Duże zmiany w pracach domowych od 1 września. MEN wprowadza nowe zasady gry
Od 1 września uczniów czekają zmiany w zasadach dotyczących prac domowych. Nie oznaczają one jednak powrotu do sytuacji sprzed reformy, kiedy nauczyciel mógł po prostu zadać pracę i wystawić za nią ocenę. Nowe przepisy przede wszystkim dokładniej określają, jakie zadania mogą trafiać do uczniów po lekcjach i co powinno się wydarzyć, gdy uczeń zdecyduje się je wykonać.

Najważniejsze zmiany dotyczą uczniów klas IV–VIII szkół podstawowych. Nowe rozporządzenie zostało podpisane przez minister edukacji Barbarę Nowacką 20 sierpnia 2026 r. Większość jego przepisów zacznie obowiązywać 1 września.
Zmiany w pracach domowych: koniec prac technicznych zadawanych do domu
Najbardziej konkretną zmianą jest zakaz zadawania w klasach IV–VIII praktyczno-technicznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym od zajęć.
Oznacza to, że nauczyciel nie będzie mógł zadawać uczniowi jako pracy domowej np. przygotowania makiety, modelu czy innej pracy o charakterze praktyczno-technicznym. Właśnie tego typu zadania były wcześniej objęte zasadą, zgodnie z którą uczeń nie musiał ich wykonywać i nie można było wystawić za nie oceny. Od 1 września możliwość ich zadawania w klasach IV–VIII zostanie całkowicie zniesiona.
To ważna zmiana także dla rodziców. Znika bowiem sytuacja, w której dziecko wraca ze szkoły z informacją o dużym projekcie do przygotowania w domu, a jego wykonanie wymaga materiałów, drukowania, klejenia czy pomocy rodzica.
Zmiany w zadaniach domowych: co z pracami pisemnymi?
To nie oznacza jednak, że uczniowie klas IV–VIII całkowicie przestaną dostawać pisemne prace domowe. Nauczyciel nadal będzie mógł je zadawać, ale przepisy dokładniej określają, czemu mają służyć. Zadanie powinno być związane z treściami, które zostały już zrealizowane podczas lekcji. Ma służyć:
- utrwalaniu materiału,
- rozwijaniu wiadomości i umiejętności,
- praktycznemu wykorzystaniu tego, czego uczeń nauczył się podczas zajęć.
W praktyce oznacza to, że praca domowa nie powinna być sposobem na przerabianie w domu materiału, którego nauczyciel jeszcze nie omówił. Ma raczej pomóc uczniowi przećwiczyć lub wykorzystać to, czym zajmował się już w szkole.
Praca domowa pozostaje nieobowiązkowa
Nowe przepisy nie przywracają obowiązkowych pisemnych prac domowych w klasach IV–VIII.
To bardzo istotne, ponieważ w tej kwestii łatwo o nieporozumienie. Już od 2024 r. nauczyciele mogą zadawać uczniom klas IV–VIII pisemne prace domowe, ale uczeń nie ma obowiązku ich wykonywania, a nauczyciel nie może wystawić za nie oceny. Nowe przepisy tego założenia nie zmieniają.
Nie oznacza to przy tym, że uczniowie nie muszą w domu nic robić. Przepisy dotyczą konkretnych rodzajów prac domowych. Nadal można oczekiwać od ucznia np. przeczytania lektury, nauczenia się słówek, dat, pojęć czy wiersza. MEN już wcześniej wyjaśniało, że ograniczenie prac domowych nie oznacza zniesienia obowiązku nauki w domu.
Nauczyciel będzie musiał sprawdzić wykonaną pracę
Tu pojawia się jedna z najważniejszych zmian. Jeżeli uczeń zdecyduje się wykonać zadaną pisemną pracę domową, nauczyciel będzie musiał ją sprawdzić i przekazać uczniowi informację zwrotną.
Nie chodzi przy tym o zwykłe „dobrze” albo „źle”. Informacja zwrotna ma pomagać uczniowi w dalszej nauce – pokazać, co zrobił prawidłowo, co powinien poprawić i nad czym jeszcze powinien popracować.
To zmienia więc trochę sens pracy domowej. Uczeń, który poświęci czas na jej wykonanie, powinien dowiedzieć się, co z niej wynika i jakie błędy popełnił.
Praca domowa nadal bez stopnia, ale może wpłynąć na ocenę roczną
Nowe przepisy wprowadzają jednak rozwiązanie, które może zainteresować zarówno uczniów, jak i rodziców. Szkoła będzie mogła przewidzieć możliwość podwyższenia rocznej oceny klasyfikacyjnej uczniowi, który wykonuje nieobowiązkowe pisemne prace domowe.
Nie stanie się to automatycznie we wszystkich szkołach. Placówka musi zdecydować się na takie rozwiązanie i zapisać je w swoim statucie oraz zasadach oceniania wewnątrzszkolnego.
To oznacza, że rodzice nie powinni zakładać, że od września każde dodatkowe zadanie będzie sposobem na podniesienie oceny. Wszystko zależy od zasad przyjętych w konkretnej szkole.
Co ważne, nie oznacza to powrotu do wystawiania ocen za każdą pracę domową. Praca nadal pozostaje nieobowiązkowa, a nowe rozwiązanie dotyczy możliwości podwyższenia rocznej oceny na zasadach określonych przez szkołę.
Prace domowe: co zmieni się dla ucznia od września?
W największym skrócie:
- w klasach IV–VIII nadal można zadawać pisemne prace domowe,
- takie zadania nadal nie są obowiązkowe,
- nie można wystawiać za nie zwykłych ocen,
- praca pisemna powinna dotyczyć materiału zrealizowanego wcześniej na lekcji,
- każda wykonana przez ucznia pisemna praca ma zostać sprawdzona,
- uczeń ma otrzymać informację zwrotną,
- nie będzie można zadawać w klasach IV–VIII praktyczno-technicznych prac domowych,
- szkoła może wprowadzić możliwość podwyższenia rocznej oceny za wykonywanie nieobowiązkowych prac pisemnych, ale musi zapisać takie rozwiązanie w swoich zasadach.
Nie wracamy do stanu sprzed reformy z 2024 roku
Warto o tym pamiętać, bo określenie „zmiany w pracach domowych” może sugerować większą rewolucję, niż rzeczywiście wynika z przepisów.
Od 2024 r. uczniowie klas IV–VIII nie muszą wykonywać zadanych pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych, a nauczyciel nie może wystawiać za nie oceny. Nowe przepisy nie odwracają tej zasady.
Od 1 września 2026 r. zmieni się przede wszystkim sposób uregulowania tych prac: znikną domowe zadania praktyczno-techniczne, pisemne mają być wyraźnie powiązane z lekcjami, a wykonana praca ma zostać sprawdzona i omówiona z uczniem.
Większość nowych przepisów zacznie obowiązywać 1 września 2026 r. Wyjątek stanowią regulacje dotyczące trybu przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych, poprawkowych oraz sprawdzianów wiadomości i umiejętności – te zaczną obowiązywać dopiero 1 września 2027 r.
Źródło: portalsamorzadowy.pl
Zobacz także: