redakcja Mamo, To Ja
Rościsław Szwedow
Mama

Też masz już dość? Dołącz do nas! Akcja #MamaBezPorównania

Blisko połowa mam ma poczucie, że nie spełnia oczekiwań – wynika z badań IQS. My mówimy: dość! Nie musisz być idealna, możesz popełniać błędy. Jak my wszystkie.

Żegnaj, Matko Polko! Witaj, Instamatko! Tak mogłybyśmy podsumować to, jak współcześnie postrzegamy macierzyństwo. Już nie matka poświęcająca się dla rodziny, sprzątająca, gotująca, oddana ognisku domowemu, lecz wymuskana i wysportowana nowoczesna kobieta, która nosi ubrania z organicznej bawełny od polskich projektantów, jej dziecko z apetytem zajada brokuły, podane na designerskim talerzyku skandynawskiej marki, a gdzieś pomiędzy wizytą w teatrze dla dzieci i sesją jogi dla bobasów i mam, Nowa Matka znajduje jeszcze czas na wizytę na siłce, napisanie poradnika dla innych kobiet, wrzucenie motywującego cytatu na swój profil w mediach społecznościowych i poranny jogging z wózkiem.

Ze mną najwyraźniej coś jest nie tak. Moje dziecko najchętniej jada żelki (dobra, mają kształt malin), a rano to walczę tylko z mięśniami powiek. Żeby je otworzyć. Kiedy idę z dziećmi do kina, wpadają w histerię, bo nie chcę im kupić filmowych gadżetów, a potem kładą się na wykładzinie i odmawiają pójścia dalej. W tym samym czasie zdrowe, stylowe rodziny mijają nas w drodze na seans i u nich wszystko idzie gładko i pięknie. Jak w filmie.

Znasz to? Może u ciebie wygląda to tak: siedzisz na ławce na placu zabaw i widzisz, jak inna mama przykucnęła na brzegu piaskownicy i radośnie konwersuje ze swoją małą córeczką. Dziewczynka, w czystym ubranku i z gładko zaplecionymi w warkoczyki włosami, karmi mamusię babeczką z piasku, pożycza foremki bawiącemu się obok dziecku, uśmiecha się do świata, podśpiewuje pod nosem. W tym czasie twoja córka wyrywa łopatkę innemu dziecku, a potem wali nią w głowę bobasa, który zasłania jej widok na wiaderko. „Co robi tamta kobieta, że jest lepszą mamą?” - zastanawiasz się. „Co ja robię nie tak?”.

No i jeszcze te wszystkie instamamy. I celebrytki. Czego bym nie zrobiła, moje życie jest nudniejsze, brzydsze, mniej fit, mniej chic, mniej eco, mniej insta. Mniej. Po prostu. Blogerka z superpłaskim brzuchem 2 minuty po porodzie uśmiecha się do mnie promiennie z instagrama, a ja 3 miesiące po urodzeniu dziecka mieściłam się tylko w dresy męża. Jestem gorsza, a na dodatek moje dziecko gorzej się rozwija. Ma 10 miesięcy i jeszcze nie chodzi. Jeszcze ani razu nie było na siłowni. A drugie ma dwa lata i wadę wymowy. Nie wymawia „R".

- To, co się dzieje w internecie, jest dramatyczne – mówi Dorota Peretiatkowicz – socjolog i psycholog, jedna z autorek badania dotyczącego współczesnych rodziców, przeprowadzonego przez Instytut Badawczy IQS na zlecenie Mamo, To Ja. - Z jednej strony pokazuje się nam płaski brzuch dwa tygodnie po porodzie, z komentarzem: „udało mi się!”, a z drugiej ten sam brzuch z informacją: „nie zrzuciłam jeszcze kilogramów". Sama już nie wiem, co jest groźniejsze. Wygląd matki zaczął być bardzo oceniany: jak ja wyglądam, jak wygląda moje dziecko, w co jest ubrane, jakie ma zabawki – wymienia Peretiatkowicz. I dodaje: - A potem się zaczyna: w jakim pikniku brało udział w ten weekend, co już potrafi...

