły!
Sarah Lewis Photography
Sarah Lewis Photography
Niezależnie od okoliczności, poród jest trudny. To ogromny wysiłek dla każdej kobiety – tej, która czeka na cesarskie cięcie, która przez silne skurcze nie jest w stanie złapać oddechu czy dla tej, która próbuje opanować emocje, bo jej dziecko przyjdzie na świat wcześniej, niż się spodziewała.
W trakcie porodu każda kobieta, mimo nagości, bólu i bezbronności, wykazuje wręcz nadludzką siłę. Wszystko po to, by dać nowe życie. 10 fotografów uchwyciło na zdjęciach moment całkowitego oddania i poświęcenia. Zobaczcie koniecznie – te zdjęcia zapierają dech!
Zalewie 2 minuty po zrobieniu tego zdjęcia, świeżo upieczony tata trzymał na rękach swojego maluszka.
Zobacz także: Tak rodzimy! 10 zdjęć z porodu, których nie da się zapomnieć
Jessie Fultz Photography
Trzymanie przewiązanego przez doulę szala pomogło mamie podczas 11-godzinnego porodu.
Ashley Marston Birth Lifestyle Documentary Photographer
Mimo bólu i zmęczenia, nie można się poddawać.
Tara Leach Photography
Wsparcie najbliższych przynosi ulgę.
Holly Michelle Photography
Twarz mamy wyraża ból, zmęczenie i ogromną determinację.
Angela Gallo
Poród miał zacząć się dopiero za kilka tygodni, jednak maleństwo nie mogło się doczekać przyjścia na świat.
Czytaj także: Jak rozwija się wcześniak?
Vanessa Brack Photography
Uścisk córeczki dał mamie jeszcze więcej siły.
Jennifer Hamilton Mamarazzi Photography
Niemal każda kobieta myśli w pewnym momencie, że nie da rady. Mimo wszystko, zaciska zęby i prze dalej.
Isadora Photography
Za kilka chwil mama pozna swojego synka.
Isabell Steinert Photography
W tych ramionach kryje się niesamowita siła!
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.