Wyprawka szkolna w czasie pandemii ceny
fot. Adobe Stock

Wyprawka szkolna w czasie pandemii: na co starczy 300 plus?

Wyprawka szkolna to spory wydatek dla rodziców pierwszoklasisty, dlatego świadczenie 300 plus może być pomocne. Ale czy te pieniądze wystarczą na pokrycie kosztów podstawowych elementów wyprawki do szkoły?
Magdalena Drab
Wyprawka szkolna w czasie pandemii ceny
fot. Adobe Stock
Wiadomo, że wyprawka szkolna wiąże się z dużymi wydatkami, mimo że rodzice uczniów szkoły podstawowej nie muszą kupować podręczników do obowiązkowych przedmiotów − książki dzieci dostają za darmo w ramach państwowych dotacji. To spore ułatwienie, ale i tak szykując dziecko do szkoły, trzeba się liczyć z poważnymi kosztami. Najwięcej zapłacimy za buty, kapcie i plecak. Czy rodzice mają szansę pokryć te wydatki ze świadczenia 300 plus?

Ile kosztuje wyprawka szkolna?

Wszystko wskazuje na to, że mimo trwającej pandemii koronawirusa 1 września dzieci wrócą do szkół, warto więc już teraz zacząć szykować wyprawkę, zwłaszcza jeśli dziecko idzie do pierwszej klasy. Początek szkoły to ogromne przeżycie, nie odkładajcie więc zakupów na ostatnią chwilę. Lepiej w spokoju i z rozwagą kupić całą wyprawkę szkolną, wybierając rzeczy, które są niezbędne, oraz takie, które podobają się przyszłemu pierwszoklasiście.

W tym roku przygotowania do szkoły będą z pewnością wyglądać inaczej niż zawsze, bo z badania zrobionego przez UCE RESEARCH i Grupę BLIX wynika, że aż 70% rodziców nie zamierza w czasach pandemii wydawać na wyprawkę szkolną więcej niż 500 zł − podaje Gazeta Wyborcza. Czy da się kupić wszystkie przybory szkolne za 300 plus? Oszczędni powinni szukać okazji w dyskontach i sklepach online − pandemia wcale nie oznacza, że sprzedawcy zrezygnowali z promocji i atrakcyjnych obniżek cen.
Redakcja poleca: Co sądzisz o 300 zł na wyprawkę szkolną? [SONDA ULICZNA]
Zapytałyśmy przechodniów co myślą o 300 zł na wyprawkę szkolną. Właśnie dzisiaj 1 czerwca, w Dniu Dziecka, premier Mateusz Morawiecki podpisał w tej sprawie rozporządzenie. Jesteście ciekawe co o takiej pomocy dla dzieci sądzą Polacy? Zobaczcie sondę!

Promocje na plecaki szkolne

Największy koszt w wyprawce szkolnej to plecak − powinien być solidny, trwały i koniecznie z usztywnionymi plecami, by nie powodować wad postawy u dziecka. Przydadzą się też szerokie szelki i dużo praktycznych przegródek. W sklepach sieci Auchan można oddać stary plecak i dostać 50% rabatu na nowy (uwaga, tylko do 16 sierpnia!).  A w sklepach Carrefour trwa właśnie promocja na plecaki szkolne z wymiennymi nakładkami, dzięki którym dziecko będzie dowolnie zmieniać wygląd plecaka. Cena plecaka: 69,99 zł. Za większy model trzeba zapłacić 119 zł. Carrefour oferuje też przydatne stelaże do plecaków dla dzieci.

Z kolei w ramach akcji promocyjnej „Back to school” w sklepie eobuwie.pl przy zakupach za 300 zł otrzymamy aż 70% rabatu na plecaki. W ten sposób można kupić markowy plecak New Balance albo Puma za mniej niż 40 zł!


Promocje na kapcie szkolne dla dzieci

Na dobrej jakości butach i kapciach przyjaznych stopie dziecka nie warto oszczędzać. Ale dzięki promocjom rodzice mają okazję kupić porządne szkolne kapcie w bardzo przystępnych cenach. Na popularnej platformie eobuwie.pl trwają sezonowe obniżki do -60% i bez trudu można tam znaleźć tanie kapcie profilaktyczne dla dzieci znanych marek: np. sneakersy Geox i Primigi za 159 zł, półbuty Bartek za 139 zł czy kapcie Superfit w cenach poniżej 200 zł.

Promocje na przybory szkolne

Podstawowy zestaw wyprawki szkolnej musi zawierać przybory takie jak piórnik, kredki, farby, zeszyty, bloki rysunkowe i okładki. Takich rzeczy warto szukać w dyskontach, bo nie brakuje ciekawych promocji, a sklepy oferują często naprawdę dobre jakościowo rzeczy, np. w sklepach sieci Auchan można kupić wyprawkę przyjazną środowisku z materiałów z recyklingu. 15 najpotrzebniejszych produktów kosztuje tylko 9,99 zł.

Przy odrobinie szczęścia i sprytu da się więc skompletować wyprawkę szkolną za ok. 300 zł, ale będzie to raczej podstawowy zestaw niezbędnych rzeczy. Warto mieć przy tym na uwadze, że jeśli na jesieni pandemia koronawirusa się nasili, to zamiast kapci do szkoły dziecku bardziej przyda się... laptop do nauki w domu.

Zobacz też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy