Wydaje ponad 10 tys. zł na dzieci w miesiąc. „Państwo powinno więcej dopłacać”
Dobrze czytasz: 10 tys. zł. Słownie: dziesięć tysięcy złotych. Chociaż te pieniądze poszły na codzienne potrzeby takie jak mleko czy pieluchy, internauci już znaleźli co najmniej 100 sposobów na zmniejszenie wydatków. Nie ma jak obcy ludzie zaglądający do portfela.

Kamila Gazda, mama Zosi, Julii i Mikołaja, na swoim profilu @mamotutrojaczki na Instagramie dzieli się nie tylko radościami, ale też wyzwaniami, jakie niesie za sobą wychowywanie trojaczków.
Tym razem opublikowała rolkę, która zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii: pokazała, ile wydała na codzienne potrzeby dzieci w marcu. Kwota dla wielu kosmiczna: ponad 10 tys. zł.
10 tys. zł na utrzymanie trojaczków
Kamila wylicza:
- mleko w puszkach – 1546 zł,
- witaminy – 246 zł,
- woda w butelkach do przygotowania mleka – 111 zł,
- jedzenie – 920 zł,
- pieluchy, chusteczki i inne środki higieniczne – 738 zł,
- wizyty u osteopaty – 960 zł,
- wizyta u fizjoterapeuty – 300 zł,
- zabawki – 198 zł,
- ubranka i śpiworki – 835 zł
- kojce i mata – 630 zł,
- wózek – 3 699 zł.
W sumie w marcu na utrzymanie trojaczków wydała 10 183 zł.
Internauci podzieleni
Do tej pory rolkę wyświetlono ponad milion razy, pojawiło się pod nią 1000 komentarzy. Choć wiele z nich to słowa wsparcia dla młodej mamy i jej męża, nietrudno zgadnąć, że część to bezpośrednie pytania o zarobki (serio!) czy wyliczenia, na czym można oszczędzić.
Choć z jednej strony uważam udzielanie rad, jeśli nikt o nie nie prosi, za niestosowne i zwyczajnie wkurzające, z drugiej rozumiem niektóre argumenty zbulwersowanych komentujących. Dla przykładu: montaż filtra do wody albo zakup dzbanka filtrującego może być lepszym rozwiązaniem, z punktu widzenia i ekologii, i ekonomii, niż kupowanie co miesiąc litrów butelkowanej wody.
Podobnie z ubrankami. Ktoś zasugerował, że zamiast wydawać ponad 800 zł na nowe ubranka, być może lepiej poszukać używanych, w idealnym stanie, za ułamek ceny. Tutaj jest jeszcze jeden plus: znoszone ubranka mogą okazać się bezpieczniejsze dla delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci niż ubranka nowe, często nasączone barwnikami czy innymi chemikaliami.
Kolejnym wątkiem przewijającym się w komentarzach są świadczenia dla rodziców, zwłaszcza 800 plus. Na słowa: „Niegłupie byłoby zwiększenie tych świadczeń dla bliźniaków i trojaczków”, autorka filmu odpisała: „Albo po prostu na drugie czy kolejne dziecko”.
Tu możecie zobaczyć rolkę i poczytać komentarze:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Ile kosztuje utrzymanie dziecka wg AI
Z ciekawości zapytałam AI, ile – jej zdaniem – kosztuje utrzymanie trójki dzieci poniżej 2 roku życia. Wyliczenia sztucznej inteligencji niewiele się różniły od kosztów, które przedstawiła na filmie Kamila.
AI wskazała trzy warianty:
- oszczędny: ok. 4500–6000 zł miesięcznie
- średni: ok. 6000–9000 zł miesięcznie
- wyższy (lub średni w dużym mieście takim jak Warszawa): nawet 9000–12 000+ zł miesięcznie.
Chociaż kwota 10 tys. zł może wydawać się absurdalna, utrzymanie dziecka w Polsce jest niezwykle kosztowne.
A Twoim zdaniem 10 tys. na utrzymanie trójki dzieci to dużo czy mało?
Zobacz także: Likwidacja 800 plus. Skończą się wypłaty dla niepracujących, którzy nie płacą podatków?