Buty rosną wraz ze stopą dziecka, ponieważ można regulować ich rozmiar za pomocą zatrzasków i klamerek. Robi się to w trzech miejscach: z przodu, po bokach i w okolicy pięty.

WIDEO…

player placeholder
imgkawq6O-330b771
TheShoeThatGrows

Pomysłodawcy rosnących sandałów, Amerykaninowi Kentonowi Lee, nie chodziło mu o stworzenie hitu w rodzaju butów ze światełkami czy kółkiem pod piętą. Stworzył je dla żyjących w skrajnej biedzie dzieci z krajów trzeciego świata.

Zobacz także:

Wynalazek Kentona Lee może odmienić życie milionów ludzi. Dzięki butom jego pomysłu mali mieszkańcy krajów rozwijających się nie będą kaleczyć stóp biegając boso – to ogromny problem, bo stale narażone na kontakt z ziemią rany na stopach łatwo się infekują i dostają się do nich groźne pasożyty.
Dzieciaki nie będą też musiały nosić obuwia, z którego już wyrosły.

img5feS7f-542ef42
TheShoeThatGrows

Kenton Lee wpadł na pomysł stworzenia rosnących sandałów, gdy podczas pracy w Kenii zobaczył dziewczynkę w butach, które od dawna były na nią za małe. Chciał by jej życie choć trochę zmieniło się na lepsze.

imgJGi6Hl-9fb9d6b
TheShoeThatGrows

Więcej informacji na temat rosnących butów (oraz tego jak można pomóc wysłać je potrzebującym) znajdziesz na stronie The Shoe That Grows oraz na Facebooku.