rówieśnicy uczą życia w grupie

Dziecko i rówieśnicy

Czy dziecko, które ma kochających rodziców, babcię, ciocię etc. potrzebuje kolegów? Tak! Rówieśnicy są mu potrzebni nawet wtedy, gdy jeszcze nie potrafi się z nimi bawić!
rówieśnicy uczą życia w grupie

Rówieśnicy uczą bardzo ważnej rzeczy:  reguł rządzących kontaktami między ludźmi. Spędzany z nimi czas dostarcza też mnóstwo radości, jednak zanim  dziecko zacznie nawiązywać pierwsze przyjaźnie, musi opanować podstawy: zrozumieć, kim są te zabawne istoty, które czasem widuje.
Podpowiadamy, jak dziecko dojrzewa do przyjaźni oraz co robić, gdy nie chce się dzielić albo kłóci się z rówieśnikiem.

Przeczytaj także: Jak wychować jedynaka

Rówieśnicy w 2. roku życia:  duże zabawki

Dla rocznego czy nawet półtorarocznego dziecka rówieśnicy to... duże zabawki.
Dziecko może śmiać się do znajomego malca, może nawet wychodzić z wózka na jego widok, jednak nie potrafi jeszcze się z nim bawić. 
Dziecko w tym wieku uważa rówieśników za coś znajomego, coś, na co można popatrzeć, czego da się nawet dotknąć. Postrzega ich jako ruszające się przedmioty,  które można obserwować czy szturchnąć.

Mimo to warto zadbać o to, by dziecko już teraz miało  kontakt z rówieśnikami. Dzięki temu się z nimi oswaja.
Redakcja poleca: HIV a ciąża - jakie jest ryzyko zakażenia dziecka? Wywiad z ekspertem
HIV w ciąży to nie wyrok! Dr Ernest Kuchar wyjaśnia, że odpowiednio wykryty i leczony wirus HIV zmniejsza niemalże całkowicie ryzyko przeniesienia się wirusa na dziecko.

Rówieśnicy w 3. roku życia: osoby, które mają swoje zdanie

Dzięki kontaktom i wspólnej zabawie dziecko  orientuje się w końcu, że „ruszające się przedmioty”, za jakich uważało rówieśników,  to inne dzieci. I że trzeba się z nimi liczyć. 

Dwulatki najpierw przypatrują się sobie, potem uczą się współpracy oraz radzenia sobie w różnych sytuacjach. Przekonują  się też, że nie wszystko, co jest w zasięgu ich wzroku, należy do nich samych i że czasem warto się dzielić.

Zabawa z rówieśnikami dostarcza dziecku zupełnie  innych doświadczeń niż zabawa z rodzicami, babcią czy opiekunką.  Dorośli na ogół starają się, by dziecko było zadowolone. Podczas zabawy z mamą czy tatą dziecko nie musi o nic się spierać, nie musi też podporządkowywać się regułom.
Gdy bawi się z rówieśnikami nie jest już tak łatwo
, ale dzięki temu uczy się na czym polegają kontakty z innymi ludźmi. 

Pomóż dziecku poznać rówieśników

Zabieraj dziecko tam, gdzie może spotkać dzieci w podobnym wieku, np. na plac zabaw.

Przeczytaj także dlaczego warto pokochać plac zabaw

Od czasu do czasu zaproś do domu dziecko w podobnym wieku. Wcześniej przygotuj kilka pomysłów zabawy, np. urządź domek pod stołem, który nakryłaś kocem.
Organizuj kinderbale - przyjęcia urodzinowe i spotkania bez okazji.

Przeczytaj także: Pomysły na kinderbal

Kilka godzin wspólnej zabawy  to dla Twojego malca cenne doświadczenie, które na pewno będzie w przyszłości procentować. 

Przeczytaj także: Dlaczego tak ważna jest inteligencja emocjonalna


Co robić, gdy dwulatek nie chce się dzielić z rówieśnikami?

 odpowiada JOANNA BIAŁOBRZESKA pedagog, dyrektorka przedszkola Didasko

Maluch w tym wieku jest skoncentrowany na sobie i traktuje przedmioty, które do niego należą, jako część samego siebie. Nie zmuszaj go zatem, by podzielił się zabawką, którą właśnie się zainteresował, lub ukochanym misiem, z którym się nie rozstaje. Nigdy nie wyrywaj niczego dziecku z ręki, mówiąc: „Teraz pobawi się Twój kolega”. Możesz zaś zaproponować maluchowi: „Jak skończysz się bawić, pożycz samochodzik chłopczykowi”. I za każdym razem chwal dziecko, gdy z własnej woli poda zabawkę koledze. Spróbuj też rozpocząć trudną naukę dzielenia się, od częstowania innych dzieci czymś smacznym, co akurat je Twój malec.

Jak rozwiązywać konflikty o zabawkę?

Konflikty między dziećmi to rzecz normalna. Od rodziców zależy jednak, jak się one zakończą.

Zaproponuj atrakcyjną zabawę. Np. gdy koniecznie chcą jeździć na tych samych sankach, zacznij lepić bałwana. Zazwyczaj
to wystarcza, by zakończyć sprzeczkę.

Nie użalaj się nad pokrzywdzonym maluchem  ani nie przedstawiaj drugiej strony konfliktu w złym świetle (np. mówiąc: „Oj, jaki niedobry jest ten Jasio, chciał zabrać ci samochodzik”). Nie podkreślaj, że jedno z dzieci stało się ofiarą.

Ustal zasady. Ustal z innymi rodzicami, jak postępicie, jeśli maluchy zaczną się sprzeczać podczas zorganizowanego przez Was spotkania. Zdecydujcie, czy każda mama zajmie się swoim dzieckiem, czy też gospodyni będzie postępowała według własnych zasad.

Pozwól maluchom na samodzielne rozwiązywanie drobnych sprzeczek.  Wkraczaj tylko wtedy, gdy dzieci zaczynają się popychać, bić lub płakać.


Przeczytaj także: Zabawa, kłótnia, współpraca - co robić, by dziecko odnalazło się w grupie


Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy