Agnieszka Włodarczyk z synem
arch. pryw.
Mama

Słucham siebie i ekspertów – zdradza Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk, polska aktorka, piosenkarka i influencerka zadebiutowała niedawno w zupełnie nowej roli – roli mamy. Zgodziła się zostać ambasadorką naszej Akademii Młodych Rodziców i opowiedzieć, jak wyglądały jej pierwsze macierzyńskie doświadczenia.

Akademia Młodych Rodziców to zbiór najważniejszych eksperckich porad dla rodziców niemowląt. Chcemy, by rodzice sięgali po specjalistyczną wiedzę, by słuchali lekarzy, położnych, bo dzięki temu mogą mieć pewność, że ich dziecko będzie zdrowe i bezpieczne.

Kiedy zadzwoniłam do Agnieszki Włodarczyk z zaproszeniem do Akademii i prośbą, by została jej ambasadorką, natychmiast się zgodziła. Bo podobnie jak my, uważa, że mamy powinny słuchać specjalistów. Aktorka zgodziła się także opowiedzieć o swoim macierzyństwie i pierwszych miesiącach z synkiem Milanem.

Jak wyobrażała sobie Pani bycie mamą, zanim Pani mamą została?

Dla mnie to była przede wszystkim abstrakcja. Temat ciąży już na samym początku wydawał mi się nie do przebrnięcia. Byłam wręcz pewna, że spotkają mnie wszystkie najgorsze rzeczy z tym związane. Mdłości, ból w krzyżu, no i te dodatkowe kilogramy… Koszmar! Wyobrażałam sobie, że będę hipopotamem (którym zresztą pod koniec byłam), a po porodzie jeszcze długo nim zostanę. Myślałam, że z racji wieku będzie mi ciężko zrzucić kilogramy, więc pozostanę już taką mamasitą do końca życia.
Tymczasem ani w ciąży nie obchodziło mnie to, że przybieram na wadze, ani po ciąży – że waga długo spada, a brzuch jest konsystencji galaretki. Hormony zrobiły swoje. Kochałam i akceptowałam wszystkie zmiany, które we mnie zachodziły, za co mogę podziękować mojemu Robertowi. To dzięki niemu było mi tak lekko przez to przejść.

A jak poradził sobie w roli taty?

Robert jest ode mnie rocznikowo osiem lat młodszy i wydawało mi się, że większość rzeczy przy dziecku będę robiła ja. Bardzo się myliłam! Fajne jest też to, że nigdy nie bałam się małego z nim zostawić, a wiem, że niektóre matki mają z tym problem. Robert jest odpowiedzialny, troskliwy i myślący. To ostatnie wbrew pozorom nie jest takie oczywiste w przypadku młodych ojców. Pamiętam, że kiedyś spytałam go, co byśmy zrobili, gdyby mały się zakrztusił. A on ze spokojem mi wyjaśnił wszystko krok po kroku. Zanim został strażakiem, wiele lat pracował jako ratownik, więc szkolili go na wypadek takich sytuacji. Poczułam ulgę.

Co zaskoczyło Panią w rodzicielstwie?

Że jest łatwiej, niż myślałam. Że nie wszystkie dzieci nie dają spać, że nawet jeśli nie dają, to nie jest koniec świata. To da się przeżyć. Zaskoczyło mnie też to, że biorąc pod uwagę całą dobę, śpię najwięcej w swoim życiu! Bo dosypiam czasem przy małym w ciągu dnia. Mogę sobie na to pozwolić, bo jestem influencerką i mogę pracować o dowolnej porze.

Pisała Pani na swoim profilu, że początki macierzyństwa były trudne, a zwłaszcza karmienie piersią. Jak udało się Pani przezwyciężyć kłopoty?

Dzisiaj zastanawiam się, czy ja kiedykolwiek powiedziałam, że macierzyństwo jest trudne. W zasadzie jedynym problemem na początku była laktacja, ale szybciutko wyszłam z opresji dzięki Ani Bulczak z „Zaufaj Położnej”. Zabawne, bo ja ją sobie wyszukałam na Instagramie. Oglądałam jej live i stwierdziłam, że chciałabym z taką położną rodzić. Z różnych powodów do tego nie doszło, ale zyskałam fajną koleżankę, do której zawsze mogłam zadzwonić i poprosić o poradę dotyczącą nie tylko laktacji, ale przybierania na wadze, kolek itd. Która poprowadziła mnie za rękę przez pierwsze tygodnie życia Milana.

Czy to laktacyjne problemy okazały się najtrudniejsze, czy było to jednak coś innego, np. zmęczenie?

Cóż, zabawne jest to, że macierzyństwo potęguje amnezję na jego trudy :) Więc po dziewięciu miesiącach pamiętam tylko miłe chwile. Wróć! Jakiś czas temu Milan rzeczywiście dał nam popalić – rosły mu zęby.

A jakie chwile z synem lubi Pani najbardziej?

Poranki, kiedy jest wyspany. W oczach widać szczerą radość i szczęście. Powala nas swoim uśmiechem. Możesz być najbardziej niewyspana na świecie, ale ten uśmiech rekompensuje wszystko. No i karmienie. Nigdy bym nie przypuszczała, że to taka magia. Natura to pięknie wymyśliła.

Znajduje Pani czas na odpoczynek? Czy raczej syn wypełnia wszystkie wolne chwile?

Jestem w tej komfortowej sytuacji, że zrezygnowałam z pracy zawodowej, czyli w konkretnych godzinach, i zostałam influencerką. Odpoczywam więc przy Milanie, kiedy śpi, czasami zasypiam razem z nim. Na aktywny odpoczynek nie mam ochoty ani siły, póki co. Zresztą zawsze byłam… leniwa?

Czasem mamy mówią, że mają dość, pojawiają się u nich myśli, że wolałyby cofnąć czas na ten sprzed narodzin dziecka, kiedy mogły cieszyć się swobodą i wolnością. Czy zdarzają się Pani takie chwile kryzysu?

Mam zupełnie inaczej. Ja się już „nażyłam”. To są plusy późnego macierzyństwa. Nie masz poczucia, że coś cię omija. Nie wyobrażam sobie już życia bez małego. Byłoby takie dążące do niczego… A tak mam nowe cele.
Jeśli chodzi o kryzysy, to może są dopiero przede mną. Przecież jestem młodą mamą. Wróć! Może nie młodą, a świeżo upieczoną.

To jako świeżo upieczona, ale też trochę już doświadczona mama, bo przecież Milan ma już ponad dziewięć miesięcy, co poradziłaby Pani innym rodzicom?

Nie jestem doświadczoną mamą, bo mój synek ma DOPIERO dziewięć i pół miesiąca :) Wciąż się uczę, ale to, co mogę poradzić, to przede wszystkim nie brać sobie do serca obiegowych opinii na temat trudów macierzyństwa. Tekstów typu: „Wyśpij się na zapas”, „Teraz to dopiero się zacznie” i innych straszaków. Nie bać się. Nie ulegać presji ze strony otoczenia dotyczącej sposobu karmienia itd. Słuchać siebie i reagować na to, co dzieje się z maluszkiem. Czasami on sam pokaże dobre odpowiedzi. A czasami trzeba będzie poradzić się kogoś mądrzejszego, doświadczonego. Lekarza, położnej… Ale przede wszystkim radzę nie martwić się na zapas.

Zobacz też:

Utrata wolności po narodzinach dziecka – jak sobie radzić [WIDEO]

Jak wygląda macierzyństwo okiem Line Severinsen
Instagram/kosogkaos
Aktualności
Jak wygląda macierzyństwo? Zobacz przezabawne ilustracje!
Każda mama dobrze zna ten widok. Te ilustracje pokazują, jak naprawdę wygląda macierzyństwo! Która z nich podoba ci się najbardziej?

Line Severinsen jest jedną z naszych ulubionych ilustratorek. Po raz kolejny urzekła nas swoimi komiksami – zobaczcie sami, przecież tak wygląda macierzyństwo! Jak wygląda macierzyństwo? Cykl komiksów o ciąży zdobył wasze serca. Chyba nie ma ciężarnej, która nie miałaby trudności z wkładaniem butów czy z huśtawką nastrojów. Tym razem Severinsen pokazuje, jak wygląda życie po narodzinach dziecka. Wizyta u lekarza, gdy tylko maluch zakaszle czy płacz, gdy pierwszy raz idzie do przedszkola ... W której z tych sytuacji widzicie siebie lub swojego partnera? ;)   Czytaj także: Te komiksy zrozumie każda mama!     Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 3 Sty, 2017 o 11:30 PST   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 15 Lis, 2016 o 11:59 PST   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 5 Wrz, 2016 o 12:17 PDT   Film zamieszczony przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 7 Gru, 2016 o 11:26 PST   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 30 Lis, 2015 o 11:30 PST   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 13 Sie, 2016 o 3:06 PDT   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika 👩🏼 Line Severinsen (@kosogkaos) 22 Lis, 2016 o 12:11 PST

Agnieszka Włodarczyk miała ciężką noc z synkiem
Instagram/agnieszkawlodarczykofficial
Aktualności
Agnieszka Włodarczyk miała ciężką noc: Milanek gorączkował, popełniła błąd
Agnieszka Włodarczyk przeżywa trudne chwile, bo jej mały synek gorączkuje, źle śpi i odmawia jedzenia. Po ciężkiej nocy aktorka przyznała, że popełniła poważny błąd.

