Moje dziecko bardziej kocha mojego męża niż mnie.
Adobe Stock/ Prostock-studio
Aktualności

„Moje dziecko bardziej kocha mojego męża niż mnie. Ja jestem na co dzień i muszę trzymać dyscyplinę, a tatuś jest od prezentów i rozpieszczania” [LIST DO REDAKCJI]

W naszej rodzinie wszystko jest na opak. Dla mojej prawie trzyletniej córeczki najważniejszą osobą na świecie jest tata. Nie mama. Dla mojego męża również najważniejsza jest córeczka. Nie żona. Jak się czuję jako ta nieważna mama i żona? Jak kobieta pozbawiona wartości. Jak śmieć.

A tak bardzo chciałam być mamą, która będzie miała z córką tę wyjątkową więź… Możliwą tylko między mamą i dzieckiem. Nigdy nie sądziłam też, że mąż zepchnie mnie na drugi plan.

Czy to prawda, że wnuki kocha się bardziej niż własne dzieci?

Ciąża: najlepszy czas

Kiedy zaszłam w ciążę, byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. A jak jeszcze okazało się, że urodzi się dziewczynka – czuliśmy się jakby los wysłuchiwał wszystkich naszych pragnień. Kochaliśmy się, rozumieliśmy, byliśmy zdrowi, mieszkaliśmy w małym domku na przedmieściach...  wszystko układało się jak w bajce.
Jedyne czego się bałam to pandemia. Szybko poszłam na urlop zdrowotny – jako pielęgniarka nie miałam prawa narażać się na infekcję. Mój mąż pracował cały czas. Jako serwisant aparatury medycznej jeździł po szpitalach w całej Polsce. Tak, to było ryzyko. Byliśmy jednak pełni optymizmu. Zwłaszcza, że cała ciąża przebiegła książkowo. Czułam się bardzo dobrze. Nie mogłam się doczekać, aż Maja pojawi się na świecie. Urodziła się w trzy godziny.

Pierwszy rok: no nie było jak w reklamie pieluszek

Po pierwszych dwóch tygodniach mąż znów zaczął wyjeżdżać. I wracać do domu w piątek wieczorem, by w poniedziałek skoro świt ruszyć na drugi koniec Polski. Babcie odwiedzały nas… w weekendy, bo wtedy „miały nas wszystkich razem”. Te weekendy były jak święta: rodzinne, pełne radości, chwil odpoczynku dla mnie.
Ale od poniedziałku do piątku najczęściej byłam sama z Mają. Ze świadomością, że mąż jest  300, 400 czy 500 km od nas. Musiałam wziąć się w garść. Dziękowałam Bogu, że jako pielęgniarka nauczyłam się zachowywać zimną krew. Nie wpadałam w panikę podczas gorączek przy ząbkowaniu czy płaczu w czasie kolek.
Cóż, nie było jak w reklamie pieluszek. Bo nigdy tak nie jest. Rutynę, zmęczenie i samotność pomagały mi przetrwać chwile, których nie oddałabym za nic w świecie. Na przykład uśmiechy, którymi córeczka witała mnie tuż po przebudzeniu, odkąd skończyła 3 miesiące.

„Nie chcę żeby była rozwydrzonym, roszczeniowym człowiekiem”

Majeczka rozwija się super. Od samego początku zapowiadało się, że będzie miała charakterek. Zanim skończyła roczek – miałyśmy już za sobą niejedną próbę sił. Nie chciałam, żeby była rozwydrzonym, roszczeniowym człowiekiem. Zbyt wielu takich spotkałam w pracy, by nie wiedzieć, jak bardzo są nieszczęśliwi, bo nie wymagając nic od siebie – żądają wszystkiego od otoczenia.
Z doświadczenia wiem też, że obowiązujące reguły są ważne chociażby z powodu bezpieczeństwa.
Dlatego dbałam, byśmy mniej więcej przestrzegały pewnych zasad. Jak rzeczy, które wolno, a których nie. Czy „planu” dnia, który wprowadzał porządek. W miarę regularne pory posiłków. Czas, który poświęcałam na pranie, prasowanie, gotowanie i sprzątanie. Poobiedni spacerek. Wieczorne czytanie. Odkąd Maja skończyła pół roku – wiedziała, że jeśli nie pójdziemy na spacer, to nie dlatego, że dziś najbardziej na świecie nienawidzi zakładania kurteczki, a dlatego, że leje deszcz. Odkąd pojawiły się ząbki – nie było mowy, by opuścić ich mycie, choć bardzo tego nie lubiła.

