Hiszpańskie dzieci wiedzą, że to nie one rządzą w domu. Ich rodzice od maleńkości przestrzegają 1 zasady
Hiszpańskie dzieci od pierwszych lat życia dorastają w przekonaniu: „Jesteś ważny, ale nie jesteś najważniejszy”. Panujący w Hiszpanii kult rodziny uczy dzieciaki szacunku do starszych, niezależności, a przy tym zapewnia im bezpieczeństwo na poziomie emocjonalnym.

Hiszpańskie dzieci często towarzyszą rodzicom niemal wszędzie – podczas rodzinnych obiadów, wieczornych spacerów czy spotkań ze znajomymi. Nie oznacza to jednak, że to one wyznaczają rytm życia całej rodziny. Od najmłodszych lat uczą się, że są ważną częścią wspólnoty, ale nie jej centrum.
W Hiszpanii rodzina jest traktowana jak zgrany zespół (przy okazji mundialu to szczególnie trafne porównanie ;)). Każdy ma w nim swoje miejsce, potrzeby i obowiązki. Dzieci dorastają w przekonaniu, że trzeba brać pod uwagę komfort innych, poczekać na swoją kolej i dostosować się do wspólnych planów. Dzięki temu szybciej uczą się cierpliwości, współpracy i szacunku dla starszych.
Najpierw wspólnota, potem jednostka
Jakiś czas temu na łamach „The Guardian” pojawił się krótki artykuł – a właściwie list do redakcji – z perspektywy czytelnika, którego wnuki wychowywane są różnych kulturach: angielskiej i hiszpańskiej.
„Mam wyjątkową możliwość obserwowania z bliska dwóch zupełnie różnych stylów wychowania jako członek patchworkowej rodziny. Moje wnuki wychowywane w tym kraju (Anglii – przyp. red.) dorastają pod opieką zaangażowanych rodziców skupionych przede wszystkim na dziecku, natomiast wnuki wychowywane w Hiszpanii doświadczają stylu wychowania, który nazwałbym skoncentrowanym na rodzinie. I jeśli wydaje ci się, że to dokładnie to samo, jesteś w błędzie” – czytamy.
Jak zauważa autor, hiszpańskie dzieci „od chwili narodzin uczą się, że przede wszystkim są członkami rodziny”, a styl wychowania odzwierciedla pierwszeństwo grupy nad indywidualnymi potrzebami dziecka. W jego ocenie dzieci wychowywane w kulturze skoncentrowanej na rodzinie są zwykle mniej skłonne do zabiegania o uwagę, mniej wymagające wobec rodziców i cechują się większym poczuciem bezpieczeństwa emocjonalnego.
W praktyce oznacza to, że hiszpańscy rodzice nie podporządkowują całego dnia zachciankom dziecka. Rodzinny obiad nie kończy się dlatego, że maluch się nudzi, a dorośli nie rezygnują z własnych rozmów czy zainteresowań. Dziecko uczestniczy w życiu rodziny takim, jakie ono jest, i stopniowo uczy się funkcjonowania w grupie.
Co ważne, nie oznacza to braku ciepła czy bliskości. Wręcz przeciwnie – hiszpańskie rodziny słyną z serdeczności i silnych więzi. Dzieci otrzymują dużo uwagi, ale jednocześnie wiedzą, że inni członkowie rodziny również mają swoje potrzeby. Dzięki temu łatwiej akceptują granice i uczą się szacunku wobec starszych.
Czego mogą nauczyć się polscy rodzice?
Warto zacząć od kilku prostych zmian w codziennym życiu:
- Pielęgnuj rodzinne rytuały, takie jak wspólne posiłki i rozmowy.
- Zachęcaj dziecko do uczestniczenia w życiu dorosłych, zamiast organizować wszystko wyłącznie pod jego potrzeby.
- Jasno i spokojnie wyznaczaj granice oraz konsekwentnie ich przestrzegaj.
- Pokazuj własnym przykładem, że potrzeby wszystkich członków rodziny są równie ważne.
- Ucz dziecko cierpliwości i czekania na swoją kolej.
To właśnie codzienne doświadczenie bycia częścią wspólnoty pomaga wychować dziecko, które szanuje innych, respektuje granice i czuje się bezpieczne wśród bliskich.
Czytaj też: