Reklama

W kwietniu mija 10 lat od pierwszych wypłat w programie Rodzina 500 plus, który dziś funkcjonuje jako 800 plus i trafia do rodzin z dziećmi do 18. roku życia w całej Polsce.

Przy okazji okrągłej rocznicy „Super Express” sprawdził nastroje wokół kolejnej zmiany: czy świadczenie powinno wzrosnąć do 1000 zł. Wynik badania Instytutu Badań Pollster jest dość zaskakujący: aż 61 proc. dorosłych badanych jest przeciw.

Większość Polaków nie zgadza się na 1000 plus

W badaniu Pollster, zrealizowanym w dniach 2-3 kwietnia na reprezentatywnej próbie 1011 dorosłych Polaków, większość respondentów opowiedziała się przeciw podwyżce 800 plus do 1000 zł. To ważny sygnał, bo dotyczy nie tylko rodzin pobierających świadczenie, ale całego elektoratu: osób w różnym wieku i o różnych sytuacjach życiowych.

Tak wyraźny rozkład odpowiedzi pokazuje, że przy kolejnych propozycjach podnoszenia kwoty coraz mocniej zderzają się dwie perspektywy. Z jednej strony jest oczekiwanie, by program nadążał za kosztami życia, z drugiej ostrożność wobec dalszego zwiększania stałych wydatków państwa. W samym wyniku widać też, że zwolennicy waloryzacji nie zniknęli z debaty: 39 proc. to wciąż duża grupa, która uważa, że 1000 zł byłoby uzasadnione.

Wsparcie dla rodzin działa, ale cel demograficzny nie został dowieziony

W dyskusji o świadczeniu często pada pytanie, „po co” program istnieje: czy ma zachęcać do posiadania dzieci, bo przecież takie było główne założenie, czy raczej stabilizować budżety rodzin, które już je mają. W ocenie obecnej w debacie publicznej podkreśla się, że cel demograficzny nie został osiągnięty w trwały sposób, bo wskaźniki urodzeń wciąż pozostają niskie. Jednocześnie program jest wskazywany jako realne wsparcie finansowe i narzędzie ograniczania ubóstwa.

To połączenie sprawia, że temat podwyżki 800 plus do 1000 zł nie jest tylko sporem o liczby. Dla rodziców to rozmowa o bezpieczeństwie finansowym, a dla wielu pozostałych obywateli także o tym, jak dzielić publiczne pieniądze między różne potrzeby. I właśnie dlatego wynik sondażu może być zapowiedzią twardszej, bardziej wymagającej dyskusji o tym, w jakim kierunku powinno iść wsparcie dla rodzin w kolejnych latach.

Dziesięć lat programu i szybkie zmiany zasad

Program Rodzina 800 plus zdążył się na dobre wpisać w codzienność wielu domów. Początkowo był skierowany do rodzin z większą liczbą dzieci: pieniądze przysługiwały na drugie i kolejne dziecko, a na pierwsze dopiero po spełnieniu kryterium dochodowego. Z czasem zasady się zmieniły: od lipca 2019 r. program objął każde dziecko do 18. roku życia, bez względu na dochód w rodzinie.

Kolejna ważna data to 1 stycznia 2024 r., gdy świadczenie podniesiono do 800 zł. W przestrzeni publicznej wraca dziś pytanie, czy to już wystarczający poziom wsparcia, czy raczej etap przejściowy przed kolejną waloryzacją. Dla wielu rodziców to nie jest abstrakcyjna dyskusja: w domowym budżecie liczy się regularność wpływów i przewidywalność decyzji państwa, bo od tego zależy planowanie wydatków na szkołę, jedzenie czy zajęcia dodatkowe.

Źródło: polityka.se.pl

Zobacz także: Uważaj: możesz stracić 800 plus. 30 kwietnia to decydująca data, inaczej będziesz czekać tygodniami

Reklama
Reklama
Reklama