To fatalny moment na rozważanie nad wycofaniem się z programu 500 plus w obecnej sytuacji polskich rodzin. Epidemia koronawirusa, przymusowa kwarantanna, zwolnienia z pracy bardzo mocno uderzyły w budżety domowe. Gwarancja comiesięcznych wypłat 500 plus jest być może teraz dla wielu rodzin jedynym pewnym zastrzykiem finansowym.

WIDEO…

player placeholder

To koniec 500 plus?

Kasa państwowa nie udźwignie kryzysu gospodarczego związanego z pandemią koronawirusa. Rząd, ekonomiści i politycy zastanawiają się jak ratować finanse. Coraz więcej czarnych chmur gromadzi się nad programem 500 plus.

„Trzeba będzie się wycofać z 500 plus" – takie słowa, według relacji przewodniczącego klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego, mają padać z ust posłów PiS w kuluarach sejmowych.

Zobacz także:

Przewodniczący klubu Lewicy powiedział portalowi Gazeta.pl. o niepewnej przyszłości kluczowego programu PiS wspierania rodzin. „Za kryzys gospodarczy w formie dzisiejszej pomocy antykryzysowej płacą najsłabsi. W tamtym tygodniu w kuluarach sejmowych chodząc i rozmawiając z posłami PiS, słyszałem: no, trzeba będzie się wycofać z 500 plus" – powiedział Gawkowski.

Polityk cytował posłów, którzy mieli też mówić o tym, że 500 plus „trzeba będzie obciąć, zmniejszyć, złożyć to na karb kryzysu".

Rząd: nie ma planów obniżenia 500 plus

Co na to rząd? Zapowiada, że wypłaty świadczeń nie są zagrożone i nie ma planów obniżania 500 plus. „Absolutnie nie wycofujemy się z programu 500 plus" – zapewniła w poniedziałek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg.

„Ten program ma zupełnie inny wymiar, pozwala przeżyć ten trudny czas, więc absolutnie nie zamierzamy wycofywać się z tego programu" – zapowiedziała minister.

Glos zabrał także prezydent Andrzej Duda, który potwierdził, że żadnych zmian w 500 plus nie będzie. „Program ten będzie obowiązywał w niezmienionej formie" – zadeklarował prezydent w poniedziałek pytany podczas sesji „Q&A" na Facebooku, czy są plany zawieszenia świadczenia 500 plus lub jego zmniejszenia.

„Absolutnie nie ma takiego planu, by w jakikolwiek sposób cokolwiek zmieniać na gorsze w programie 500 plus. On jest realizowany, jest bardzo ważny dla rodzin i wszyscy mamy tego świadomość, że jest ogromnie dla nich ważny, zwłaszcza w obecnej, bardzo trudnej sytuacji" – powiedział prezydent Duda.

Blisko 70 proc. Polaków zadowolonych z 500 plus

Wycofanie się z programu 500 plus, czy nawet tylko obcięcie wypłat mogłoby być bardzo ryzykownym posunięciem rządzących. Jak pokazują badania, Polacy są zadowoleni z programu. Aż 69 proc. otrzymujących 500 plus ocenia go pozytywnie – wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, podsumowującego cztery lata funkcjonowania programu.

Badanie pokazało, że 500 plus pomaga rodzinom m.in.:

  • zapisać dzieci na dodatkowe zajęcia (41 proc.),
  • opłacić żywność, rachunki, odzież (23 proc.),
  • wyjechać na wakacje (16 proc.).

42 proc. bezdzietnych Polaków lub też mających już dorosłe dzieci jest przeciwna 500 plus i to pewnie w tej grupie społecznej rząd mógłby liczyć na zrozumienie decyzji o wycofaniu się z programu.

Ekonomiści: ograniczyć wypłaty 500 plus

Mimo zapewnień rządu o nienaruszaniu zasad wypłacania 500 plus są ekonomiści, którzy otwarcie mówią o ograniczeniu wypłat 500 plus. Były minister finansów prof. Jerzy Hausner wraz z kilkunastoma ekonomistami stworzyli dokument z cyklu „Alert Gospodarczy", w którym przedstawili plan naprawczy finansów państwa. Jest w nim punkt dotyczący m.in. ograniczenia wypłat 500 plus.

„Niezbędne będzie zawieszenie na ten okres (trzech lat – przyp. red.) części sztywnych wydatków socjalnych: w szczególności dotyczy to 13. emerytury i ograniczenia wypłaty 500+ do poziomu sprzed jej rozszerzenia" – rekomendują ekonomiści.

Oznacza to, że rodzinom przysługiwałoby nadal świadczenie 500 plus, ale tylko na drugie dziecko, tak jak to obowiązywało przed rozszerzeniem programu w lipcu 2019 roku.

Źródło: radiozet.pl, alebank.pl, polki.pl, dorzeczy.pl, niezależna.pl

Zobacz też: