To nie takie zwyczajne lalki. Ułatwiają dzieciom wyrażanie emocji. Są nowoczesne i zbuntowane, wcale nie cukierkowe. Dla dziewczynek, i dla chłopców. Dla dzieci i dla dorosłych. Poznajcie Kate4Kids: designerskie lale szyte ręcznie autorstwa polskiej projektantki Katarzyny Skorupy.
Materiały prasowe Kate4Kids
Materiały prasowe Kate4Kids
Kasia Skorupa stworzyła lalki Kate4Kids tuż po urodzeniu córeczek. Szukała czegoś na pamiątkę dla siebie samej i dla nich. Czegoś takiego, jak np. przekazywana z pokolenia na pokolenie srebrna grzechotka na chrzest, niczym w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Chciała mieć coś ładnego i wartościowego, ale też miłego i przyjemnego w dotyku. Tak powstała idea uszycia pierwszych lal.
Projekt i wykonanie zainteresowały najpierw jej znajomych, w końcu pojawiły się kolejki chętnych do zakupu. Po roku dopracowywania projektu, tworzenia nowych, poszukiwań idealnych, atestowanych materiałów i zaangażowaniu innych kobiet w projekt, otworzyła swój internetowy butik i poszerzyła ofertę o ubranka, w które lale można przebierać. Dla małych i dużych wielbicielek oraz wielbicieli mody.
Każda lala to kilka dni samego szycia. Bezpieczne, naturalne tkaniny, ręcznie szyte i pięknie ubrane to nie jedyny wyróżnik Kate4Kids.
- Lalki tworzyłam z myślą o dzieciach obu płci, w mojej kolekcji znajdują się zarówno chłopcy, jak i dziewczynki - mówi Katarzyna Skorupa. Celowo nie maluję ani nie haftuję ich ust. Jest to mój zamysł artystyczny. Nie chciałam sugerować emocji, ale dzięki zabawie z lalką, ułatwić dzieciom ich wyrażanie. Dziecko ma w lalce przyjaciółkę, przyjaciela, powiernika swoich tajemnic. A emocje jakimi się z nią dzieli nie zawsze są pozytywne. Są po prostu przeróżne. Mina lalki tworzy się właśnie w wyobraźni dziecka. Lalka porusza tę wyobraźnię, a dorosłemu daje możliwość i zachętę do dyskusji z dzieckiem na temat wyrażania różnych emocji. - dodaje.
Zobacz też: Wygraj 1 z 3 lalek Kids4Kids! Konkurs: "Emocje". Zobacz co trzeba zrobić!
Każda z lal jest inna i ma swoją własną historię. Wygląd lalek wyróżnia je spośród wszystkich innych podobnych na rynku – Kate4Kids mają współczesne, modne ubrania w stonowanych kolorach, co jest w wyraźnej opozycji do "cukierkowych kolorów" ubranek zwyczajowo spotykanych u innych lalek dla dzieci. Dzięki takiemu podejściu lalki mogą zamieszkać w każdym współczesnym wnętrzu.
Lalki mają nieco zbuntowaną, niepokorną stylistykę, która podoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym - mówi Katarzyna Skorupa. Co mnie zaskoczyło to fakt, że bardzo często dorośli kupują je sami dla siebie albo na prezent dla szefowej, narzeczonej czy na pożegnanie kolegi z pracy - mówi Katarzyna Skorupa. [content:1_4103,1_4191,0_15564,1_3015:GALGallery
Kreator, czyli specjalne narzędzie na stronie internetowej kate4kids.com pozwala stworzyć swoją wymarzoną lalkę, lalkę na swoje podobieństwo lub podobieństwo obdarowanej nimi osoby. To rozwiązanie dla osób, które nie chcą lub nie potrafią szyć, ale mimo to chcą mieć coś "skomponowanego" własnymi rękoma. To pierwszy na świecie kreator lalek szmacianych o dość dużym wachlarzu doboru komponentów, który projektantka stale zamierza powiększać. Unikalne projekty lal i akcesoriów znajdziecie na www.kate4kids.com.
Zobacz też: Prezenty na chrzciny - praktyczne czy pamiątkowe? A może 2 w 1? [GALERIA
Materiały prasowe Kate4Kids
Szmaciane lalki Kate4Kids są ubierane raczej nowocześnie i nie cukierkowo, ale ta jest nieco pastelowa, choć ma trampki do tiulowej spódczniczki. Jak wam się podoba taka wersja?
Materiały prasowe Kate4Kids
Lalka Kids4Kids w bluzie i jeansach - jest świetna dla małych dzieci do przytulania i starszych do zabawy. Dzięki temu, że nie ma narysowanych ust i nosa, dzieci mogą sobie wyobrażać rozmaite emocje podczas zabawy.
Materiały prasowe Kate4Kids
- miałaś rację... teraz wszystko już wiem! - ale...yy.. co? - no wszystko już... bo dałaś mi tę czapkę! - ?? - no sama mówiłaś, że uszyjesz mi czapkę-sowę , bo "każda sowa to mądra głowa"
Zosia to symbol miłości do mądrości. W końcu Zofia jest imieniem pochodzenia greckiego, pochodzi od słowa sophia (mądrość). Nic dziwnego, że pierwsza czapeczka Zosi to czapka - sowa, wymyślona przez córkę projektantki, która zażyczyła sobie podobną, bo "każda sowa to mądra głowa". Zosia jest zaradna i mocno odznacza swoją obecność na świecie. Jest przy tym bardzo pomysłowa i chętnie niesie pomoc każdemu, kto tego potrzebuje.
Nic dziwnego, że to jedna z ulubionych lalek - przytulanek biorących udział w... terapeutycznych warsztatach naszych Przyjaciół. Zosia przyjaźni się z alergikami, a jej skład jest bezpieczny dla najbardziej wymagających - zarówno dla tych, którzy chcą się bez obaw przytulić do lalki, jak i tych, którym zależy na jej ekspozycji bez obaw o pożywkę dla roztoczy. Poszycie korpusu lalki stanowi naturalny, bawełniany trykot. Wypełnieniem jest mieszanka antyalergicznych włókien poliestrowych.
Materiały prasowe Kate4Kids
- wychodzeeee! - a gdzie się tak śpieszysz? - do psedskola! Dzisiaj mamy misiowe śniadanie! - ooo..? - no tak... Pani wczoraj powiedziała: "tylko mi-sie na śniadaniu wszyscy zachowujcie!"
Bardzo zdecydowana i pracowita lala. Nie jest łatwo za nią nadążyć, ale przebywanie z Marysią gwarantuje mnóstwo ciekawych przygód! Dzieli się swoją naturalną radością, a na dodatek jej zabawne powiedzonka rozbawiają także "dorosłych".
Materiały prasowe Kate4Kids
- idę na imprezkę! Zrobisz mi jakąś kieckę? - aksamitną? - nie! - moherową? - nie! - krótką? - nie! - długą? - nie! - GRRR..TO JAKĄ?!?!?!?! - po prostu PIĘKNĄ!!!!
Work hard, play hard - to motto życiowe Oliwki. Za dnia pilnie się uczy i pomaga Kasi w wymyślaniu kolejnych, szalonych projektów. Wieczorami zaprasza przyjaciół na "herbatkę" lub... mini-bale. Tak, w jej mieszkanku. Nawet sąsiedzi się nie skarżą, bo przy jej całej ekstrawersji, empatycznie dba o to, aby jej zabawy nikomu nie przeszkadzały... Nie przeszkadzają więc - sąsiedzi nierzadko do nich dołączają!
Materiały prasowe Kate4Kids
Bardzo fajne, że wreszcie ktoś stworzył lalki, które nie są jedynie księżniczkami, z wielkimi oczami, z długimi rzęsami, z koroną na głowie i w różowych szatkach! Jesteście na tak? Czy wolicie raczej tradycyjne i klasyczne zabawki?
Materiały prasowe Kate4Kids
- czy ja jestem królikiem? - nie... ale chciałaś bym Cię tak ubrała - ubrała jak królika? - no... tak... - a w co się ubierają króliki?
Hania lubi drobne przyjemności, takie jak oglądanie wschodu słońca (nawet w mieście, gdzie zazwyczaj przebywa) czy głaskanie królika u babci. Stąd jej ulubiony strój - "króliczy" kombinezon. Jest jednak przyjazny dla zwierząt - wykonano go z bawełny i żaden zwierzaczek przy tym nie ucierpiał! :) Często celebruje codzienne przyjemności z Tośką, która jest wielką wyznawczynią ideologii Hygge. Lala szlachetna i łagodna nawet dla najbardziej wrażliwych właścicieli. Bawełniane wdzianko, pokrycie z poliestru oraz antyalergiczne i trzymające fason wypełnienie ucieszą każdego obdarowanego Hanią.
Materiały prasowe Kate4Kids
- co to jest rodzynek? - to taki pyszny owoc :) - znaczy..do zjedzenia? - tak :) - no... yyy... chyba w psedskolu Pani chce mnie zjeść - ?? - no bo powiedziała, że jestem rodzynkiem . Żadnej dziewczynie z naszej grupy tego nie powiedziała! :(
Podobno multitasking wychodzi z mody. Jaś jest wyjątkiem. Potrafi zręcznie żonglować swoim czasem na zabawę, naukę, rodzinne obiady i bieganie z przyjaciółmi. A propos, przyjaźni się ze wszystkimi lalami Kate4Kids. Z projektantką, Kasią - również.
Materiały prasowe Kate4Kids
- Dzisiaj w Psedskolu była "Plima balelima" - Kto taki? - No...taka Pani co tańczyła w fajnej sukience! - Aha - No i wiesz... podobała mi się! - Jak tańczy, tak? - Nie..ta kiecka mi się podobała!
Czy można być jednocześnie uczuciowym i analitycznym? Julka jest na to dowodem. Lubi dopracowane stroje i eklektyczne wnętrza. A może to efekt jej ćwiczeń na pianinie? Kiedy była młodsza, usłyszała, że gra na instrumencie klawiszowym rozwija trudną synchronizację półkul mózgowych. Nie wiemy, czy to był jedyny powód pójścia do szkoły muzycznej, ale widzimy, że świetnie radzi sobie i z liczeniem i .... poezją.
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.