Reklama

W polskim pozytywizmie obok haseł o postępie i nauce ważne miejsce zajmowały dwa sposoby wzmacniania społeczeństwa pod zaborami. Jeden skupiał się na codziennej pomocy najsłabszym: nauce czytania, szerzeniu oświaty i włączaniu chłopów oraz ubogich mieszczan do życia społecznego. Drugi patrzył szerzej, na wspólnotę, która potrzebuje sprawnych instytucji, silnej gospodarki i współpracy wszystkich warstw.

Choć oba podejścia wyrastały z tej samej epoki i służyły zachowaniu tożsamości narodowej bez walki zbrojnej, akcenty rozkładały się inaczej. Właśnie dlatego tak łatwo je pomylić, a jednocześnie tak ważne jest uchwycenie różnicy między działaniem oddolnym a programem obejmującym całe społeczeństwo.

Praca u podstaw a praca organiczna – najważniejsze różnice w skrócie

Najprościej ująć to tak:

  • praca u podstaw skupiała się na najuboższych warstwach społecznych – przede wszystkim chłopach, robotnikach i ubogich mieszczanach;
  • jej celem było uczenie, oświecanie i włączanie ludu do życia społecznego oraz narodowego;
  • obejmowała głównie działania oddolne: naukę czytania, pisania, podstawowych umiejętności i budowanie świadomości narodowej.

Z kolei:

  • praca organiczna patrzyła na społeczeństwo szerzej, jak na jeden organizm;
  • zakładała, że wszystkie warstwy społeczne powinny rozwijać się harmonijnie i wspólnie;
  • kładła nacisk na gospodarkę, instytucje, przedsiębiorczość, handel, rolnictwo, spółdzielczość i współpracę społeczną.

W skrócie: praca u podstaw to przede wszystkim edukacja i pomoc najuboższym, a praca organiczna to program rozwoju całego społeczeństwa.

Czym jest praca u podstaw

Praca u podstaw to jedna z najważniejszych idei polskiego pozytywizmu. Jej sednem było podniesienie poziomu życia i wykształcenia tych grup, które przez długi czas pozostawały na marginesie życia społecznego.

Najważniejsze było tu:

  • szerzenie oświaty,
  • uczenie podstawowych umiejętności,
  • aktywizacja społeczna i zawodowa,
  • włączanie ludu do wspólnoty narodowej.

Nie chodziło więc tylko o naukę szkolną. Praca u podstaw miała sprawić, że chłopi i robotnicy będą lepiej przygotowani do codziennego życia, bardziej samodzielni i świadomi swojej roli w społeczeństwie. W pozytywistycznym myśleniu właśnie od tego „najniższego poziomu” miała zaczynać się odbudowa siły narodu.

Czym jest praca organiczna

Praca organiczna to także ważne hasło pozytywizmu, ale o szerszym zakresie. Społeczeństwo traktowano tu jak organizm, w którym każda część ma znaczenie i żadna nie może dobrze funkcjonować w oderwaniu od reszty.

W praktyce oznaczało to:

  • rozwój gospodarki,
  • wspieranie przedsiębiorczości,
  • organizowanie instytucji społecznych,
  • wzmacnianie handlu i rolnictwa,
  • rozwój spółdzielczości,
  • współdziałanie różnych warstw społecznych.

Praca organiczna nie ograniczała się do pomocy jednej grupie. Jej celem było takie wzmacnianie całej wspólnoty, aby mogła przetrwać i rozwijać się mimo trudnych warunków politycznych.

Dlaczego te idee stały się ważne w pozytywizmie

Obie koncepcje pojawiły się jako odpowiedź na rzeczywistość pod zaborami. W warunkach germanizacji i rusyfikacji potrzebny był sposób wzmacniania polskiego społeczeństwa bez walki zbrojnej.

Dlatego pozytywiści postawili na:

  • podnoszenie poziomu wiedzy,
  • poprawę warunków życia,
  • rozwój gospodarczy,
  • ochronę kultury i tożsamości narodowej.

Praca u podstaw widziała w edukacji drogę do uświadamiania i wzmacniania ludu. Praca organiczna traktowała rozwój gospodarczy i społeczny jako program odbudowy całego społeczeństwa przez zgodną współpracę i nowoczesny rozwój. Razem tworzyły one fundament społeczno-filozoficzny epoki.

Praca u podstaw i praca organiczna – podobieństwa i różnice

Podobieństwa są wyraźne. Obie idee:

  • należą do podstawowych haseł polskiego pozytywizmu,
  • miały służyć wzmocnieniu narodu pod zaborami,
  • odrzucały drogę zbrojnego działania na rzecz pracy społecznej i gospodarczej,
  • wspierały zachowanie polskiej tożsamości.

Różnice dotyczą przede wszystkim zakresu i punktu ciężkości.

Praca u podstaw:

  • koncentruje się na najuboższych,
  • stawia na edukację i oświatę,
  • działa oddolnie,
  • ma charakter bardziej społeczny i wychowawczy.

Praca organiczna:

  • obejmuje całe społeczeństwo,
  • skupia się na gospodarce, instytucjach i współpracy,
  • ma wymiar strategiczny,
  • patrzy na wspólnotę jako całość.

Dobrze zapamiętać to prostym skojarzeniem:
u podstaw – schodzimy do fundamentu społeczeństwa;
organiczna – patrzymy na społeczeństwo jak na jeden żywy organizm.

Jakie cele realizowała praca u podstaw, a jakie praca organiczna

Cele pracy u podstaw były dość konkretne:

  • nauczyć lud czytać i pisać,
  • podnieść poziom wykształcenia,
  • poprawić codzienne warunki życia najuboższych,
  • przeciwdziałać wynarodowieniu,
  • włączyć chłopów i ubogich mieszczan do życia społecznego i narodowego.

Cele pracy organicznej były szersze:

  • rozwijać gospodarkę,
  • wzmacniać polskie instytucje,
  • wspierać przedsiębiorczość i rolnictwo,
  • budować współpracę między warstwami społecznymi,
  • modernizować społeczeństwo i wzmacniać wspólnotę narodową.

Można powiedzieć, że praca u podstaw miała „podnieść człowieka”, a praca organiczna – „wzmocnić cały organizm społeczny”.

Jak wyglądały te działania w praktyce

W praktyce praca u podstaw oznaczała przede wszystkim działania związane z edukacją i codziennym wsparciem społecznym. Było to:

  • nauczanie czytania i pisania,
  • przekazywanie podstawowych umiejętności,
  • szerzenie oświaty,
  • aktywizacja społeczna i zawodowa,
  • budowanie świadomości narodowej wśród ludu.

Praca organiczna przyjmowała bardziej zorganizowaną formę. Obejmowała:

  • rozwój lokalnych instytucji,
  • wspieranie przedsiębiorczości,
  • rozwój handlu i rolnictwa,
  • działania spółdzielcze,
  • współpracę ziemiaństwa, mieszczaństwa, chłopów i inteligencji wokół wspólnych celów.

To ważne rozróżnienie na lekcji: praca u podstaw częściej kojarzy się z nauczaniem i pomocą społeczną, a praca organiczna z organizowaniem życia gospodarczego i społecznego na większą skalę.

Znaczenie pracy organicznej w Wielkopolsce

Wielkopolska jest szczególnie ważna, gdy mowa o pracy organicznej. W zaborze pruskim istniały warunki, które pozwalały prowadzić część działań legalnie, dlatego właśnie tam idea ta mogła rozwijać się wyjątkowo wyraźnie.

Jej znaczenie polegało na tym, że:

  • rozwijano lokalne instytucje,
  • wspierano przedsiębiorczość,
  • wzmacniano gospodarcze podstawy polskiej wspólnoty,
  • traktowano to jako formę oporu wobec germanizacji.

Właśnie dlatego Wielkopolska bywa podawana jako najbardziej charakterystyczny przykład tego, jak praca organiczna działała nie tylko w teorii, ale też w codziennym życiu społecznym i ekonomicznym.

Najważniejsze postacie związane z pracą organiczną

Do najważniejszych postaci pracy organicznej należą:

  • Karol Marcinkowski
  • Dezydery Chłapowski
  • Hipolit Cegielski
  • ks. Piotr Wawrzyniak

To osoby, które łączyły działania:

  • gospodarcze,
  • edukacyjne,
  • społeczne.

Warto zapamiętać ich właśnie w tym kontekście: nie jako postacie związane wyłącznie z jedną dziedziną, ale jako ludzi, którzy starali się wzmacniać społeczeństwo całościowo, zgodnie z założeniami pracy organicznej.

Jak odróżnić pracę u podstaw od pracy organicznej na lekcji i egzaminie

Najłatwiej zacząć od pytania: na czym w danym przykładzie położono nacisk?

Jeśli mowa o:

  • edukacji ludu,
  • nauce czytania i pisania,
  • pomocy chłopom, robotnikom i ubogim mieszczanom,
  • podnoszeniu poziomu oświaty,

to chodzi o pracę u podstaw.

Jeśli pojawiają się:

  • rozwój gospodarki,
  • przedsiębiorczość,
  • handel,
  • rolnictwo,
  • instytucje społeczne,
  • współpraca wszystkich warstw społecznych,

to jest to praca organiczna.

Na sprawdzianie dobrze działa też krótki schemat:

  • praca u podstaw = edukacja + najubożsi + działania oddolne
  • praca organiczna = gospodarka + instytucje + całe społeczeństwo

W odpowiedzi ustnej lub pisemnej warto podkreślić jeszcze jedną rzecz: te pojęcia nie wykluczają się, tylko się uzupełniają. Obie idee miały wzmacniać polskie społeczeństwo pod zaborami, ale każda robiła to w inny sposób. Dzięki temu łatwiej uniknąć najczęstszego błędu, czyli traktowania ich jak synonimów.

Bibliografia:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...