MEN: będą nowe kryteria oceniania uczniów. Świadectwo z paskiem tylko dla patriotów
Nowe kryteria oceny zachowania pojawiły się w projekcie MEN, który trafił do konsultacji. Wśród zapisów znalazła się m.in. „postawa patriotyczna”, rozumiana jako szacunek do kraju, historii i tradycji. Eksperci ostrzegają jednak, że nauczycielom może być trudno to jednoznacznie zdefiniować i ocenić.

Ocena zachowania nie decyduje o promocji do następnej klasy, ale dla wielu rodzin wciąż ma praktyczne znaczenie. To ona może przesądzić o świadectwie z wyróżnieniem, a więc o tzw. świadectwie z czerwonym paskiem: otrzymują je jedynie uczniowie z oceną „bardzo dobrą” lub „celującą” z zachowania.
Czerwony pasek zależy od zachowania
W codziennym szkolnym życiu ta ocena bywa źródłem napięć: rodzice chcą jasnych zasad, a uczniowie potrzebują poczucia, że są oceniani sprawiedliwie i przewidywalnie. Dlatego każda zmiana w kryteriach natychmiast wywołuje pytania nie tylko o cele wychowawcze szkoły, ale też o to, jak nowe zapisy będą działały w praktyce na lekcjach, na przerwach i podczas szkolnych uroczystości.
MEN dopisuje „postawę patriotyczną” i podaje przykłady
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało projekt zmian w przepisach dotyczących oceniania uczniów i skierowało go do konsultacji oraz uzgodnień. Wśród zapisów, które najmocniej przyciągają uwagę, są kryteria wystawiania oceny zachowania.
Do tej pory nauczyciele, wystawiając ocenę zachowania, brali pod uwagę m.in. wywiązywanie się ucznia z obowiązków, postępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej, dbałość o honor i tradycje szkoły czy o piękno mowy ojczystej. Projekt zakłada poszerzenie listy o kolejne elementy, w tym szacunek wobec innych oraz przestrzeganie norm społecznych.
Nowym punktem jest również „postawa patriotyczna”. Według wyjaśnienia MEN ma to oznaczać szacunek do własnego kraju, jego historii i tradycji, a jednocześnie także szacunek do lokalnej społeczności oraz innych kultur. Resort wskazuje też praktyczne przykłady zachowań, które w szkolnej rzeczywistości mogą być kojarzone z taką postawą: udział w szkolnych uroczystościach i obchodach świąt narodowych, godne zachowanie podczas hymnu oraz zaangażowanie w działania związane z historią i tradycją szkoły, miasta lub regionu.
Nauczyciele i eksperci pytają: jak to ocenić bez uznaniowości?
W debacie pojawiają się dwa równoległe wątki. Z jednej strony słychać głos, że podobne kwestie już wcześniej były obecne w szkolnym wychowaniu i w praktyce mogły wpływać na ocenę z zachowania. W tym tonie wypowiada się m.in. były minister edukacji Dariusz Piontkowski, podkreślając, że niezależnie od nazwy taki element powinien mieć znaczenie zarówno w procesie wychowania, jak i przy ocenianiu zachowania.
Z drugiej strony pada ważna wątpliwość, szczególnie istotna dla rodziców: czy szkoła dostanie narzędzie, które pozwoli oceniać równo i bez przypadkowości? Prof. Marek Konopczyński z Kolegium Nauk Pedagogicznych PAN zwraca uwagę, że patriotyzm nie jest jednorazowym gestem. Jeśli kryterium ma być elementem oceny, nauczycielom może być bardzo trudno jednoznacznie je zdefiniować i przełożyć na szkolną skalę ocen.
Dla rodzin może to oznaczać więcej pytań podczas zebrań i rozmów indywidualnych: co w danej szkole będzie uznawane za spełnienie kryterium, jak będą brane pod uwagę różnice temperamentu dzieci, a także jak ocena ma uwzględniać sytuacje, w których uczeń jest obecny, ale przeżywa uroczystość „po swojemu”. Projekt jest na etapie konsultacji, więc to moment, w którym szczegóły zapisów i ich praktyczne konsekwencje będą szczególnie uważnie analizowane.
Źródło: Wprost
Zobacz też: 10-latek otworzył koperty komunijne i się wściekł. Matka: „Nigdy nie zapomnę jego słów”