Jesteśmy swoimi najgorszymi krytykami. Przestańmy się porównywać. To bez sensu. I pomyślmy o tych biednych instamamach i celebrytkach. Im też musi być ciężko. Muszą ciągle być takie pastelowe i idealne. Wystawiają całe życie na widok publiczny i muszą czytać nieraz bardzo krytyczne komentarze na swój temat. One tak samo poddawane są ciągłej ocenie. Dokładnie tak jak my oceniamy wciąż siebie poprzez ich pryzmat. Wystarczy. Przestańmy się porównywać. Każda z nas jest dobrą matką. A idealna matka ma jedną poważną wadę: nie istnieje.

- Chociażbyś była nie wiem jak ogarnięta i fantastyczna, jeśli pójdziesz z dzieckiem do parku i usłyszysz: „a dziecko bez czapeczki?”, to od razu poczujesz się źle – wyjaśnia Peretiatkowicz. - Współczesna matka jest ciągle bombardowana ocenami i komentarzami.
Potwierdza to Katarzyna Krzywicka-Zdunek, socjolog, współautorka badania IQS: - Internet spowodował, że cały czas ze sobą rywalizujemy. Młode mamy, które teraz wkraczają w świat macierzyństwa, są narażone na bardzo mocną krytykę od dużego grona osób — zauważa. 
- Ale też z tym ciągłym dzieleniem się swoim życiem w internecie, dajemy sobie prawo, żeby komentować i wystawiać się na oceny – dodaje Peretiatkowicz.

- Kobiety, kiedy stają się mamami, uznają, że posiadanie dziecka daje im paszport do wypowiadania się bardziej radykalnie i stanowczo na tematy związane z macierzyństwem – mówi Krzywicka-Zdunek.
- A przecież każde dziecko rozwija się inaczej – podkreśla Dorota Peretiatkowicz. - Dlatego zawsze sobie znajdę coś, w czym jestem gorsza. I zaczyna się lawina: jestem złą matką, złym człowiekiem, coś robię źle, nie wiem, czy wszystko jest ok.

„Mamo, To Ja” postanowiło zmierzyć się z nierealnym wzorcem matki i rozpoczęło akcję #MamaBezPorównania, której celem jest przekazanie wszystkim mamom, że są fajne, dobre, mądre, kochane bez względu na swoje wady (kto ich nie ma!), gorsze humory, błędy (kto ich nie popełnia!) i nie muszą się z nikim porównywać.

W ramach naszej akcji przeczytasz mnóstwo inspirujących tekstów psychologicznych i poradnikowych – zarówno w miesięcznikach (np. w „Mamo, To Ja”, „Będę Mamą”, „Twoim Dziecku”, „Urodzie Życia”), jak i w serwisach internetowych (mamotoja.pl, polki.pl). Podczas akcji na Facebooku i Instagramie będziesz mogła dzielić się z innymi mamami swoimi prawdziwymi historiami czy zdjęciami, i oznaczać je #MamaBezPorównania. „Mamo, To Ja” stworzyło także na swoim fanpage’u specjalną, inspirowaną akcją grupę Mama Bez Porównania. Jest to przyjazne dla mam miejsce, gdzie mogą zadawać wszystkie, nawet te najtrudniejsze pytania, bez obawy, że zostaną wyśmiane, skrytykowane czy otrzymają komentarz w stylu: „Karmiłam piersią i uważam, że podawanie mleka modyfikowanego to wygodnictwo mamy” albo: „Ja nie miałam takiego problemu, bo moje dziecko jest grzeczne”. #MamaBezPorównania takich tekstów nie pisze i nie porównuje się z nikim, bo po prostu jest niezrównana! Razem twórzmy przyjazne i dobre miejsce dla nas samych.

Dołącz do naszej społeczności mam na Facebooku #MamaBezPorównania - MTJ. Tu się nie porównujemy, nie oceniamy, nie wstydzimy przyznawać do potknięć. Jesteśmy sobą i właśnie takie jesteśmy najlepsze. Czekamy na ciebie!

 

Artykuł opublikowany w ramach akcji #MamaBezPorównania
 

Zobacz też:

Wstyd łączy wszystkie matki! – mówi socjolożka, Agata Grabowska [WIDEO]

każda mama jest dobra
Adobe Stock
Mama
Matka idealna? Nie istnieje. Dobra matka jest inna (wyjaśniamy!)
Kochasz swoje dziecko, ale boisz się, że trafiła mu się kiepska mama? Koniecznie przeczytaj ten tekst.

Wszystkowiedząca, nieomylna,  nieskończenie cierpliwa, uśmiechnięta i zawsze do dyspozycji malca  – właśnie taka jest Matka Idealna. Matka Prawdziwa, z krwi i kości jest inna. Dobra mama nie zawsze stosuje się do  rad z  poradników Możesz pomyśleć „Halo? Czy to pomyłka?”.  Nic z tych rzeczy. Bardzo dbamy o to, by rady, jakie możesz znaleźć w naszym serwisie były sprawdzone i skuteczne. Cieszymy się, jeśli dzięki nim udaje się rozwiązać  jakiś problem  albo zrobić coś szybciej, sprawniej i bez nerwów.  Jednak nie mamy ambicji tworzenia Listy Jedynie Słusznych Sposobów Postępowania Z Dzieckiem  ani Spisu Nakazów i Zakazów, Których Nie Wolno Łamać Pod Żadnym Pozorem I  W Żadnej Sytuacji.  Zawsze zachęcamy, by: ufać intuicji, obserwować dziecko, szukać własnych rozwiązań. Dobrze wiemy, że każde dziecko  jest inne i to, co świetnie się sprawdza w przypadku Jasia, może nie pomóc Kamilce. Chcemy pomagać, zwracać na coś uwagę, podpowiadać,  inspirować, czasem także ostrzegać,  a nie narzucać. Dobra mama popełnia czasem błędy Zapomniałaś, nie dopilnowałaś, nie sprawdziłaś? No cóż, co się stało, to się nie odstanie. Błędy popełniają wszyscy . Najważniejsze, by wyciągać z nich wnioski i nie popełniać w kółko tych samych. I  - jeśli to tylko możliwe – naprawić co się da. Jeśli na przykład w nerwach zdarzyło ci się dać dziecku klapsa , nie ma sensu tygodniowe rozdzieranie szat. Lepiej przeprosić dziecko i zastanowić się, jak postępować, by nigdy więcej nie rozwiązywać problemów przy użyciu siły. Bo klaps to żadna metoda i niczego dobrego dziecka nie uczy. Warto uczyć się nie tylko na własnych, ale i na cudzych błędach. Np. wystarczająco dużo dzieci poparzyło się już gorącą herbatą , by nie pić jej, trzymając dziecko na...

macierzyństwo
Fotolia
Mama
Być mamą? Pękać z dumy, bać się, mieć poczucie winy (i inne rzeczy)
Bycie mamą – choć nieraz wykańcza fizycznie i psychicznie – to najbogatsze doświadczenie, jakie można mieć w życiu.

Kiedy na 4. roku studiów urodziłam moją pierwszą córkę, moje bezdzietne koleżanki często pytały mnie, jak to jest być mamą. „Super!” – odpowiadałam, nawet jeśli byłam po nieprzespanej nocy albo nawet tygodniu takich nocy. Mówiłam tak, choć tak naprawdę wiedziałam, że to słowo nie opisuje nawet w połowie tego, co to naprawdę znaczy: być mamą.  A co to w takim razie znaczy? Przede wszystkim być mamą to znaczy uświadomić sobie, jak ogromne pokłady siły w tobie drzemią. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, jak można funkcjonować praktycznie bez snu. Dzisiaj – kiedy moje córki już wyrosły z nocnych pobudek, też sobie tego nie wyobrażam! A jednak przecież kiedyś tak było: w ciągu dnia zajmowałam się maluchem, nocą – też zajmowałam się maluchem – i jakoś mimo zmęczenia i niewyspania miałam siłę na tulenie, całowanie, tańczenie krakowiaka po pokoju z dzidzią w ramionach. Żeby jednak nie było za słodko: być mamą to także walczyć z ciągłym poczuciem winy. Możesz przez cały dzień dwoić się i troić, a i tak wieczorem kładziesz się z wyrzutami sumienia: bo nie zdążyłaś, bo zapomniałaś, bo nie wszystko wyszło ci, jak chciałaś... Być mamą czasem znaczy też bać się tak bardzo, że aż bolą cię wszystkie mięśnie. Pamiętam dobrze tamten wieczór, kiedy zagadałam się ze znajomymi na placu zabaw i dosłownie po 2 minutach okazało się, że moja 3-latka zniknęła. Chwilę wcześniej bawiła się koło mnie, a nagle jej nigdzie nie było… Pamiętam, jak nie mogłam oddychać ze strachu i jak się rozpłakałam z ulgą, kiedy po kilku minutach paniki i rozpaczliwych poszukiwań okazało się, że mała sama podreptała pod naszą klatkę w bloku. Przez kolejne dwa dni miałam zakwasy w łydkach – i tak: do dziś nie mogę sobie wybaczyć tamtych 2 minut nieuwagi.  Macierzyństwo znaczy też: przez 2...

dziecko mnie nienawidzi
Adobe Stock
Mama
Każda z nas bywa „złą mamuśką”! Jaki jest twój grzeszek?
Wymaga się od nas, matek, doskonałości, ale każda z nas ma jakieś grzeszki na sumieniu. Świetnie, najwyższa pora na Wielką Spowiedź „złych mamusiek”!

Matka codziennie może usłyszeć, że coś robi źle: źle ubiera, źle karmi, źle leczy. Pracuje, więc jest źle, bo zaniedbuje dziecko. Zostaje w domu, więc jest źle, bo nie będzie w przyszłości autorytetem dla dziecka. Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Presja, żeby kobieta była perfekcyjną matką, kochanką, żoną i pracownicą jest ogromna i wywierana na nas z każdej strony. Przez bliskich nam ludzi i tych całkiem obcych. Przez lekarzy, dziennikarzy, sprzedawców, nauczycieli i taksówkarzy. Przez wszystkich. Facebook i Instagram pełne cukierkowych migawek z życia idealnych rodzin, a my się staramy dogonić ten ideał, gubiąc po drodze pantofelki i łapiąc zadyszkę, ale nie ustając w biegu...  Stop! Każda z nas jest świetną matką dla swojego dziecka i każda robi to, co według niej jest dla niego najlepsze. Nawet kiedy dostało mi się za to, że nie noszę dziecku tornistra , nie ugięłam się: wiem, że robię to dla niego. Przez całą tę presję wywieraną na nas, matkach, ze szczególnym upodobaniem piszę i czytam rzeczy o tym, jak uwalniamy się z tego jarzma: jak popełniamy błędy, zapominamy (czytałyście już o Wróżce Gapiuszce ?), idziemy na skróty. Lubię tę szczerość, lubię historie, w których matka przyznaje, że jest po prostu człowiekiem, a nie superbohaterką. Dlatego też zapytałam swoje znajome o przykłady zachowań, które czynią z nich „złe matki”. Oto lista ich wyznań, dorzuciłam kilka od siebie i mam nadzieję, że i wy dołączycie do tej zabawy , dopisując w komentarzach swoje „przewinienia”. To oczyszczające, zapewniam! Jestem złą matką, bo: 1. Pozwalam dzieciom w weekendy oglądać bajki , dopóki nie wstanę. Są wtedy wyjątkowo zgodne i ciche! 2. Mówię im, że skończyły się słodycze, ale wiem, gdzie są schowane i zjadam je sama po kryjomu. 3. Daję dziecku smoczek, kiedy tylko zaczyna płakać. 4. Nie...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz