To najbardziej wstydliwe imiona dla dziewczynek. Z pozycji nr 3 śmieją się nawet w przedszkolach
Wybór imienia dla córeczki to jeden z najbardziej ekscytujących momentów dla przyszłych rodziców, ale też droga pełna pułapek. Choć każda mama marzy o imieniu wyjątkowym, opinie otoczenia bywają bezlitosne. Niektórych imion lepiej unikać za wszelką cenę.

Obok modnych klasyków, takich jak Julia, Zuzanna czy Antonina, istnieje grupa imion żeńskich, które wywołują śmiech, kpiny i wstyd. Te imiona zdecydowanie zyskały opinię niefortunnych. Zobacz, jakie pozycje znalazły się w tym zestawieniu i dlaczego wywołują tyle negatywnych emocji.
Lista imion dla dziewczynek, które źle się kojarzą
Oto subiektywne zestawienie stworzone na podstawie najczęstszych opinii i burzliwych dyskusji, jakie rodzice toczą na forach i w mediach społecznościowych:
1. Grażyna i Karyna (ofiary internetowych memów i stereotypów)
Imię Grażyna, choć stworzone przez Adama Mickiewicza i niosące piękne znaczenie, stało się w sieci synonimem starszej, narzekającej osoby. Z kolei Karyna to w internetowym slangu określenie dziewczyny o wątpliwym guście. Te krzywdzące stereotypy sprawiły, że młodzi rodzice panicznie boją się dawać te imiona swoim córkom, by nie narażać ich na śmieszność.
2. Kunegunda i Genowefa (tradycyjne klasyki uważane za zbyt toporne)
Te dawniej szanowane imiona lądują na samych końcach rankingów, bo brzmią ciężko i archaicznie. Współcześni rodzice wolą imiona miękkie i melodyjne, dlatego Kunegunda czy Genowefa są dziś powszechnie uznawane za zbyt poważne i przytłaczające dla małego dziecka.
3. Dżesika i Nikola (hity z telenowel, z których śmieją się nawet w przedszkolach)
Pozycja numer trzy to klasyczny przykład tego, jak fascynacja zachodnią popkulturą z przełomu wieków obróciła się przeciwko rodzicom. Fonetyczny zapis obcych imion oraz zapożyczenia z amerykańskich seriali są przez wielu Polaków uznawane za synonim złego gustu. Szczególnie niefortunne jest połączenie tych imion z bardzo tradycyjnym polskim nazwiskiem.
4. Hermenegilda (zapomniany potworek językowy)
Choć to imię o bogatej historii, współczesny język potraktował je niezwykle surowo. Hermenegilda brzmi dla większości Polaków tak kuriozalnie, że jej nadanie bywa oceniane jako skrajna lekkomyślność i robienie dziecku krzywdy na całe życie.
5. Samanta i Pamela (klimat lat 90. spychany dziś na margines)
Te imiona, niegdyś uważane za szczyt luksusu i światowości, bardzo szybko straciły swój pierwotny urok i dziś są przykładami przaśności. Dorosłe Pamele i Samanty często czują się nieswojo w otoczeniu rówieśniczek o bardziej klasycznych imionach.
Jak mądrze wybrać imię dla córki i uniknąć społecznego odrzucenia?
Wybierając imię dla swojej córeczki, warto pamiętać, że trendy bywają niezwykle ulotne, a to, co dzisiaj znajduje się na samym szczycie rankingu, za dwadzieścia lat może trafić na podobną listę społecznych kontrowersji. Najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku, umiaru oraz dbałość o to, by imię współgrało z nazwiskiem i nie stało się dla dziewczynki niepotrzebnym ciężarem w dorosłym życiu. Opinie ludzi bywają surowe i pełne uprzedzeń, ale ostateczna decyzja zawsze powinna opierać się na trosce o przyszłość dziecka, a nie na ślepym podążaniu za chwilową modą.
Zobacz też: Ranking najbardziej obciachowych imion. Nr 2 to wstyd za granicą, ale z nr 5 śmieją się wszyscy w Polsce