Emma i Daniel Millar, małżeństwo z Australii, doczekało się córeczki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w chwili narodzin ważyła tyle, co półroczne dziecko. Co ciekawsze dziewczynka urodziła się przed terminem.

WIDEO…

player placeholder

Małe-wielkie szczęście

Narzędzia dla rodziców mamotoja.pl

Siatki centylowe

Czytaj więcej

placeholder-24f0098

Remi Frances Millar z powodu swojej wagi stała się gwiazdą w mediach, najpierw lokalnych, a później światowych. Urodziła się w 38. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie, ważąc aż 5,88 kg. Rodzina spodziewała się, że dziecko będzie duże, gdyż badanie wykonane w 35. tygodniu ciąży już na to wskazywało.

„Jest jak mini zapaśnik sumo. Spodziewałam się mieć większe dziecko, ponieważ miałam cukrzycę ciążową, ale nie taką dużą. Po 35 tygodniach badanie ultrasonograficzne wykazało, że będzie ważyła około 4 kg, ale nie sądziliśmy, że urosła aż tak bardzo” - powiedziała matka dziecka w rozmowie z Daily Mail. - Kiedy chodziłam z nią po korytarzu, zawsze wokół niej był tłum ludzi - położne, inni nowi rodzice i odwiedzający - pytający o jej rozmiary, ponieważ jest o wiele większa niż wszystkie inne noworodki - dodała. Co ciekawsze, para jest już rodzicami dwójki dzieci, a dwuletnia obecnie córka Willow urodziła się jako 5,5-kilogramowy noworodek.

Zobacz także:

Większe zaskoczenie przeżył personel szpitala. Jest to prawdopodobnie najcięższe dziecko, jakie urodziło się w szpitalu Wollongong na południe od Sydney. Przeciętna waga dziecka w chwili narodzin w Australii to 3,3 kg. Jedynie ok. 1,2 proc. dzieci rodzi się z wagą większą niż 4,5 kg.

Źródło: dailymail.co.uk

Zobacz także: