Co zamiast kary?
Fotolia
Tata

Jak mądrze karać dziecko? Rady dla taty

Co powinieneś wiedzieć o karach? Karać należy skutecznie i spokojnie. To trudne, ale bardzo ważne. Kara wymierzona pod wpływem emocji jest jedynie zemstą.
Beata Chrzanowska - pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny
Beata Chrzanowska-Pietraszak
Konsultacja merytoryczna

Jesteś mężczyzną. Przyszłym lub świeżo upieczonym ojcem. Do tego racjonalnym facetem, który ma świadomość, że w relacjach ze swoim największym szczęściem – dzieckiem – będzie musiał wymierzyć mu wiele kar. Tak jak dziesiątki kar wymierzył ci twój tata, a jemu z kolei jego ojciec.

Kara powinna być skuteczna i przemyślana

Zastanawiasz się, które kary są odpowiednie, a które nie. Myślisz o nich – klapsach, zakazach, nakazach. Tymczasem powinieneś zacząć od podstaw. A podstawa podstaw jest taka, że kara musi być skuteczna. Musi czemuś służyć! Wychowaniu, zahamowaniu niewłaściwego zachowania dziecka, zapobiegnięciu kolejnemu złamaniu zasad. Jeśli kara nie pomoże osiągnąć któregokolwiek z tych celów, będzie zwyczajną zemstą. Agresywną reakcją na zawód, jaki rodzicowi sprawiło dziecko. Co więcej, będzie prawie na pewno niewspółmierna do winy. A na dodatek nieprzewidywalna – dziecko nie zrozumie, za co zostało ukarane. Nie odniesie kary do swojego czynu. Następnym razem zrobi więc zapewne to samo.

4 etapy kary

Żeby kara (a właściwie wyciągnięcie konsekwencji z tego, co się wydarzyło) była skuteczna, powinna być finałem czteroetapowego ciągu zdarzeń. Tylko wówczas będzie miała pozytywny wpływ na wychowanie dziecka. Żadnego z etapów nie wolno pominąć. Nie należy też cofać się do poprzedniego, bo dziecko dostrzeże twoją niekonsekwencję, a więc zostanie poinformowane, że bezkarnie może grać ci na nosie. Co to za 4 etapy karania?

1. Ustal zasady

To wolno, a tego nie. „W naszym domu nie siadamy na stole” – mówisz. Dziecko najpierw musi dowiedzieć się od ciebie, co jest złe, żebyś później mógł je ukarać, jeśli naruszy zasadę. Bez klarownych reguł nie zrozumie, dlaczego poniosło konsekwencje. To na etapie ustalania zasad tłumaczysz, dlaczego podejmujesz takie, a nie inne decyzje. Oczywiście są też reguły, które ustalasz, a których szczegółowo wyjaśniać nie musisz. Trudno, żebyś dwulatkowi robił wykład z fizyki po tym, jak zabroniłeś mu dotykać kontaktu.

2. Ostrzegaj

Jeśli maluch postępuje źle, wyrażasz swoją dezaprobatę. Zdecydowanym i surowym tonem, aby nie pomyślał, że żartujesz. „Przestań wchodzić na stół. Nie wolno ci tego robić. Natychmiast zejdź” – mówisz. To powinno poskutkować.
Jeżeli nie, to grozisz. „Jeśli nie zejdziesz ze stołu, nie wolno ci będzie bawić się samochodem” – ostrzegasz. Dziecko zna już konsekwencje swojego czynu. I kalkuluje, czy przeciąganie struny mu się opłaca, czy nie. Pamiętaj, że jeśli będziesz niekonsekwentny, dziecko zacznie cię lekceważyć.

3. Wyciągaj konsekwencje

Gdy jednak dziecko złamie zakaz (a to nieraz się zdarza), przychodzi pora na karę. Jeżeli jesteś w stanie, powinieneś zabrać malca z „miejsca zbrodni”, postarać się ochłonąć, nie próbując na siłę kryć złości. Jeśli nie dasz rady tego zrobić, natychmiast wymierz karę, która będzie współmierna do czynu, możliwa do wyegzekwowania.

4. Jaką karę?

Wszystkie można przyporządkować do jednej z czterech grup. Kar z dwóch pierwszych nie stosuj, z dwóch drugich – jak najbardziej.
- Bicie to najgorszy pomysł. Na temat kar cielesnych powstały setki naukowych prac. Rodzice i pedagodzy spierają się o nie od lat. Do tego tematu mieszają się światopoglądy, religie, kultury i polityka. My jesteśmy stanowczo przeciwni biciu. Nie tylko narusza cielesną nietykalność dziecka i sprawia, że zaczyna się ono bać najbliższej mu osoby, ale także podkopuje autorytet rodzica. Jak maluch ma uwierzyć ojcu, który mówi, że nie wolno bić słabszych, a jednocześnie bije własne (słabsze od niego) dziecko?
- Straszenie malca przyniesie więcej szkody niż dobrego. Strasząc dziecko (kimkolwiek i czymkolwiek), kreujemy się na słabszych od tego, czym straszymy. Mówiąc: „Za to, co zrobiłeś, zabierze cię zły wilk”, mówimy jednocześnie: „Jesteśmy na tyle słabi, że nie potrafimy ochronić cię przed złym wilkiem”. Dziecko przestaje traktować nas jako ostoję swojego bezpieczeństwa.
- Odbieranie przywilejów jest OK. Zakaz jedzenia słodyczy, zabawy kochaną lalką, obejrzenia ulubionej dobranocki jest dobry, bo spełnia swoją wychowawczą rolę. Dziecko dostaje jasny komunikat: złamałem zasady i w konsekwencji tego poniosłem karę, która była dla mnie dotkliwa. Następnym razem tego nie zrobię, bo mi się to nie opłaca.
- Stawianie malucha w kącie zwykle działa. To tak zwana kara przez nudę, dawniej utożsamiana ze staniem w kącie. Podobnie jak w przypadku odebrania przywilejów jest dobra, bo skuteczna i dotkliwa. Żeby wykluczenie było prawdziwą karą, dziecko trzeba umieścić w miejscu, które jest naprawdę nudne (własny pokój to nie najlepsze miejsce, podobnie jak łazienka – wodą lecącą z kranu dziecko potrafi bawić się godzinami), i ustalić czas trwania kary na powyżej czterech minut.
Odwołać wykluczenie może jedynie rodzic, który je zastosował. Niedopuszczalne jest, żeby tata kazał stać synowi przed lodówką, a potem przychodziła mama i głaszcząc go po główce, mówiła: „Teraz już możesz iść się bawić”.

Zobacz też:

Kary dla dzieci – jak karać dziecko za złe zachowanie? [WIDEO]

nieznośny, bunt, dwulatek, dziecko
Mama
Jak karać i nagradzać dziecko - wywiad z psychologiem
Czy dzieci należy karać, czy może tylko nagradzać? Czy nagrodą jest zwykła pochwała, czy może jednak prezent? Który rodzic nie ma podobnych wąpliwości? O to, co robić, by karząc lub nagradzając, nie unieszczęśliwić dziecka, ani go nie rozpuścić, pytamy psychologa.

Gdyby dzieci zawsze robiły to, czego oczekują rodzice, temat kar i nagród pewnie by nie istniał. Nie istniałyby też wątpliwości, czy kary nie unieszczęśliwiają, a nagrody nie rozpuszczają i czy stosując jedne i drugie, zasługujemy na miano dobrego rodzica, a może raczej tresera. O tym, czy karać i nagradzać , a jeśli tak, to w jaki sposób, rozmawiamy z psychologiem, dr Aleksandrą Jasielską.  Przed Gwiazdką wiele dzieci słyszy słynne zdanie: „Jak będziesz się źle zachowywać, Mikołaj przyniesie ci rózgę". Co o tym sądzi psycholog?  Należy sobie zadać pytanie, co chcemy uzyskać, mówiąc do dziecka w ten sposób. Jeśli zmianę zachowania, to straszenie rózgą nie jest dobrym pomysłem. Bo zarówno kary, jak i nagrody powinny pojawić się od razu, gdy dziecko zrobi coś źle lub dobrze. Opowiadanie o tym, co będzie za miesiąc czy dwa tygodnie, to dla malucha abstrakcja. Lepiej powiedzieć, że Mikołaj czy Gwiazdor, jak mówimy w Wielkopolsce, zastanawia się, jaki prezent dziecko może dostać, gdy np. nie będzie biło młodszej siostry albo pozwoli mamie dokończyć rozmowę telefoniczną. Rodzice straszą rózgą, ponieważ najczęściej nie mają żadnego repertuaru kar ani nagród. (sprawdź też: Jak zapobiec kłótniom między rodzeństwem ). A może dałoby się wychowywać dzieci bez ich stosowania? Nasze pociechy nie zawsze zachowują się tak, jakbyśmy chcieli, jak jest to akceptowane społecznie. Małe dziecko jest z natury ruchliwe, żywiołowe, głośne i niektóre jego zachowania są niewłaściwe  w pewnych okolicznościach, np. kiedy rozrywa opakowania prezentów na imprezie urodzinowej kolegi lub niszczy przygotowane tam dekoracje. Jeśli chcemy, by tak nie postępowało, możemy pokazywać dobry wzorzec, ale niekiedy nie da się tego zrobić i potrzebna jest kara. Na przykład jaka? Wymyślenie kary odpowiedniej dla swojej pociechy to...

słodycze dla dziecka w nagrodę
Fotolia
Wychowanie
Czy można nagradzać dzieci słodyczami? I karać ich brakiem?
Niezwykle ważne jest, jakiego stosunku do jedzenia uczysz dziecko. Dotyczy to także słodyczy. Czy podajesz je w nagrodę, pocieszasz nimi, czy ich brak jest karą. Nie tylko dieta wpływa na to, czy maluch będzie miał w przyszłości nadwagę czy też nie.

„Jak będziesz grzeczny, kupię ci żelki”, „Jeśli nie będziesz płakał u lekarza, pójdziemy na lody”. Takie jedzeniowe targi z dziećmi to dość łatwy, ale nie najlepszy sposób, żeby uzyskać coś od nich, bo prowadzi do... wartościowania jedzenia, które staje się formą nacisku. Tymczasem jest ono po to, by zaspokajać głód i sprawiać przyjemność.   Nagroda – nie Słodycze czy inne niezdrowe (lub za takie uważane) jedzenie, np. czipsy , to nie nagroda! Nie obiecuj dziecku, że je kupisz, jeśli: ładnie zje obiad, będzie grzeczne, odda zabawkę koledze. W ten sposób tworzysz w nim przekonanie, że jedzenie jest wyrazem aprobaty, docenienia wysiłku, pracy czy dobrego zachowania. To sygnał jak wyjątkowe i wspaniałe są łakocie. A przecież tak naprawdę to jedzenie jak każde inne. Pocieszenie – nie Równie niebezpieczne jest uczenie zagryzania smutków słodyczami. Jeśli pokażesz dziecku, że słodki batonik niweluje smutki, wynagradza krzywdy, to w przyszłości chętnie skorzysta ono z takiej nauki i będzie pocieszać się np. pudełkiem lodów. Niełatwo będzie zmienić takie myślenie. A z czasem smutków i stresów będzie coraz więcej. Również tych związanych z nadwagą – bo do tego najczęściej doprowadza nadmiar słodyczy. Zobacz też: 6 niewychowawczych zachowań, które wywołują w nas wyrzuty sumienia Brak za karę – nie Brak deseru czy tygodniowy zakaz słodyczy jako kara? To też droga donikąd, bo tym razem słodkość staje czymś cennym, bo niedostępnym, co można odbierać za złe zachowanie. Kara zaś powinna polegać na tym, że dziecko ponosi konsekwencje swojego czynu i wynagradza poszkodowanemu krzywdy. Ważne jest też tłumaczenie dziecku, dlaczego to, co zrobiło, jest złe. Mądre podejście – tak Słodycze powinny być po prostu jedzeniem. Jednym z jego rodzajów, które nie...

Małgorzata Musiał z bloga dobrarelacja.pl
mat. prasowe
Wychowanie
Wychowanie dzieci bez nagród i kar? – wywiad z ekspertem
Małgorzata Musiał, pedagożka, mama trójki dzieci i autorka bloga Dobrarelacja.pl, o nagrodach i karach w rodzinie. Ta rozmowa otwiera oczy!

Czy kary są konieczne w wychowaniu dziecka? A nagrody? No właśnie ani jedne, ani drugie! – mówi pedagożka, Małgorzata Musiał, autorka książki „Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny”. Rozmawiamy o tym, na co zwracać uwagę w relacjach z dzieckiem.  Małgorzata Musiał – pedagog, żona i mama trójki dzieci. Prowadzi warsztaty, szkolenia i indywidualne konsultacje, jest również jednym z niewielu w Polsce mentorów grup SAFE, programu wspomagającego budowanie bezpiecznej więzi między rodzicami a dziećmi. Autorka bloga DobraRelacja.pl Kto odpowiada za relacje w rodzinie?  Małgorzata Musiał: Rodzice. To moje przekonanie ma dużo wspólnego ze zdaniem Jespera Juula (duński terapeuta rodzinny i pedagog – przyp. red.), który kiedyś stwierdził, że to rodzice i wyłącznie rodzice odpowiadają za atmosferę w domu. Mówiąc jednak o relacjach, chciałabym jednak zostawić taki margines, że jeśli z jakimś dzieckiem mamy trudne relacje, to wcale nie musi to znaczyć, że robimy coś źle. Bo na dziecko wpływają różne czynniki, np. genetyczne. Jeśli np. ono nie umie wyrażać emocji w społecznie akceptowalny sposób, to przecież nie musi znaczyć, że rodzice popełnili gdzieś błąd.  Na swoim blogu piszesz o budowaniu dobrej relacji z dzieckiem, bez nagród, kar i bez oceniania. Zastanawiam się, czy naprawdę taka ścieżka jest możliwa? I czy w ogóle można się nauczyć czegoś tak abstrakcyjnego jak budowanie relacji? Jestem przekonana, że ścieżka, którą wskazuję, jest dostępna dla wszystkich, bez względu na to, czy ktoś jest cierpliwy, opanowany, refleksyjny, czy porywczy, wybuchowy i jest mu trudniej się opanować w trudnych sytuacjach. Ja sama mam bardzo dynamiczny temperament choleryka, więc jeśli ja daję radę, to głęboko wierzę, że większości ludzi także jest w stanie. A odpowiadając na to, czy dobrej...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz