Sepsa, inaczej posocznica lub endotoksemia, nie jest jednostką chorobową – to zespół objawów towarzyszących silnemu zakażeniu ogólnemu organizmu. Najczęściej bakteryjnemu, rzadziej wirusowemu czy grzybiczemu. W wyniku tego zakażenia dochodzi do niewydolności wielu ważnych dla życia narządów takich, jak: nerki, wątroba, serce i płuca. Ciężka sepsa rozwija się bardzo gwałtownie i może doprowadzić do zgonu w ciągu kilku godzin.
Jak się objawia sepsa?
Sepsa rozwija się stopniowo – zanim dojdzie do zakażenia ogólnego organizmu, możemy mówić o stanie zapalnym. Z pojedynczymi (gorączka, obrzęk czy ból) organizm jest w stanie sobie poradzić, jednak gdy dochodzi do tzw. niewydolności wielonarządowej, ma z tym problem. Dlatego konsekwencją sepsy często jest zgon. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), każdego roku z powodu sepsy umiera co najmniej 6-8 milionów osób. W Polsce to nawet 50 000 rocznie. W jednakowym stopniu zagrożenie może dotyczyć dorosłych, jak i dzieci.
Dowiedz się więcej o meningokokach >>> Zaszczep Zdrowiem
Jak dochodzi do zakażenia?
Sepsa nie jest zakażeniem typowo szpitalnym, głównie dotyczącym osób dorosłych, w tym starszych. Nawet 80% przypadków zakażeń powodujących sepsę występuje w warunkach pozaszpitalnych! W takim przypadku najczęściej są to zakażenia pneumokokami, pałeczką hemofilną typu B oraz meningokokami. Te ostatnie są najgroźniejsze. Meningokoki wywołują inwazyjną chorobę meningokokową – w ponad 80% jej przypadków występuje sepsa i nawet w ciągu 24 godzin może dojść do śmierci pacjenta.
Sepsa meningokokowa przebiega gwałtownie, grozi śmiercią lub kalectwem. Jak tłumaczy prof. dr hab. Andrzej Kübler z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu:
Jak zapobiegać sepsie?
Nie da się całkowicie wyeliminować sepsy, dlatego kluczowa jest profilaktyka. Nie tylko przestrzeganie zasad higieny – które jest szalenie ważne – ale również szczepienia ochronne. Są one optymalnym sposobem ochrony przed zakażeniem. Nie ma szczepionki przeciwko sepsie, jednak można jej zapobiegać, szczepiąc się przeciw drobnoustrojom, które ją wywołują. Takim przykładem są meningokoki.
Jak tłumaczy dr n. med. Alicja Karney z Fundacji Instytutu Matki i Dziecka (IMiD) w Warszawie:
Artykuł powstał w ramach współpracy przy kampanii „Wyprzedź meningokoki”