Reklama

W Sejmie zapadła decyzja, która ucina spekulacje o tzw. 2403 zł dla każdego w miejsce części obecnych świadczeń, np. 800 plus. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji rozpatrzyła petycję dotyczącą bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP): 2403 zł miesięcznie dla każdej osoby po ukończeniu 3. roku życia. Komisja nie poparła wniosku, a w tle pojawiły się wyliczenia Ministerstwa Finansów pokazujące skalę kosztów nawet przy dużo skromniejszym wariancie.

2403 zł zamiast 800 plus: komisja sejmowa odrzuciła petycję, więc świadczenia zostają bez zmian

W petycji zakładano, że BDP mógłby zastąpić część funkcjonujących dziś transferów. Wprost wymieniano m.in. 800 plus, 13. i 14. emeryturę oraz część świadczeń z pomocy społecznej. To właśnie ten element najszybciej rozpala emocje w rodzinnych rozmowach: jeśli z czegoś korzystamy tu i teraz, naturalnie pojawia się pytanie, czy coś nam „zabiorą”.

Warto jednak trzymać się faktów: rozpatrywana propozycja miała formę petycji, a nie rządowego planu ani gotowej ustawy. Komisja sejmowa nie poparła tej petycji i odrzuciła ją jednogłośnie. W praktyce oznacza to zakończenie prac nad tym pomysłem na etapie komisji i brak zmian w obowiązujących świadczeniach wynikających z tej inicjatywy.

Dla rodziców kluczowy wniosek jest prosty: odrzucenie petycji nie zmienia zasad 800 plus. Program dalej działa na dotychczasowych regułach, a „zamiana” na 2403 zł nie została wprowadzona.

Bezwarunkowy dochód podstawowy 2403 zł: skąd wzięła się kwota i kto miałby ją dostawać?

Kwota 2403 zł nie była przypadkowa. W założeniach petycji świadczenie miało odpowiadać połowie minimalnego wynagrodzenia brutto. W materiałach wskazano minimalne wynagrodzenie w 2026 r. na poziomie 4806 zł brutto – połowa tej kwoty to właśnie 2403 zł.

To podejście wydaje się logiczne: świadczenie miałoby być zależne od pensji minimalnej i automatycznie rosnąć razem ze wzrostem najniższej krajowej. Z perspektywy domowego budżetu brzmi to jak stabilny, przewidywalny zastrzyk pieniędzy.

Jednocześnie przy BDP zawsze wraca pytanie o finansowanie. Bo jeśli świadczenie ma być powszechne, koszty powtarzają się co miesiąc – niezależnie od koniunktury, wpływów podatkowych czy innych wydatków państwa.

Ministerstwo Finansów: koszty bezwarunkowego dochodu podstawowego przesądziły o decyzji komisji

Ministerstwo Finansów przygotowało analizę skutków finansowych i oceniło, że wdrożenie proponowanego rozwiązania byłoby niemożliwe ze względu na skalę obciążenia budżetu.

Co ważne, resort nie opierał się wyłącznie na kwocie 2403 zł. Przywołano też wyliczenia dla wariantu znacznie niższego: 1300 zł miesięcznie, wypłacane wyłącznie osobom pełnoletnim. Nawet taki „okrojony” scenariusz miałby oznaczać około:

  • 40 mld zł wydatków miesięcznie,
  • 480 mld zł kosztów rocznie,
  • obciążenie rzędu ok. 12 proc. PKB,
  • kwotę odpowiadającą ok. trzem czwartym planowanych dochodów budżetu państwa.

Właśnie te liczby miały być tłem dla decyzji Komisji do Spraw Petycji. Ostatecznie komisja uznała, że przy takiej skali skutków finansowych pomysł nie może zostać zrealizowany.

W efekcie temat 2403 zł zamiast 800 plus zakończył się na etapie komisji, a rodziny i seniorzy nadal będą korzystać z obecnych świadczeń na dotychczasowych zasadach.

Źródła: wnp.pl, fakt.pl

Zobacz także: Nawet 1420 zł na dziecko przez cały rok szkolny. Rodzice nie wiedzą, że im się należy

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...