MEN zmienia zasady gry od 1 września. Oceny uczniów polecą w dół? Wszystko przez 1 zapis
MEN przygotował projekt nowych zasad dotyczących prac domowych, oceny zachowania oraz egzaminów klasyfikacyjnych i poprawkowych. Najwięcej emocji budzi propozycja, by systematyczność w pracach domowych mogła mieć znaczenie przy rocznej ocenie z przedmiotu.

W projekcie MEN utrzymuje dotychczasowy kierunek: w klasach I–III nie będzie można zadawać pisemnych oraz praktyczno-technicznych prac domowych. Wyjątek mają stanowić ćwiczenia rozwijające motorykę małą. Dla wielu rodziców to ważny sygnał, bo najmłodsi uczniowie często dopiero uczą się rytmu szkolnego dnia i odpoczynku po zajęciach.
Prace domowe bez stopni, ale z konsekwencją na koniec roku
W klasach IV–VIII prace domowe mają pozostać nieobowiązkowe i bez tradycyjnych ocen. Jednocześnie MEN chce doprecyzować, po co w ogóle zadaje się pracę po lekcjach: ma ona służyć utrwalaniu, rozwijaniu lub praktycznemu stosowaniu treści z zajęć. Dochodzi też twardy obowiązek po stronie szkoły: każda wykonana praca ma zostać sprawdzona, a uczeń ma dostać informację zwrotną o tym, jak zadanie zostało wykonane.
Najbardziej dyskutowany punkt dotyczy końcówki roku. Projekt zakłada możliwość uwzględniania systematyczności wykonywania prac domowych przy ustalaniu rocznej oceny klasyfikacyjnej z przedmiotu. To nie jest powrót do stawiania jedynek za pojedyncze „braki”, ale raczej narzędzie, które ma pozwolić nauczycielowi docenić regularność i wysiłek ucznia w dłuższej perspektywie.
Zachowanie pod lupą: nowe kryteria
Ocena zachowania ma dalej opierać się na rozwiązaniach zapisanych w statucie szkoły, ale projekt MEN wskazuje nowe, bardziej opisowe kryteria, które placówki mają brać pod uwagę. W praktyce może to oznaczać nacisk na codzienne, powtarzalne sytuacje: wywiązywanie się z obowiązków, okazywanie szacunku innym, odpowiedzialność za własny rozwój, dbanie o bezpieczeństwo, przestrzeganie norm społecznych, współpracę oraz troskę o relacje.
MEN zwraca też uwagę na zastrzeżenia dotyczące punktowych systemów oceniania zachowania. Podnoszono, że takie mechanizmy mogą nie uwzględniać wystarczająco indywidualnej sytuacji ucznia. Dla rodziców to ważny kontekst: zasady, które dobrze działają „w tabeli”, nie zawsze pasują do realnego życia klasy.
Wśród kryteriów ma się pojawić również postawa patriotyczna, rozumiana jako szacunek dla narodu i ojczyzny, społeczności lokalnej i regionalnej oraz poszanowanie historii, tradycji i kultury innych narodów. Sama skala ocen zachowania ma pozostać bez zmian (sześciostopniowa).
Egzaminy tylko na miejscu: koniec z próbami zdalnego zdawania
Projekt MEN obejmuje także egzaminy klasyfikacyjne i poprawkowe oraz sprawdziany organizowane po zgłoszeniu zastrzeżeń do sposobu ustalenia oceny. Kluczowa zmiana organizacyjna to obowiązek przeprowadzania ich wyłącznie stacjonarnie w szkole, do której uczeń został przyjęty, przy bezpośredniej obecności komisji.
Wprost zapisano zakaz korzystania z urządzeń służących do komunikacji zdalnej podczas sprawdzania wiedzy. Uregulowano też czas trwania egzaminu lub sprawdzianu z jednego przedmiotu:
- szkoła podstawowa: od 30 do 45 minut
- szkoła ponadpodstawowa: od 40 do 60 minut
Dodatkowo wprowadzono limit dzienny: uczeń będzie mógł zdawać egzaminy klasyfikacyjne maksymalnie z trzech zajęć edukacyjnych jednego dnia. To istotne z punktu widzenia obciążenia ucznia i organizacji całej procedury.
Terminy są znane, ale to wciąż projekt, który może się zmienić
Warto pamiętać o statusie tych propozycji. Projekt został skierowany do konsultacji publicznych i uzgodnień 8 maja 2026 r., a termin konsultacji wyznaczono do 10 czerwca. W lipcu swoje uwagi przekazywała również Rzeczniczka Praw Dziecka, m.in. w sprawie obowiązku stacjonarnego przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych.
Planowany termin wejścia w życie zmian to 1 września 2026 r., czyli start roku szkolnego 2026/2027. Do tego czasu przepisy nie są jeszcze obowiązującym prawem, a ich ostateczny kształt może zostać zmodyfikowany. Jeśli masz dziecko w klasach I–VIII albo w szkole ponadpodstawowej, warto śledzić komunikaty szkoły i zapisy w statucie placówki, bo to one przełożą ogólne zasady na codzienną praktykę.
Źródło: Infor
Zobacz też: Chcą wskazywać przyszłych bezrobotnych już w podstawówce. Będzie ostra selekcja uczniów? Rodzice w szoku