Reklama

Jesień 2026 może przynieść uczniom w całej Polsce zupełnie nowy układ zajęć. Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało do opiniowania projekty zmian, które mają obowiązywać od początku roku szkolnego 2026/2027. W planach są dwa nowe przedmioty: edukacja zdrowotna oraz wyodrębniona edukacja zdrowotna w zakresie zdrowia intymnego. Co ważne dla uczniów i rodziców, pierwszy z nich ma być oceniany, a stopnie mają trafić na świadectwo i do średniej.

Oceny z nowego przedmiotu mają realnie „ważyć” na świadectwie

Edukacja zdrowotna ma wejść do szkół jako pełnoprawny przedmiot obowiązkowy, a nie jedynie zestaw luźnych tematów omawianych przy okazji innych lekcji. MEN zakłada, że będzie on oceniany − z konkretnymi stopniami wpisywanymi na świadectwo. Dla rodzin to sygnał, że nie będzie to „zapychacz planu”, tylko zajęcia traktowane serio i rozliczane tak samo, jak inne przedmioty.

Założenie jest proste: szkoła ma pomóc uczniom porządkować wiedzę o zdrowiu i codziennym funkcjonowaniu w świecie, w którym informacji jest dużo, a nie wszystkie są rzetelne. W ramach edukacji zdrowotnej mają pojawić się m.in. zagadnienia z obszaru zdrowia fizycznego i psychicznego, relacji społecznych oraz praktycznego radzenia sobie z wyzwaniami współczesności.

Zdrowie w wersji „na co dzień”: od jedzenia po bezpieczeństwo w sieci

Planowana edukacja zdrowotna ma obejmować tematy, z którymi dzieci i nastolatki stykają się każdego dnia − także poza szkołą. Wśród zapowiadanych obszarów znalazły się m.in. odżywianie, aktywność fizyczna i profilaktyka uzależnień. Do tego dochodzi zdrowie psychiczne, które coraz częściej jest realnym wyzwaniem dla uczniów w różnym wieku.

W programie mają się też pojawić treści związane z bezpieczeństwem w sieci. Dla rodziców brzmi to znajomo: presja online, ryzykowne treści, podszywanie się pod innych czy chaotyczny zalew „porad” z mediów społecznościowych. MEN zapowiada, że uczniowie mają uczyć się nie tylko podejmowania świadomych decyzji, ale też rozpoznawania wiarygodnych informacji. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy dziecko próbuje samodzielnie szukać odpowiedzi na trudne pytania.

Drugi przedmiot ma dotyczyć dojrzewania i granic

Równolegle MEN planuje osobny, nieobowiązkowy przedmiot: edukację zdrowotną dotyczącą dojrzewania. Zgodnie z zapowiedziami ma on obejmować m.in. relacje i bezpieczeństwo. Kluczowe jest to, że treści mają być dopasowane do wieku.

W młodszych klasach szkoły podstawowej nacisk ma być położony na bezpieczeństwo dziecka i ochronę granic. W wymaganiach dla klasy IV pojawia się m.in. temat tzw. „złego dotyku” − wraz z informacją, jak reagować i gdzie szukać pomocy, gdy ktoś przekroczy granice intymne.

W starszych klasach mają dochodzić zagadnienia takie jak stereotypy płciowe, cyberprzemoc oraz presja obecna w mediach społecznościowych. Program ma też poruszać kwestie świadomej zgody, asertywności i odpowiedzialnych relacji − czyli tematów, o które młodzi często zahaczają w rozmowach między sobą, ale nie zawsze mają bezpieczną przestrzeń, by je uporządkować.

W szkołach ponadpodstawowych program ma się rozszerzyć o konkretne ryzyka i odpowiedzialność

W liceach i technikach treści mają być jeszcze szersze. MEN wskazuje m.in. na antykoncepcję oraz rodzicielstwo. Intencją ma być wyposażenie młodych ludzi w wiedzę potrzebną do budowania trwałych relacji i bardziej świadomego wchodzenia w dorosłość.

Resort podkreśla też w projektach dbałość o komfort uczniów i sposób omawiania wrażliwych tematów na lekcjach. To detal, na który wielu rodziców zwraca uwagę: nie chodzi wyłącznie o to, „co” ma być w programie, ale też „jak” zajęcia mają być prowadzone.

Szkoły i nauczyciele mają się przygotować przed startem w 2026/2027

Zmiany nie mają wejść z dnia na dzień. MEN wskazuje, że trwają przygotowania, a tysiące nauczycieli ma już kwalifikacje do prowadzenia edukacji zdrowotnej, a kolejni kończą studia podyplomowe. Jeśli przepisy zostaną przyjęte, nowe zasady mają zacząć obowiązywać od początku roku szkolnego 2026/2027, czyli od września 2026.

Źródło: Gazeta Prawna

Zobacz też: 40 tys. zł na start dla młodych małżeństw. Kiedy ruszy program Ślub Plus?

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...