Krem na zimę dla niemowlaka i starszego dziecka powinien dobrze chronić skórę, gdy na dworze wiatr i mróz. Pamiętaj jednak, że ochronny krem zimowy przyda się także w cieplejsze dni − dlatego warto wiedzieć, przy jakiej temperaturze jest konieczny. Zobacz najlepsze kremy na zimę bez wody oraz kilka ich zamienników.
AdobeStock
Materiały prasowe/Fotolia/kolaż Weronika Zagojska
Krem na zimę dla niemowlaka lub małego dziecka nie może mieć w składzie parabenów, konserwantów i składników, które są niebezpieczne dla wrażliwej skóry maluchów i starszaków. Dodatkowo krem na wiatr i mróz dla niemowląt nie powinien zawierać wody lub mieć jej jak najmniej. I dobrze, jeśli jest tłusty. Dzięki temu tworzy na skórze warstwę, która stanowi barierę dla wszelkich niekorzystnie wpływających czynników. Kiedy smarować twarz i ręce dzieci kremem zimowym? Koniecznie wtedy, gdy temperatura spada poniżej 5 stopni C.
Tłusty krem bez wody to najlepszy wybór na zimę dla niemowlaka. Taki bardzo tłusty zimowy krem ochronny warto po spacerze zmyć z twarzy dziecka, bo choć chroni przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi, to jednocześnie nie zawsze pozwala skórze oddychać. Absolutnie nie pozwalaj, by dziecko cały dzień chodziło posmarowane tłustym kremem w przedszkolu lub żłobku!
Czy można niczym nie smarować skóry dziecka, a tylko chronić ją np. szalikiem? Nie! Skóra małego dziecka, nie mówiąc o niemowlęciu, jest o wiele cieńsza, niż skóra dorosłych. Naczynia krwionośne nie są jeszcze tak mocne, a promienie słoneczne, również obecne zimą, wnikają znacznie głębiej. Bardzo łatwo o jej odmrożenie, poparzenie, popękane naczynka, a to, nie wspominając o bólu, może skutkować problemami z cerą i zdrowiem w przyszłości.
Zamiast kremu na zimę dobrze sprawdzi się np. zwykła wazelina (w sprzedaży jest także biowazelina, tylko z naturalnych składników). Jest tłusta i wymaga zmycia po spacerze, ale w przeciwieństwie do drogeryjnych kremów dla dzieci bardzo rzadko uczula. Krem na zimę dla niemowlaka dobrze zastąpi też:
Polecamy 5 kremów na zimę dla niemowląt i dzieci, które nadają się na wiatr, mróz i zimno i mają odpowiedni skład. Jedne przetestowałyśmy same na własnych dzieciach, o innych doniosły nam zaprzyjaźnione mamy.
Ceneo Screen
Ekologiczny, hipoalergiczny – nasz numer 1! Łatwo się rozprowadza. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem mrozu, wiatru i zimna. Organiczne masła – shea i awokado – oraz najwyższej jakości oleje i woski uszczelniają naskórek i minimalizują ryzyko podrażnień wywołanych przez czynniki zewnętrzne. Nie zawiera wody, może być bezpiecznie stosowany nawet w bardzo niskich temperaturach. Polecany dla całej rodziny, także dla niemowląt.
Hebe
Odżywczy, gęsty krem, który zimą skutecznie chroni skórę rąk i twarzy najmłodszych dzieci. Nie zawiera wody, więc jest bezpieczny do stosowania także na mrozie. Wosk pszczeli i lanolina tworzą naturalną barierę ochronną, jednocześnie nie zatykając porów. Przesuszonej skórze przywraca elastyczność (dzięki olejkowi migdałowemu). Z kolei wyciąg z nagietka lekarskiego działa kojąco i łagodzi podrażnienia.
NIVEA oficjalna strona
Wyciąg z nagietka i pantenol skutecznie chronią skórę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Redukują też zaczerwienienia i łagodzą podrażnienia. Nie zawiera wody. Łatwo się rozprowadza, pozostawiając na skórze cienką warstwę ochronną.
Gemini
Zabezpiecza, łagodzi i koi spękaną skórę ust. Formuła opracowana specjalnie do stosowania od pierwszych dni życia. Łatwy w aplikacji, nie pozostawia lepkiej warstwy. Błyskawicznie poprawia stan wrażliwych obszarów skóry. Idealny na spacery i w podróż. Kompleks odżywczo-ochronny (naturalny Cold Cream + ceramidy) odżywi i uzupełnia poziom lipidów. Z kolei masło shea koi, łagodzi i odżywia naskórek, a bisabolol łagodzi wszelkie podrażnienia.
Sposób użycia: aby wysunąć sztyft, naciśnij przycisk. Nałóż produkt na usta, kości policzkowe, nos i policzki.
IOSSI oficjalna strona
Przeznaczony do skóry dzieci od 6. miesiąca życia. Jest bardzo delikatny, a przy tym nawilża, natłuszcza i łagodzi podrażnienia. Składniki kremu są w 100% naturalne i w 94% pochodzą z certyfikowanych upraw organicznych.
Zobacz także:
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.