Najlepszy tata dla swojej księżniczki

Niestety, mój mąż nie widział powodu, by w każdy weekend nie urządzać córeczce Dnia Dziecka. Pełnego zabawy, szaleństw, słodyczy. Pszczółka nie chce myć ząbków? To nie! Pszczółka chce koniecznie nową zabawkę podczas zakupów? Proszę bardzo! Pszczółkę bolą nóżki? Tata bierze na barana! Pszczółka nie chce jeść kotlecika, bo ma ochotę na gofry? Tata przerywa obiadek i uroczyście bierze się za gofry!
Tak ją nazywa: Pszczółka. Albo "moja księżniczka". Ona mówi do niego: tatusiu. 
Szybko zaczęli mieć wspólne wyprawy, wspólne „mnice”, czyli tajemnice. Na początku nie miałam nic przeciwko temu – przynajmniej miałam czas dla siebie. Mogłam się spokojnie wykąpać, wyjść na spotkanie z koleżankami.

Jest coraz gorzej

Teraz ich sekrety doprowadzają mnie do szału, bo doskonale wiem, o co chodzi. O to, że „mama przesadza”, „nie potrafi się wyluzować”, „jakby się dowiedziała, to by się denerwowała”. Bo: znów jedli lody przed obiadem, zachlapali całą łazienkę, robili eksperymenty z mąką i ogniem, moczyli nogi w stawie przy 15 stopniach…
Teraz córeczka chce mieć pieska i mimo że absolutnie się na to nie zgadzam – jestem więcej niż pewna, że lada tydzień tata przyjedzie do domu z pieskiem. Albo pojadą do schroniska, z którego wrócą z psem…

„Nie kocham cię!”

Wiele razy rozmawiałam z Maćkiem, tłumaczyłam, prosiłam. Na nic. Jest coraz gorzej.
„Mama musi wrócić do pracy, bo dziwiaczeje” – takie coś potrafi powiedzieć przy dziecku. Nic dziwnego, że Maja zaczyna traktować mnie jak męczące dziwiadło, podczas gdy tata jest cudowny. Coraz częściej między mną a córką dochodzi do awantur, podczas których już nie raz usłyszałam: „Nie kocham cię”.
Niestety, obawiam się, że to nie tylko słowa niespełna trzyletniego dziecka… To znaczy, wiem, że mnie kocha, ale...Kiedy widzę jak patrzy na tatę, jak się do niego tuli, jak doskonale się rozumieją, jak na niego czeka – nie mam wątpliwości, że to on jest jej ukochanym rodzicem. Że to on ma na nią większy wpływ.

„Nie przesadzaj”

Zdaniem Maćka „wymyślam głupoty”. Że jak po wakacjach Maja pójdzie do przedszkola, a ja wrócę do pracy – na wszystko spojrzę z odpowiedniej perspektywy.
– Też będziecie za sobą tęsknić. Odżyjesz, przestaniesz wymyślać sobie problemy, których nie ma…  – słyszę od męża. – Wszystko będzie dobrze, jak zwykle”.
Pewnego razu zapytałam:
- A ty też zaczniesz wtedy do mnie tęsknić? 
Nie usłyszał, bo Pszczółka zawołała go, by koniecznie przyszedł zobaczyć, jak narysowała psa…
Myśleliśmy o drugim dziecku, ale w tej sytuacji chyba najlepiej będzie, jak rzeczywiście wrócę do pracy. Po prostu marzę o tym, by Maja znów choć raz ucieszyła się na mój widok. 

Agnieszka

Zobacz także:

Warszawa: 14-latka straciła przytomność w klubie nocnym
AdobeStock_michaeljung, Pixel-Shot
Aktualności
Warszawa: 14-latka straciła przytomność w klubie nocnym
W ostatni weekend, w nocy z soboty na niedzielę, warszawska straż miejska otrzymała niepokojące zgłoszenie. Do jednego ze stołecznych szpitali trafiła 14-latka. Badania wskazują jednoznacznie: została odurzona.

14-latka imprezowała razem koleżankami w jednym z klubów nocnych w centrum Warszawy. Jak informują świadkowie zdarzenia, dziewczyna została poczęstowana napojem gazowanym i, nieświadoma konsekwencji, wypiła go. Chwilę później leżała nieprzytomna na podłodze. Ochrona klubu natychmiast zajęła się dziewczynką. Nieprzytomna nastolatka trafiła do szpitala. Zaskakująca diagnoza Lekarze zaniepokojeni stanem dziewczynki wykonali badania toksykologiczne. Wyniki były zaskakujące. Dziewczyna została odurzona morfiną. Jednak to tej pory nie udało się ustalić, kto podał dziewczynce substancję psychoaktywną, ani dlaczego nieletnia została wpuszczona do klubu nocnego. Sprawą zajęła się policja i straż miejska. Jak zapobiegać takim sytuacjom? Rodzice nie powinni ograniczać wychowania swoich dzieci do wydawania poleceń lub zakazów. Warto rozmawiać z dziećmi, także o tym, że nie powinny pić czegoś, co nie zostało otwarte przy nich, a dla własnego bezpieczeństwa, nie powinny zostawiać zamówionych napojów bez nadzoru. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w tym wieku dzieci nie powinny chodzić do klubów, ale jeśli to się już stanie, warto by były na to przygotowane. Ktoś podał szklankę, wzięła łyka i poczuła się nietęgo. Słabła. Ochrona klubu wezwała straż miejską, ale potrzebne było pogotowie. We krwi 14-latki była morfina... Więcej: ↘ https://t.co/GChLp7jHku #Śródmieście pic.twitter.com/HQ6t966rkC — Straż Miejska m.st. Warszawy (@SMWarszawa) April 13, 2022 Źródło: o2.pl, informator-stolicy.pl Piszemy też o: Adoptowała dziecko w wieku 49 lat. Ludzie twierdzą, że jest samolubna „Wychowałam córki bez 500+ i dałam radę! One dostają wszystko od państwa, a i tak ciągle narzekają” [LIST DO REDAKCJI] Ocalały z wypadku chłopczyk z Ukrainy znalazł dom. Pomogła łódzka gmina żydowska  

późne macierzyństwo
TikTok/vintafeparents
Aktualności
Adoptowała dziecko w wieku 49 lat. Ludzie twierdzą, że jest samolubna
Późne rodzicielstwo budzi wiele kontrowersji, przekonała się o tym mama z USA. Pokazując swoje szczęście z bycia mamą, spotkała się z hejtem ze strony internautów.

Tiktokerka z USA doświadczyła wielu poronień. Po tych stratach myślała, że już nigdy nie uda jej się zostać mamą i pozostaje jej jedynie pogodzenie się ze swoim losem. Jej pragnienie jednak spełniło się, a teraz motywuje inne kobiety, by nie traciły nadziei.  Późne macierzyństwo 51-letnia kobieta prowadzi kanał na TikToku pod nazwą „The Vintage Parents”. Dopiero po 40. roku życia znalazła prawdziwą miłość – swojego aktualnego męża. W wieku 41 lat kobieta usłyszała, że kolejne poronienie oznacza dla niej, że musi pożegnać się z marzeniem o byciu mamą.  Trzy lata temu jej los jednak całkowicie się odmienił. Gdy kobieta miała 48 lat osoba z ośrodka adopcyjnego zapytała, czy ona wraz ze swoim mężem nadal pragną adoptować dziecko. Nie wahali się podjąć tej decyzji, mimo swojego wieku. Teraz szczęśliwa kobieta przekonuje, że nigdy nie można tracić nadziei. Dziś 51-latka czuje się spełniona w roli mamy: „Kiedy w końcu zostałam mamą, poczułam się kompletna. Zawsze wiedziałam, że bycie mamą było moim przeznaczeniem”. Nieprzychylne komentarze internautów Kris często pokazuje swoją córeczkę w mediach społecznościowych. Tiktokerka po prostu dzieli się swoim szczęściem z innymi. Nie zawsze jednak spotyka się to z pozytywnym odbiorem. Wśród komentarzy zdarzają się te przychylne, jednak internauci w większości krytykują postawę Kris oraz jej męża. Nie podoba im się, że zostali rodzicami w tak późnym wieku. Oto niektóre z komentarzy: „Umrzesz, zanim ona skończy szkołę. Jesteś samolubna”; „Ona próbuje po prostu wypełnić pustkę w życiu, po tym jak sama nie mogła mieć dzieci”; „W tym wieku nigdy bym tego nie zrobiła, to niesprawiedliwe w stosunku do dziecka”; „Pomyśl o dziecku!”; „Pomyśl o tym, że możesz już nie żyć, kiedy twoja córka będzie mieć 20...

dziecko wypadło z  drugiego piętra
Adobe Stock
Aktualności
2,5-letnia dziewczynka wypadła z balkonu na drugim piętrze. Była pod opieką mamy
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tego niebezpiecznego zdarzenia. Maluch został zabrany do szpitala. Sprawdź, jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w domu, by nie dopuścić do takiej sytuacji.

We wtorek (12.04.2022 r.) na osiedlu Helenów w Goleniowie około godziny 14.30 z okna balkonu jednego z budynków mieszkalnych wypadło małe dziecko. Była to 2,5-letnia dziewczynka, która przebywała pod opieką swojej mamy. Na razie nie są znane szczegóły zdarzenia.  Niebezpieczny wypadek Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że dziewczynka spadła na piasek, co zamortyzowało uderzenie. Pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli strażacy i to właśnie oni udzielili dziecku pierwszej pomocy. Później przybyli ratownicy. Śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego przetransportował dziecko do szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie, gdzie zostaną wykonane szczegółowe badania. Jak podaje radio RMF24, ratownicy nie dopatrzyli się u dziecka żadnych zewnętrznych obrażeń lub złamań. Rzeczniczka pogotowia Paulina Heigel poinformowała, że parametry życiowe dziecka były w normie – dziewczynka była wydolna krążeniowo i oddechowo. W czasie udzielania pomocy miała jednak okresowo tracić przytomność. Dziecko w czasie tego wypadku było pod opieką swojej mamy, która przebywała w mieszkaniu. Kobieta była trzeźwa. Aktualnie policja ustala okoliczności zdarzenia. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wypadku. Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w domu? Ta sytuacja nie skończyła się tragicznie, jednak powinna być ostrzeżeniem dla pozostałych rodziców. Zadbajcie o bezpieczeństwo swojego dziecka w domu. Co zrobić, by nie dopuścić do takiej sytuacji, która miała miejsce w Goleniowie? Zabezpieczcie okna i drzwi balkonowe tak, by dziecko nie mogło ich otworzyć (sprawdzą się klamki na przycisk lub zainstalowanie kluczyka). Możecie również zainstalować blokady na okna – nie kosztują one wiele, a mogą uratować życie. I przede wszystkim: bądźcie czujni. Źródło: radioszczecin.pl, rmf24.pl Piszemy też o :  Gromada...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj