Reklama

Cześnik Raptusiewicz i Rejent Milczek to dwaj bohaterowie „Zemsty” Aleksandra Fredry, którzy stali się literackim symbolem przeciwstawnych charakterów polskiej szlachty. Skrajnie różnią się temperamentem i sposobem działania. Cześnik jest wybuchowy, szczery i impulsywny, nie potrafi ukrywać emocji, a jego gwałtowność łatwo przekształca się w otwarty konflikt. Rejent przeciwnie: spokojny, wyrachowany i skryty, mistrz intryg, pod maską pokory skrywa chciwość i przebiegłość.

Charakterystyka porównawcza Cześnika i Rejenta to nie tylko kontrast osobowości, ale także ukazanie różnic w wyglądzie, wykształceniu i motywacjach. Cześnik, tęgi, postawny szlachcic w żupanie, kieruje się tradycją i honorem, choć działa pod wpływem impulsów. Rejent, szczupły, przygarbiony wdowiec, ubrany skromnie, stawia na pozory i zimną kalkulację, często wykorzystując prawo i własnego syna. Obaj uosabiają typowe przywary swojej epoki i są źródłem komizmu, którego fundamentem pozostaje ich nieustanna, zawzięta walka.

Cześnik Raptusiewicz i Rejent Milczek – bohaterowie szlacheckiego konfliktu

Aleksander Fredro w „Zemście” prezentuje dwóch wyrazistych bohaterów szlachty polskiej: Cześnika Macieja Raptusiewicza i Rejenta Milczka. Ich charakterystyka porównawcza to klasyczny literacki pojedynek ognia i wody, w którym każda cecha jednej postaci odbija się kontrastem w zachowaniu tej drugiej.

Wygląd zewnętrzny i styl bycia

Cześnik Raptusiewicz to krewki, postawny mężczyzna, wysoki, tęgi, zawsze w tradycyjnym żupanie przepasanym ozdobnym pasem. Wyróżnia go silna, mocna postura, choć boryka się ze starczymi dolegliwościami, np. podagrą. Jego ruchy są szybkie, pełne energii, a każde wejście – widoczne i słyszalne, często z szabelką przy boku lub donośnym „Mocium panie!”. Często gestykuluje i używa języka potocznego. Te szczegóły sprawiają, że czytelnik odbiera go jako osobę z krwi i kości, szczerą i nieskrywaną.

Zupełnym przeciwieństwem jest Rejent Milczek – drobny, przygarbiony wdowiec, który nosi się w czarnym, żałobnym stroju, pochyla głowę i stara się pozostawać niemal niezauważalny. Ma powściągliwy styl – mówi powoli, cicho, „cedzi słówka” i często dla pozorów używa łacińskich sentencji oraz formułek: „Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba”.

Typowy dla relacji sąsiedzkich w literaturze XIX wieku podział na ekstrawertycznego „wulkanu” i z pozoru pokornego „milczka” od razu wprowadza dramaturgię oraz komizm wydarzeń.

Charakter i temperament – ogień kontra woda

Cześnik Raptusiewicz – wybuchowość i szczerość

Cześnik Raptusiewicz cechy swoje manifestuje w każdej scenie: jest porywczy, impulsywny, łatwo wpada w furię, a swoje emocje wyraża głośno i dobitnie. Kiedy czuje się zagrożony, najpierw działa, potem myśli, na przykład wołając do służącego: „Hej! Gerwazy! Daj gwintówkę! Niechaj strącę tę makówkę!” podczas sporu o mur graniczny. W relacjach z domownikami – szczególnie podczas dyktowania listu – potrafi obrazić sługę, a nawet uderzać pięścią w stół.

Nie ukrywa też swojej nieśmiałości wobec kobiet – aby oświadczyć się Podstolinie, wysyła pośrednika. Choć chętny do walki i pyskówek, w środku ma w sobie dużo gościnności i uczciwości. Jest tradycyjny i wierny polskiej szlacheckiej obyczajowości, co podkreśla jego strój i duma narodowa. Można mu zarzucić chciwość, motywuje go chęć ożenku dla poprawy majątku, lecz nie robi tego podstępnie, tylko otwarcie, co budzi sympatię czytelnika.

Raptusiewicz nie jest intelektualistą ani prawnikiem, ma przeciętną inteligencję, słabą ogładę, wybucha z byle powodu i nie potrafi nawet samodzielnie napisać listu. Mimo to nie ukrywa swoich wad i nie zamierza nikogo zwodzić.

Rejent Milczek – chłód, obłuda i wyrachowanie

Rejent Milczek charakter buduje cicho, krok po kroku. To typowy flegmatyk, pozornie pobożny i pokorny. W rzeczywistości jest mistrzem intryg, działa skrycie, planuje każdy ruch z wyprzedzeniem i nie waha się manipulować dla własnych korzyści. Pokazuje to choćby sytuacja, gdy fałszuje zeznania murarzy albo podsuwa synowi Wacławowi kandydaturę bogatej Podstoliny, by zemścić się na Cześniku i zyskać większy majątek.

Wyrafinowany, inteligentny, elokwentny – przewyższa wiedzą Cześnika, biegle posługuje się prawem i autorytetem urzędnika. Często używa zwrotów łacińskich, chowa się za maską pokory, ale bez skrupułów krzywdzi nawet swojego syna dla osiągnięcia celu. Powiedzonko „Niech się dzieje wola nieba...” podkreśla fałszywą pobożność i obłudę charakteru.

Rejent Milczek nie pokazuje gniewu, nie krzyczy. Kiedy Cześnik grozi mu fizycznie, zamyka po prostu okno, zachowując zimną krew.

Motywacje, dążenia i relacje z innymi

Cześnik i Rejent motywowani są głównie chciwością oraz pragnieniem prestiżu. Obaj chcą być potężni, zamożni i szanowani. Cześnik szuka żony, by podreperować finanse i podtrzymać tradycyjny status rodziny. Rejent chce wymusić korzystny ożenek syna i zdobyć przewagę w konflikcie o majątek zamku.

Relacje sąsiedzkie w „Zemście” są bezpośrednim odbiciem wzajemnej zawziętości i nieprzejednanej walki o wpływy. Każda szpilka wbita przez jednego sąsiada wywołuje lawinową reakcję drugiego, przez co historia staje się przeglądem typowych dla szlachty polskiej wad i śmiesznostek: egoizmu, zamiłowania do spisków i nieustannego udowadniania racji.

Wzajemna ocena i odbiór przez otoczenie

Magiczną frazą określającą relację między bohaterami jest wypowiedź „jeden ogień, drugi woda”. Wacław, syn Rejenta, trafnie podsumowuje dzielącą bohaterów przepaść temperamentalną. Cześnik patrzy na Rejenta jak na fałszywego manipulatora („słodki, cichy, z kornym licem, ale z diabłem w duszy”) , zaś Rejent widzi w Cześniku nieprzewidywalnego, głośnego chamidło. Papkin określa Cześnika jako „wulkan” i drży przed jego wybuchami , natomiast wobec Rejenta domownicy są pełni dystansu, a mieszkańców okolicy ogarnia szacunek podszyty nieufnością.

Cechy takie jak szczerość, otwartość i tradycjonalizm Cześnika są czytelne na pierwszy rzut oka. Rejent natomiast zasłania się uprzejmością, ale nikomu nie ufa, a nawet własny syn nie zna jego prawdziwych planów.

Wspólne cechy i satyryczne wyolbrzymienie typu szlachcica

Choć różni ich niemal wszystko, to obu bohaterów „Zemsty” Aleksander Fredro obdarza uporem, egoizmem, pychą i niezdolnością do kompromisu. Ich konflikt jest przykładem relacji sąsiedzkich w literaturze, opartych na drobnych utarczkach, które przeradzają się w walkę o honor i majątek. Egoistyczne skupienie na sobie sprawia, że z pola widzenia znika szczęście bliskich – Klary i Wacława.

Obu cechuje wyolbrzymiony szlachecki honor i walka „do upadłego”, nawet jeśli samo życie podsuwa szansę na zgodę. Fredro wykorzystuje ten kontrast, żeby pokazać, jak bardzo śmieszne są dawne postawy szlacheckie i typowo polska nieustępliwość. Komizm sytuacyjny i językowy napędza całą historię sporu.

Kto budzi większą sympatię i dlaczego?

Czytelnik zwykle kibicuje Cześnikowi. Mimo licznych wad – porywczości, prostolinijności, braku ogłady – Cześnik Raptusiewicz wzbudza sympatię dzięki szczerości, otwarciu i bezpośredniości. Jego emocje „widać jak na dłoni” i choć stosuje czasem drobne podstępy, żadna z jego intryg nie jest naprawdę krzywdząca dla innych. Ma poczucie humoru, nawet jeśli nieświadomie. Jego sprzeczki, gestykulowanie i śmieszne powiedzonka są czymś bliższym każdemu z nas niż chłód i obłuda Rejenta.

Rejent Milczek, mimo inteligencji i ogłady, pozostaje wyrachowany, zawzięty, fałszywy i gotowy poświęcić nawet dobro swojego dziecka dla osobistych korzyści. Jego religijność to tylko maska, a liczba intryg jest bez porównania większa niż u Cześnika. Przez to, choć to właśnie Cześnik często „wybucha” i jest postacią niekontrolowaną, to Rejent budzi większą niechęć i podejrzenia.

Cenimy w ludziach autentyczność nawet wtedy, gdy popełniają błędy. Stąd właśnie: uczciwość i prawdziwość przekonują młodego czytelnika mocniej niż pozorna kultura i sztuczna pokora.

Choć Cześnik i Rejent to przeciwstawne światy – ogień i woda – są jednocześnie typowymi bohaterami polskiej literatury, których komizm i wzajemna nienawiść bawią i uczą już kolejne pokolenia. Obie postaci łączy satyryczne przerysowanie narodowych wad: upór, egoizm i ponad miarę pojmowane poczucie honoru typowe dla szlachty. Jednak to szczerość, prostolinijność i autentyczność Cześnika Raptusiewicza okazują się najbardziej uniwersalne i budzą sympatię także dziś. Postaci jak ognisty Cześnik i chłodny Rejent – choć tak zakorzenione w realiach epoki – są wciąż rozpoznawalne w codziennych sporach, rodzinnych zmaganiach czy relacjach sąsiedzkich. To właśnie sprawia, że „Zemsta” Aleksandra Fredry nie przestaje być aktualną i bliską lekturą.

Bibliografia:

Reklama
Reklama
Reklama