Reklama

Rodzice dzieci w przedszkolach znów dostają listy rzeczy do kupienia i prośby o dodatkowe wpłaty. MEN przypomina zaś, że wymaganie „wyprawki do przedszkola” w formie obowiązkowych zakupów (np. kredki, plastelina, nożyczki) albo pobieranie składek na ten cel jest niezgodne z prawem. Zasada jest prosta: wyposażenie placówki to zadanie organu prowadzącego, a nie rodziców.

Lista zakupów do przedszkola? Resort stawia granicę

MEN wskazuje, że dyrektor przedszkola nie ma upoważnienia, by ustanawiać obowiązkowe opłaty związane z realizacją zadań oświatowo-wychowawczych. W praktyce oznacza to, że zakup wyprawki nie może być dla rodziców obowiązkowy.

Jednocześnie resort rozróżnia rzeczy potrzebne dziecku na co dzień od wyposażenia, które powinno zapewnić przedszkole. Za uzasadnione uznaje się proszenie rodziców o kapcie czy chusteczki higieniczne. Inaczej jest z narzędziami i materiałami do zajęć, takimi jak nożyczki, kredki czy plastelina – oczekiwanie, że rodzice mają je kupić lub przynieść „dla grupy”, nie ma podstawy prawnej.

Wyprawka do przedszkola: kto ma kupić pomoce i sprzęt?

Zgodnie z Prawem oświatowym za działalność przedszkola odpowiada organ prowadzący. Do jego zadań należy m.in. zapewnienie warunków działania placówki (bezpiecznych i higienicznych), wykonywanie remontów i inwestycji oraz wyposażenie przedszkola w pomoce dydaktyczne i sprzęt potrzebny do realizacji programów i zadań statutowych.

Dla rodzica to ważna informacja: jeśli słyszysz, że „bez dopłaty nie będzie materiałów”, warto pamiętać, że zapewnienie wyposażenia jest elementem prowadzenia przedszkola. Oczywiście w wielu placówkach rodzice chcą wspierać grupę dobrowolnie, ale co innego dobrowolna inicjatywa, a co innego obowiązkowy zakup będący warunkiem uczestnictwa dziecka w zajęciach.

Jakie opłaty są legalne, a jakich przedszkole nie może wymagać?

Przedszkole – zgodnie z przepisami Prawa oświatowego – nie może pobierać od rodziców opłat innych niż te, które ustali organ prowadzący. W grę wchodzą:

  • opłata za czas przekraczający bezpłatny wymiar nauczania, wychowania i opieki (nie krótszy niż 5 godzin dziennie),
  • opłaty za wyżywienie.

Szczególna zasada dotyczy dzieci 6-letnich: przedszkole nie może pobierać opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego od dzieci, które w danym roku kalendarzowym kończą 6 lat. Rodzice ponoszą wtedy wyłącznie opłaty za wyżywienie.

Gdzie szukać pomocy, gdy coś budzi wątpliwości?

Gdy masz poczucie, że sprawa idzie w stronę obowiązkowych zakupów lub dopłat, pomocne będzie spokojne zebranie informacji: jakie dokładnie opłaty są wymagane, na co mają zostać przeznaczone i czy są ustalone przez organ prowadzący. Jeśli wątpliwości pozostają, MEN wskazuje możliwość zwrócenia się o interwencję do kuratora oświaty albo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To może pomóc uporządkować sytuację bez przerzucania kosztów działania placówki na rodziców.

Źródło: Gazeta Prawna, gov.pl

Zobacz też: To najgorsze, co widziała podczas dyżuru w przedszkolu. „4-latek telefon umie obsłużyć, ale załatwia się do pieluchy”

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...