tata, noworodek
Tata

Wszystko, co powinniście wiedzieć o (współczesnych) ojcach

Mają taki sam biologiczny instynkt opiekuńczy jak kobiety. Odpowiadają za społeczne dojrzewanie dzieci i za to, by ze szkoły przynosiły lepsze stopnie. Tatusiowie.

– Tata, tata! – budzi mnie co rano wołanie mojego synka. Łypię okiem na zegarek: 6.30 – i potrząsam mężem, który tendencyjnie udaje, że nie słyszy: – Syn cię woła.

W takich sytuacjach cieszę się, że właśnie słowo „tata”, a nie „mama” moje dziecko opanowało jako pierwsze. Moja macierzyńska miłość własna cierpi wtedy zdecydowanie mniej. Naciągam kołdrę na głowę i słucham, jak idol mojego pierworodnego zwleka się z łóżka, mamrocząc coś ponuro pod nosem. No cóż, kto powiedział, że ojcostwo to lekki kawałek chleba?

Współczesny ojciec domowy

A tatusiowie nie powinni narzekać. Zwłaszcza że czasy im sprzyjają. Nigdy bowiem w historii tak bardzo jak dziś nie byli oni równie istotną częścią procesu wychowawczego. Mówi się wręcz o Nowym Ojcostwie – coraz większa liczba panów przejmuje domowe obowiązki kobiet i choć to raczej trend wielkomiejski, staje się coraz bardziej wyraźny.

W 1986 roku w Wielkiej Brytanii „ojców domowych” – takich, którzy zrezygnowali z pracy, by zajmować się dziećmi – było zaledwie 445. Dwie dekady później ta liczba wzrosła do 21 tysięcy. Podobną tendencję zauważa się w innych krajach Zachodu – także w Polsce. Wynika to w dużym stopniu ze zmian obyczajowych. Jeszcze nie tak dawno mężczyzna był ofukiwany za to, że ośmielił się wściubić nos na porodówkę, dziś krytykuje się tych panów, którzy próbują się wykręcić od rodzinnego porodu, tłumacząc się wrażliwą konstytucją psychiczną.

Ojciec równy matce

Zmienia się też tradycyjny obraz rodziny. Dziś coraz częściej lepiej wykształconą i zarabiającą stroną związku jest kobieta i gdy trzeba podjąć decyzję o urlopie wychowawczym, wybór staje się prosty – facet zostaje w domu. Coraz rzadziej to dziwi. Tak samo jak organizacje typu Fathers4Justice (Ojcowie w Walce o Sprawiedliwość), które walczą o równe prawa dla obojga rodziców w sądach rodzinnych (protestują między innymi przeciwko temu, by po rozwodzie prawo do opieki nad dzieckiem z automatu przyznawane było matce). Ojcowie nie chcą być już tylko „żywicielami rodziny” widującymi swoje dzieci w weekend przy obiedzie. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się kursy świadomego ojcostwa czy serwisy promujące ideę „tacierzyństwa”.

I dobrze, bo coraz więcej przemawia za tym, że instynkt ojcowski podobnie jak macierzyński jest ewolucyjnie utrwaloną skłonnością człowieka. Najnowsze badania nie pozostawią miejsca na wymówki, że dzieci to babska sprawa. Poza rodzeniem i karmieniem piersią nie ma bowiem czynności w opiece nad dzieckiem, w której mężczyzna nie sprawdziłby się równie dobrze jak kobieta. Natura się o to postarała – wystarczy tylko podążyć za jej głosem. Nie, nie – nie na polowanie! Proszę odłożyć tę maczugę! Do dziecięcego łóżeczka, marsz!

Dobry ojciec nie tylko wśród ludzi

Samcy Homo sapiens nie są osamotnieni. Dobrych ojców znajdziemy wśród ptaków, płazów i ssaków. Norniki preriowe, chomiki, myszy, ale także naczelne: gatunki małp takie jak marmozety czy tamaryny – ojcowie wszystkich tych gatunków zajmują się swoimi dziećmi już od chwili urodzenia, prezentując model rodzicielstwa zwany kooperacyjnym lub współpracującym. Dla młodych jest ono niezwykle korzystne – dzieci szybciej rosną, częściej się rodzą, rzadziej giną. Ale jeśli ten system ma tyle zalet, dlaczego jest rzadko spotykany w świecie zwierząt?

Prymatolog Sara Hrdy z University of California uważa, że rodzicielstwo kooperacyjne wyewoluowało u gatunków, których samiczki nie są w stanie samodzielnie zapewnić bezpieczeństwa i utrzymania swoim młodym. Są też gatunki zwierząt biologicznie lepiej przystosowane do ojcostwa.

20 lat temu prymatolog Alan Dixon z University of Cambridge odkrył, że samce marmozet reagują „hormonalnie” na pojawienie się dzieci. Kiedy towarzyszą ciężarnej samiczce, poziom testosteronu zaczyna się u nich obniżać. Rośnie za to poziom hormonu zwanego prolaktyną. Zwiększa on instynkt opiekuńczy. Podobny mechanizm istnieje też u ludzi.

Wahania hormonów u ojców

W 2000 roku zespół badawczy kierowany przez Anne Storey z Memorial University z Newfoundland w Kanadzie zaobserwował analogiczne wahania hormonów u przyszłych ojców. Mężczyźni, którzy mieszkali z ciężarnymi kobietami, mieli wyższy poziom prolaktyny we krwi (poziom ten zwiększał się o 20 procent na trzy tygodnie przed terminem porodu). Obniżał się im za to poziom testosteronu (w chwili porodu partnerki osiągając nawet wartości o jedną trzecią niższe w stosunku do wyjściowych).

Pojawia się tu pytanie: skoro organizm mężczyzn wyraźnie przygotowuje się do ojcostwa, dlaczego nie wszyscy panowie znajdują w sobie chęć do opieki nad dzieckiem? – No cóż – komentuje Anne Storey na łamach pisma „New Scientist” – hormony usposabiają do pewnego zachowania. Czy ono jednak nastąpi, zależy od tego, czy mężczyzna będzie miał wzorce kulturowe. To tak jak ze zdolnością do mówienia – wszyscy ją mamy, ale to, czy nauczymy się mówić, zależy od tego, czy będziemy mieć kontakt z mową.

Same zalety aktywnego ojcostwa

Odkrycia naukowców pomagają zrozumieć fenomen Nowego Ojcostwa – dzisiejszym tatusiom przyszło żyć w czasach, kiedy ich biologiczne, ewolucyjne skłonności mogą się ujawnić: dziś pracująca, aktywna kobieta częściej potrzebuje wsparcia nie mężczyzny myśliwego, lecz mężczyzny ojca. Obie te role są dla panów równie naturalne.

Tymczasem na zaangażowaniu ojca w wychowanie korzystają wszyscy. Okazuje się bowiem, że dzieci z rodzin, w których aktywne rodzicielstwo nie jest przypisane jedynie matce, znacznie lepiej radzą sobie z nauką oraz relacjami społecznymi. Z badań przeprowadzonych przez specjalistów z Oksfordu, w czasie których prześledzono losy 17 tysięcy dzieci od urodzin do 33. roku życia, wynika, że zaangażowanie ojca zmniejsza u dzieci w wieku dojrzewania ryzyko pojawienia się problemów psychicznych.

U chłopców dobra relacja z ojcem zmniejsza prawdopodobieństwo popadnięcia w konflikt z prawem, u córek sprawia, że później dojrzewają płciowo i rzadziej stają się młodocianymi matkami. Ponadto dzieci, których ojcowie uczestniczyli w wychowaniu, mają dużo większe szanse na stworzenie satysfakcjonującego związku małżeńskiego.

Młodszy ojciec to zdrowsze dziecko?

Dlatego, panowie, nie bójcie się ojcostwa! Zwłaszcza że im później, tym gorzej. Bowiem mimo rzadkich przypadków, kiedy 90-latek okazuje się ojcem zdrowego potomstwa, dane medyczne pokazują, że starszy wiek może przynieść wiele konsekwencji dla zdrowia dzieci. Po pierwsze, zwiększa się ryzyko poronienia dziecka, którego tata przekroczył czterdziestkę. Po drugie, dzieci 40- i 50-letnich ojców częściej rodzą się przed terminem i w gorszej formie. Częściej są też narażone na ryzyko autyzmu, schizofrenii oraz zespołu Downa. Dlaczego tak się dzieje?

Naukowcy przypuszczają, że może to wynikać z pewnych zmian genetycznych (na przykład spontanicznych mutacji czy zmian w procesach regulujących aktywność genów) pojawiających się wraz z wiekiem w komórkach, z których powstają plemniki.

Uśmiech dziecka wszystko wynagrodzi

I co, ojcowie? Czujecie brzemię odpowiedzialności? Mam nadzieję. Jest jednak i dobra wiadomość: wszystkie trudy związane z ojcostwem wynagrodzi wam błysk radości w oku dziecka, kiedy już, potykając się o własne kapcie, dowleczecie się do jego łóżeczka.

– Tata! – krzyczy mój syn entuzjastycznie, widząc zaspaną twarz swojego ojca. Nasłuchuję spod kołdry i oto staję się świadkiem cudownego przemienienia: ponury pomruk mojego męża zmienia się w prawie wesołe: – Cześć, synu!
Przewracam się na drugi bok. Mam jakieś pół godziny snu do chwili, kiedy uchylą się drzwi i usłyszę błagalne: – Zajmiesz się Brunkiem? Skończyła się kawa... 

Filip Chajzer zdradził nam, jak zamierza spędzić urlop z synkiem [WIDEO]

plebiscyt na Supertatę 2019
Maciej Wróbel
Aktualności
Rafał Witek - pisze dla dzieci i został Supertatą 2019 [KOMENTARZ SOCJOLOGA]
Co ma w sobie takiego, że pokonał Roberta Lewandowskiego i wiele innych sław? Jest ciepłym człowiekiem, mającym kontakt z dzieckiem - odpowiada socjolog dr Marta Bierca.

(_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['nc', 'false']); (_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['hit', 'edipresse', '.R1AS2cSD9vI.qt47exnJ2aG7DSBl6xyxv6pmgrgdlD.47', 'uknlosilum', 'lutfqhycghftdggnxngzyvtprpnj']); To była wygrana w pięknym stylu - Rafał Witek pokonał Roberta Lewandowskiego dosłownie na ostatniej prostej . Kapitan polskiej reprezentacji w piłce nożnej prowadził w rankingu prawie przez cały czas trwania plebiscytu mamotoja.pl na Supertatę 2019. Ale finał okazał się niespodzianką pełną emocji. Rafał Witek pokonał nie tylko wybitnego piłkarza, ale i bardzo znanych aktorów - Macieja Stuhra i Marcina Dorocińskiego. Okazał się najlepszy z 9 kandydatów do tytułu. O czym świadczy wygrana pisarza? Czy coś się zmienia w postrzeganiu ojca w polskich domach? Zapytałyśmy o to socjolożkę dr Martę Biercę ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Doktor Bierca specjalizuje się w tematyce przemian, jakie zachodzą w polskich rodzinach, szczególnie w nowych modelach ojcostwa. Niedawno ukazała się jej książka pt. "Nowe wzory ojcostwa w Polsce" , będąca wnikliwą analizą, opartą na badaniach i rozmowach z mężczyznami w naszym kraju. Dla nas wygrana pana Rafała Witka była miłą niespodzianką, a dla Pani? To jest ciekawy wynik, ale i kandydatury też były ciekawe. Był to taki miks bardzo znanych i nieznanych osób, takich przeciętnych-nieprzeciętnych mężczyzn, zmagających się z różnymi problemami, w tym ze zdrowiem dziecka. Wydaje mi się, że pan Witek odstaje od reszty kandydatów swoją działalnością i podejściem do ojcostwa. Co ma w sobie takiego pisarz książek dla dzieci, czego nie ma np. najsławniejszy w Polsce piłkarz? Czytając felietony pana Witka i oglądając jego nagrania na You Tubie, mogę powiedzieć, że bardzo fajnie pisze o swoim ojcostwie. To nie jest nadęty i napompowany ojciec, tylko taki zwyczajny mężczyzna, który...

