To jeden z tych nowoczesnych gadżetów, które naprawdę warto mieć w domu. Jego główną zaletą jest to, że ułatwia życie rodzicom i na pewno spodoba się dziecku.
materiały prasowe
materiały prasowe
Jednym ruchem można zamienić go w przytulne łóżeczko. Wystarczy unieść brzegi leżaczka, a wtedy wygląda jak gondolka (tylko bez budki). W komplecie jest zabawka świetlno-muzyczna. Pozytywka ma aż siedem melodii.
Sprawdź: Test redakcyjny - leżaczki dla niemowląt
materiały prasowe
Wielostopniowa regulacja oparcia i blokada funkcji kołyski. Zdejmowany pałąk z pluszowymi zabawkami. Całość jest leciutka i łatwo się składa. Leżaczek ma wygodne szelki, więc można go zabrać np. na piknik.
materiały prasowe
Ma odczepiany stelaż i dzięki temu może służyć jako leżaczek albo huśtawka o sześciu prędkościach bujania. Można regulować czas grania pozytywki. Jest stabilny i ma dodatkową osłonkę na główkę dziecka.
materiały prasowe
Kolorowy leżaczek z łagodnymi wibracjami. Zdejmowany pokrowiec można prać w pralce.
materiały prasowe
Wykonany z bardzo miękkich materiałów. Regulacja ustawienia oparcia (dwie pozycje). Materacyk redukcyjny, który dopasowuje się do wzrostu dziecka. Jest tak przytulny, że sprawdzi się przy wcześniaku lub noworodku. Ma dodatkowy panel z muzyką i wibracjami.
materiały prasowe
Praktyczny leżaczek z funkcją bujania. Dostępny w sześciu kolorach.
materiały prasowe
Leżaczek ma trzy poziomy regulacji siedziska, pałąk z zabawkami i funkcję wibracji. Zdejmowany pokrowiec można prać w pralce.
materiały prasowe
Trzy pozycje ustawienia oparcia, funkcja bujawki z blokadą (hamulcem). Leżaczek ma wodoodporny materacyk i daszek.
materiały prasowe
Model dostępny na stronie www.Babymama.pl. Ergonomicznie skrojony materiał tworzy przytulną kołyskę. Po odwróceniu siedziska zamienia się w bujany fotel.
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.