Egzamin ósmoklasisty 2026 zakończony: czy można go nie zdać? Kiedy wyniki?
Egzamin ósmoklasisty 2026 dobiegł końca po teście z języka obcego nowożytnego. Uczniowie klas VIII czekają na oficjalne wyniki. To one będą kluczowe w rekrutacji do szkół ponadpodstawowych.

Trzy dni, trzy przedmioty i sporo emocji – w tym roku szkolnym harmonogram był jasny: język polski odbył się 11 maja 2026 r., matematyka 12 maja 2026 r., a język obcy nowożytny 13 maja 2026 r. Właśnie ten ostatni test zamknął cały egzamin ósmoklasisty.
Egzamin ósmoklasisty 2026: kiedy wyniki?
Egzamin z języka obcego wystartował o 9.00 i trwał 110 minut. Dla uczniów, którzy mieli dostosowane warunki (np. ze względu na dysleksję), czas mógł zostać wydłużony – maksymalnie o 35 minut. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski informował po zakończeniu, że przebieg był spokojny.
Teraz uwaga wielu rodzin przenosi się na dwie konkretne daty i jeden ważny „plan B”:
- Wyniki egzaminu ósmoklasisty zostaną ogłoszone 3 lipca; tego samego dnia uczniowie mają otrzymać zaświadczenia o wynikach.
- Jeśli dziecko nie mogło podejść do egzaminu w maju z powodów zdrowotnych lub losowych, przewidziano drugi termin: 8–10 czerwca.
Dla rodzica to dobry moment, by spokojnie uporządkować sprawy organizacyjne: dokumenty, terminy w szkole i rozmowy o wyborze dalszej ścieżki. Napięcie po egzaminie często opada dopiero po kilku dniach – i to jest w porządku.
Wyniku nie da się „nie zdać” egzaminu, ale w rekrutacji punkty się liczą
Egzamin ósmoklasisty jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej – samo przystąpienie ma więc realne znaczenie formalne. Jednocześnie mówi się o nim, że „nie można go nie zdać”, bo wynik nie blokuje ukończenia szkoły. W praktyce wielu uczniów i rodziców i tak odczuwa presję, bo stawka przenosi się na rekrutację do szkoły ponadpodstawowej.
W naborze działa system punktowy, a punkty z egzaminu stanowią dużą część całości. Warto to sobie jasno poukładać, bo wtedy łatwiej rozmawiać z dzieckiem bez dokładania mu stresu.
Maksymalnie można zdobyć:
- za egzamin ósmoklasisty: 100 punktów,
- za oceny na świadectwie z 4 przedmiotów: 72 punkty,
- za świadectwo z wyróżnieniem: 7 punktów,
- za wolontariat: 3 punkty,
- za szczególne osiągnięcia (sportowe, artystyczne, konkursy kuratoryjne): do 18 punktów.
To oznacza, że nawet jeśli dziecko po egzaminie ma poczucie, że „mogło być lepiej”, wciąż liczą się też oceny i pozostałe elementy, które budują wynik rekrutacyjny. W wielu domach to też czas na porządkowanie planów: które szkoły są na pierwszym miejscu, a które warto zostawić jako bezpieczną alternatywę.
Jedna próba i koniec: jak rozmawiać o punktach bez presji?
W przeciwieństwie do matury, egzaminu ósmoklasisty nie da się powtórzyć po to, by poprawić wynik. Dlatego w oczekiwaniu na 3 lipca łatwo wpaść w kręcenie się w kółko: „a gdyby”, „mogłem”, „trzeba było”. To zwykle nie pomaga ani uczniowi, ani rodzicowi.
W praktyce bardziej wspierające bywa skupienie się na tym, co jest „tu i teraz”:
- dopilnowanie, by dziecko miało czas na regenerację po intensywnych tygodniach,
- spokojne sprawdzenie terminów w szkole związanych z rekrutacją,
- rozmowa o tym, jak działa punktacja i co jest w jej zasięgu (oceny, osiągnięcia, wybór szkół).
Egzamin już się zakończył, ale emocje wciąż są żywe. A im więcej konkretów w domu, tym mniej niepotrzebnego napięcia – szczególnie u tych ósmoklasistów, którzy i tak mają za sobą bardzo wymagający tydzień.
Źródło: Infor.pl
Zobacz także: 3 najczęstsze błędy na egzaminie ósmoklasisty. Za to dostaniesz 0 pkt