Agnieszka Włodarczyk poznaje blaski i cienie bycia młodą mamą. Teraz, kiedy jej synek choruje, aktorka prosi o wsparcie i przestrzega przed błędami. Agnieszka Włodarczyk ma za sobą ciężką noc Gdy dzieci chorują, każda mama przeżywa ogromny stres. A niedoświadczonym rodzicom jest jeszcze trudniej! Nie inaczej było z Agnieszką Włodarczyk, którą choroba synka zaskoczyła podczas wyjazdu. Niespełna roczny Milanek dostał gorączki, przestał jeść i nie mógł spać. Aktorka zaś zrelacjonowała na Instagramie, co podała dziecku i jak przetrwała noc. Nie było łatwo! „Ciężka noc. Milanek dostał dużej temperatury, bo naprawdę był gorący. Miał stopy gorące i nogi, i główkę, więc zbijaliśmy w nocy temperaturę. Budził się co chwila, co chwila go poiłam, nie chciał nic jeść” – opowiedziała. Rodzice obniżali dziecku temperaturę, a także robili inhalacje, by udrożnić nosek i pomóc w oddychaniu. Zabrakło jednak jednej pomocnej rzeczy – termometru! Wysokość temperatury mama określała „na oko”, dotykając ciała dziecka. Teraz Agnieszka Włodarczyk przestrzega: obok aspiratora do nosa termometr to podstawowe wyposażenie podróżujących rodziców.   „Chcę wam przekazać, żebyście zabierali termometr ze sobą, bo ja nie wzięłam i to był błąd.” Następnym razem gwiazda na pewno będzie pamiętać o wszystkich akcesoriach do pielęgnacji maluszka. Takie uroki macierzyństwa.           Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Agnieszka Włodarczyk (@agnieszkawlodarczykofficial) Piszemy też o: Antek Królikowski w szpitalu. "Mam dla kogo żyć" Adoptowała...

Agnieszka Włodarczyk
Instagram
Aktualności
Agnieszka Włodarczyk zdobyła się na wzruszające słowa: „Długo czekałam na ten spokój w sercu”
Aktorka podzieliła się z fanami bardzo poruszającą refleksją na temat swojego aktualnego życia.

Agnieszka Włodarczyk 13 grudnia skończyła 41 lat. Często urodziny skłaniają do refleksji – tak było i tym razem. Aktorka na instagramowym profilu umieściła bardzo poruszający wpis z tej okazji. Agnieszka Włodarczyk i jaj partner Robert Karaś w lipcu zostali rodzicami synka Milana, a aktorkę częściej można zobaczyć na Instagramie niż na ekranie. Na profilu gwiazdy nie brakuje rodzinnych zdjęć i przemyśleń na temat macierzyństwa. Aktorka jest bardzo ceniona przez obserwatorki za swoją naturalność i szczerość, a także poczucie humoru. Stara się nie martwić, cieszyć się życiem i delektować macierzyństwem. „Miałam mylne pojęcie o tym, jakie są niemowlaki. Kojarzyły mi się bardziej z problemami i ograniczeniami niż z przyjemnością” – napisała w jednym ze wpisów. Agnieszka Włodarczyk: „Niczego mi nie brakuje” Agnieszka Włodarczyk bardzo cieszy się ze swojej decyzji o świadomym macierzyństwie i zdecydowanie to widać. Najnowszy wpis na Instagramie także urzekł fanki, a niejednej z pewnością zakręciła się łza w oku. Aktorka wyznała, że długo czekała na rodzinę, którą teraz ma. „Mam 41 lat. Żyję. Dopiero rok temu udało mi się założyć rodzinę i dobrze, bo bardzo ją doceniam. Długo czekałam na ten spokój w sercu i poczucie, że jestem w odpowiednim miejscu z odpowiednią osobą i niczego, ale to niczego mi nie brakuje” – zaczęła wpis. Stwierdziła także, że tegoroczne urodziny były najlepsze, choć wyglądały zupełnie inaczej niż do tej pory. „Kiedyś urodziny spędzałam w pełnym makijażu, popijając szampana i pląsając po parkiecie. Dziś siedzę w domu, popijając herbatę, a zamiast głośnej muzy słucham głośnego śmiechu naszego synka. Nigdy nie miałam lepszych urodzin” – dodała wyraźnie poruszona.        ...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj