Reklama

Dla wielu rodzin to moment, w którym emocje mieszają się z logistyką. Wynik to jedno, ale w praktyce o dalszym biegu rekrutacji decyduje komplet dokumentów.

Najpierw dokumenty, potem punkty: tu łatwo stracić czas

W swojej szkole trzeba koniecznie odebrać zaświadczenie o szczegółowych wynikach egzaminu − ten dokument jest potrzebny w kolejnych etapach naboru.

Kolejny krok to dostarczenie do szkoły ponadpodstawowej pierwszego wyboru:

  • kopii zaświadczenia o wynikach egzaminu ósmoklasisty,
  • kopii świadectwa ukończenia szkoły podstawowej (jeśli nie zostało złożone wcześniej).

Po zamknięciu etapu uzupełniania dokumentów komisje rekrutacyjne przeliczają punkty kandydatów. Brane są pod uwagę: wynik egzaminu ósmoklasisty, oceny na świadectwie, osiągnięcia oraz dodatkowe kryteria wskazane przez konkretne szkoły. W rekrutacji połowa punktów wynika z egzaminu, a druga połowa z ocen i innych osiągnięć.

W tym momencie zwykle pada pytanie: „Czy to już wszystko?”. Odpowiedź zwykle brzmi: jeszcze nie. Warto przygotować sobie na ten czas krótką checklistę do odhaczenia, żeby później nie nadrabiać w pośpiechu.

„Zakwalifikowany” to nie to samo co „przyjęty”

Gdy szkoły zakończą weryfikację, publikują listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych. To ważny moment, ale nie ostatni: samo zakwalifikowanie nie oznacza jeszcze przyjęcia.

O przyjęciu przesądza dopiero potwierdzenie woli nauki w wyznaczonym terminie. Najczęściej wygląda to tak, że rodzice i uczniowie składają w szkole oryginały wymaganych dokumentów, jeśli wcześniej przekazane były tylko kopie. Dopiero po upływie tego terminu placówki ogłaszają ostateczne listy przyjętych i nieprzyjętych.

Jeżeli nie uda się dostać do żadnej z wybranych szkół, pozostaje rekrutacja uzupełniająca na wolne miejsca po zakończeniu podstawowego naboru. Warto pamiętać, że szczegółowe terminy mogą różnić się w zależności od województwa, dlatego pomocne bywa śledzenie harmonogramu kuratorium oraz komunikatów wybranych szkół.

Wyniki w liczbach i dodatkowy termin dla części uczniów

Centralna Komisja Egzaminacyjna przekazała wstępne informacje o średnich wynikach. Ósmoklasiści uzyskali średnio 65 proc. z języka polskiego oraz 55 proc. z matematyki. W językach obcych średnie wyniki wyniosły: angielski 73 proc., niemiecki 59 proc., rosyjski 75 proc., francuski 76 proc., hiszpański 77 proc., włoski 65 proc. Najczęściej wybieranym językiem był angielski − 98,59 proc. uczniów.

Egzamin w terminie głównym odbył się 11-13 maja i przystąpiło do niego około 386 tys. 750 uczniów. To egzamin obowiązkowy, będący warunkiem ukończenia szkoły podstawowej − nie da się go „nie zdać”, ale wynik wpływa na przyjęcie do szkoły ponadpodstawowej.

Dla uczniów, którzy nie mogli zdawać w maju z powodów zdrowotnych lub losowych, zaplanowano dodatkową sesję: start 6 lipca o godz. 9.00 (język polski), następnie matematyka we wtorek i język obcy w środę. Według danych przekazanych przez CKE w tej sesji ma przystąpić: 1430 uczniów do języka polskiego, 1500 do matematyki, 1458 do angielskiego, a także: niemiecki 38, hiszpański 10, rosyjski 8, francuski 4. CKE zaznaczyła też, że we wstępnych wynikach nie uwzględniono uczniów zdających w terminie dodatkowym.

Jeśli w Waszym domu rekrutacja dopiero się „rozkręca”, może pomóc jedno proste podejście: najpierw spokojnie dopilnować dokumentów i terminów, a dopiero potem analizować, co oznaczają listy i kolejne komunikaty szkół.

Zobacz też: Wyniki E8 2026. Wiadomo, które podstawówki są najlepsze, i to jest zła wiadomość dla rodziców i uczniów

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...