tata z dzieckiem
Fotolia.pl
Tata
Dlaczego warto być zaangażowanym tatą
Co robi fajny i zaangażowany tata? I jak znaleźć radość i rozwijać się zajmując się dziećmi – opowiada dr Jarosław Kulbat – psycholog społeczny, konsultant i trener, wykładowca Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Dobry ojciec wczoraj i dziś W naszym kraju wciąż popularna jest tradycyjna koncepcja roli ojca. Ojciec w takim ujęciu jest głównym żywicielem rodziny, pojawiającym się, gdy trzeba wykonać ciężkie prace fizyczne. Ojciec wkracza do akcji, gdy dzieci sprawiają kłopoty wychowawcze. W takim stereotypowym ujęciu ojcostwo to głównie obowiązki, z których mężczyzna powinien się wywiązać, żeby być „ dobrym ojcem ”.   Nowoczesny tata to zaangażowany tata Wyraźnie jednak widać, jak na naszych oczach zmienia się koncepcja ojcostwa . Współczesny ojciec jest stale obecny w życiu dzieci, jest cierpliwy i wyrozumiały, okazuje bez wahania miłość i troskę. Takich ojców spotykamy coraz częściej na ulicach, w parkach czy galeriach handlowych. Nowoczesny ojciec , nawet jeśli wciąż wykonuje obowiązki rodzicielskie, czyni to z radością i są one dla niego źródłem spełnienia. Osobiste korzyści wynikające z zaangażowanego ojcostwa utrzymują motywację do bycia tatą na wysokim poziomie. I tu czasem pojawia się problem, bo dla wielu ojców wychowanych w tradycyjnym modelu nie zawsze jest oczywiste, gdzie szukać radości czy okazji do rozwoju w relacjach z dziećmi. No właśnie, gdzie ich szukać?   Radość i rozwój mężczyzny podczas czasu spędzonego z dziećmi Gdzie ich szukać? Radzi dr Jarosław Kulbat, psycholog społeczny.   Zaangażowane ojcostwo może stać się źródłem poczucia dumy. Najbardziej oczywiste są te sytuacje, w których dziecko odnosi sukcesy. Ale przecież porażka, którą dziecko odnosi w wielkim stylu, po której potrafi się podnieść i spróbować ponownie, też może być wielkim powodem do dumy. Z drugiej strony, sukces ojca w przełamywaniu stereotypowych oczekiwań innych, że mężczyzna nie potrafi zająć się dzieckiem, też może być źródłem wielkiej satysfakcji. I nierzadko wzrostu pewności siebie. Rozwiązywanie...

Jaki jest współczesny tata
Materiały prasowe urlopojcowski.info
Tata
Jaki jest współczesny polski tata? Wiemy o nim wszystko!
Co roku przybywa w Polsce kilkaset tysięcy ojców. Kim są? Zobacz, co mówią o nich liczby zebrane przez portal UrlopOjcowski.info.

Co wiemy o współczesnym polskim ojcu? Ile ma lat, czy zajmuje się dzieckiem, czy pomaga żonie? Przyjrzyjmy się bliżej polskiemu ojcu: Ile mężczyzna ma lat, gdy rodzi mu się dziecko? Przeciętny polski tata ma 31 lat – tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. I jest nieco starszy od mężczyzn, którzy na ojcostwo decydowali się jakiś czas temu. Do niedawna średni wiek mężczyzny, któremu rodziło się dziecko, wynosił bowiem 29 lat. Z tego wniosek, że decyzję o posiadaniu potomstwa panowie odkładają w czasie. Najpierw wykształcenie, potem praca, mieszkanie i dopiero dziecko. Ale jest jedna różnica - ojcowie mieszkający na wsi są jednak nieco młodsi od miejskich tatusiów. Jest żonaty czy nie? Jedna piąta panów, którym rodzi się dziecko, nie jest żonatych. W porównaniu do lat poprzednich jest ich coraz więcej. W 2001 roku tylko 13 procent dzieci rodziło się w związkach niesformalizowanych, w roku 2011 – aż 21 procent. Coraz więcej par decyduje się zatem na wspólne życie bez ślubu . Jak współczesny ojciec zajmuje się dzieckiem? Pod względem podziału obowiązków mamy równouprawnienie. Wielu mężczyzn opiekuje się dzieckiem tak samo jak mama: przewijają, karmią, zabierają na spacer, utulają do snu. Badania przeprowadzone przez ośrodek TNS OBOP wskazują, że prawie 60 proc. ojców uznaje swoje zaangażowanie w wychowanie dzieci za równe temu, co robi partnerka. Jednak są też tatusiowie, którzy nie wypełniają ojcowskich obowiązków. Świadczy o tym fakt, że prawie co trzecie dziecko w Polsce wychowuje się bez taty. Nie zawsze wynika to jednak z porzucenia rodziny przez mężczyznę, na te liczby wpływa również emigracja zarobkowa . Tata po rozwodzie Mężczyzna ma teraz większą szansę na uzyskanie władzy rodzicielskiej niż jeszcze kilka lat temu. Podczas rozwodu jest ona przyznawana 4,4 proc. panów. Do niedawna otrzymywało ją 3,5...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj