Rakotwórcza chemia rolnicza we krwi kilkulatki
fot. Adobe Stock

Rakotwórcza chemia rolnicza we krwi kilkulatki z miasta. U innych dzieci to samo!

Ślady trującej chemii znaleziono w organizmie kilkuletniego dziecka, które nawet nie mieszka w pobliżu rolniczych obszarów. Przebadane zostały również inne dzieci, więcej badań przed nami. Powstała inicjatywa, by całkowicie zakazać toksycznego środka.
Joanna  Biegaj
Rakotwórcza chemia rolnicza we krwi kilkulatki
fot. Adobe Stock
U kilkuletniej dziewczynki z Karpacza wykryto stężenie glifosatu, które aż czterokrotnie przekraczało normy! Zaskakujące jest to, że rodzina mieszka w mieście i nie ma kontaktu z opryskami lub rolnictwem. Inne dzieci, które również zostały przebadane pod tym kątem, także miały przekroczony poziom tej substancji w organizmie. Glifosat to bardzo szkodliwy, ale też ogromnie popularny środek chwastobójczy, którego używa się w rolnictwie. 

Przekroczony poziom glifosatu u dzieci

Wypowiedział się na ten temat Marcin Bustowski, który jest organizatorem społecznej akcji badań stężenia glifosatu w organizmie: „Wśród dzieci, których rodzice wcześniej interesowali się problemem glifosatu, nie było ani jednego, z nieprzekroczonym poziomem obecności tej chemii. Stale piszą do mnie dorośli mający złe wyniki badań. Taka sytuacja musi doprowadzić do dyskusji o jakości żywności w Polsce”.
Redakcja poleca: Jedzenie dla dziecka w 3 krokach wg Katarzyny Bosackiej [WIDEO]
Dziennikarka Katarzyna Bosacka to od lat niestrudzona promotorka zdrowego jedzenia i tropicielka wszelkiej chemii w żywności. Zdradziła mamotoja.pl jak za pomocą trzech zasad, kupuje jedzenie dla swoich dzieci. Wie co mówi, w końcu ma ich aż czwórkę!

Czym jest glifosat?

Glifosat jest środkiem chwastobójczym, którego działanie jest szkodliwe dla organizmu. Preparatów, które mają go w swoim składzie, używa się do likwidowania chwastów, nawet tych, których bardzo trudno jest się pozbyć. Pokazuje to, jak silny jest to środek – zwalcza on większość chwastów i bardzo często jest używany przez rolników. Do organizmu człowieka przenika razem z jedzeniem, ponieważ obecny jest w produktach spożywczych, między innymi wykryto go w kaszy jaglanej, płatkach owsianych. Nie wiadomo, jaka ilość substancji jest szkodliwa dla człowieka, jednak były przeprowadzane badania, z których wynika, że glifosat zwiększa ryzyko zachorowania na raka aż o 41%.

Ruszyły badania

Aż 200 dzieci z jeleniogórskich klubów sportowych zostanie poddanych badaniom poziomu glifosatu w organizmie. Z taką inicjatywą wyszedł Marcin Bustowski, szef Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej „Solidarni”.
„We współpracy z trenerami klubów sportowych chcemy przebadać kilkaset uczestniczących w zajęciach dzieci z powiatu jeleniogórskiego i rozpowszechnić akcję na teren całej Polski” - powiedział Marcin Bustowski.

Przekonuje on również, że dyskusja o jakości żywności musi być priorytetowa, ponieważ glifosat to bardzo groźna trucizna, która odpowiada za wiele chorób. Z grupy przebadanych już dzieci – 63 próbki są w laboratorium, a wyników można się spodziewać pod koniec tego miesiąca.

Apel o zakazanie używania trucizny

Marcin Bustowski zwraca uwagę na problem używania glifosatu, chce wystosować apel do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także służb sanitarnych, by zakazali lub przynajmniej ograniczyli możliwość korzystaniach ze środków z glifosatem. Taki zakaz wprowadzony jest już w Czechach, Austrii, Włoszech, Holandii i Niemczech.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 10 głosy

Zobacz także

Popularne tematy