Reklama

Większość z nas na publicznych basenach stara się pilnować nie tylko bezpieczeństwa swoich maluchów, ale też podstawowych zasad higieny, które obowiązują w takich miejscach. Ostatnio podczas zwykłego, weekendowego wyjścia na basen byłam świadkiem sytuacji, która dosłownie odebrała mi mowę i na długo popsuła humor. W damskiej strefie natrysków rozegrała się kłopotliwa scena, a zachowanie pewnej matki wobec jej kilkuletniego dziecka doprowadziło do ostrej wymiany zdań między obcymi sobie ludźmi.

Przekroczenie granic w strefie natrysków. Jak porządki po kąpieli zamieniły się w basenowy skandal

Całe to zdarzenie miało miejsce pod koniec mojej wizyty na pływalni, kiedy razem z innymi mamami i ich maluchami weszłam pod prysznice, żeby opłukać się z chlorowanej wody przed wyjściem do szatni. Pod jednym z natrysków stała kobieta z synkiem na oko w wieku około czterech lat. Chłopiec najwyraźniej bardzo mocno zmarzł podczas zabawy w wodzie, bo głośno płakał, marudził i nie chciał spokojnie stać pod strumieniem wody. Zamiast spokojnie przytulić malucha, ubrać go w ręcznik i jak najszybciej przejść do przebieralni, jego mama postanowiła rozwiązać problem w sposób, który zszokował wszystkie obecne w pomieszczeniu kobiety.

Mama bez cienia zażenowania wyciągnęła ze swojej torby wielkie opakowanie peelingu i tarkę do pięt. Na środku ogólnodostępnej posadzki zaczęła urządzać sobie regularne, domowe spa, pilnując jednocześnie płaczącego i trzęsącego się z zimna malucha. Kiedy rozżalony chłopiec zaczął uciekać pod nogi innych kąpiących się dzieci, matka szarpnęła go ostro za rękę i zaczęła na niego krzyczeć. Kompletnie ignorowała przy tym fakt, że resztki jej kosmetyków spływają prosto pod stopy stojących obok dziewczynek.

Awantura pod basenowymi prysznicami. Brak reakcji matki na uwagi zszokowanych kobiet

Widząc, że brud i kosmetyki mieszają się z wodą, w której brodzą bose dzieci, stojąca obok mnie mama nie wytrzymała i postanowiła natychmiast zareagować. Podeszła do kobiety i zwróciła jej uwagę, że prysznice na publicznym basenie służą do szybkiego opłukania się, a nie do robienia pedikiuru, peelingu czy czego tam jeszcze sobie nie wymyśli. Dodała, że obok po prostu marznie zapłakane dziecko. Reakcja tamtej matki po prostu zwaliła nas wszystkie z nóg − kobieta przewróciła oczami i z agresją w głosie oświadczyła, że płaci za bilet tak samo jak wszyscy inni i ma prawo dbać o siebie wtedy, kiedy ma na to ochotę.

Zaczęła krzyczeć, że nie mamy prawa jej pouczać, jak ma wychowywać swojego syna. Palnęła, że jeśli komuś przeszkadzają jej kosmetyki, to może sobie wykupić wejście do luksusowego hotelu, a nie pchać się na miejski basen dla zwykłych ludzi. Sytuacja stała się niesamowicie napięta, a inne kobiety domagały się, by bezczelna klientka natychmiast się spakowała. W ułamku sekundy zrobił się taki hałas, że na miejsce musiała w końcu przyjść pani sprzątająca, która bardzo chłodno nakazała krewkiej matce wyjść.

Kultura w miejscach publicznych. Bezmyślność dorosłych niszczy poczucie bezpieczeństwa dzieci?

Ta skandaliczna scena spod basenowych pryszniców to niestety kolejny przykład na to, jak bardzo niektórzy rodzice potrafią zatracić granicę między tym, co intymne i domowe, a tym, jak należy zachowywać się wśród obcych ludzi. Wielu dorosłych wychodzi z egoistycznego założenia, że skoro kupili bilet, to stają się właścicielami tej przestrzeni i mogą tam robić wszystko, co im się podoba. Zapominają przy tym całkowicie o komforcie i zdrowiu własnych dzieci, które w takich momentach stają się zakładnikami ich bezmyślności.

Mały chłopiec, zamiast bezpiecznego zakończenia udanej wycieczki na basen, dostał dawkę potężnego stresu, którą zafundowała mu własna mama dla swojego kaprysu. A rodzice przecież powinni dawać właściwy przykład na każdym kroku, bez względu na miejsce i okoliczności.

Zobacz też: Matka rozkręciła aferę na środku Biedronki. „Od dwóch winogronek nikt nie zbiednieje, a Maksio był głodny”

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...