Zmiany na WF-ie od 1 września. Nauczyciele dokręcą śrubę, koniec z siedzeniem w ławkach, czas na skoki, biegi i ruch na każdej lekcji
Zmiany na WF od września 2026 obejmą najmłodszych uczniów w szkołach. W klasach I–III zaplanowano 3 godziny wychowania fizycznego tygodniowo, a dodatkowo krótkie ćwiczenia i zabawy ruchowe mają pojawiać się także podczas innych zajęć. Celem jest codzienna dawka ruchu i budowanie zdrowych nawyków.

Od września 2026 roku najmłodsi uczniowie szkoły podstawowej odczują w planie dnia wyraźny zwrot w stronę ruchu. Zmiany obejmą klasy I–III: wychowanie fizyczne ma mieć stały wymiar 3 godzin tygodniowo, a do tego krótkie ćwiczenia i zabawy ruchowe mają regularnie pojawiać się także podczas innych zajęć – w klasie, a jeśli warunki pozwolą, również na świeżym powietrzu.
Trzy godziny WF tygodniowo to już obowiązek
W edukacji wczesnoszkolnej nauka nadal ma charakter zintegrowany, więc nauczyciel w ciągu tygodnia rozkłada czas na różne obszary kształcenia. W tym układzie wychowanie fizyczne ma być wyjątkiem: w każdej z klas I–III przewidziano po 3 godziny WF tygodniowo.
To ważne także organizacyjnie. Zajęcia może prowadzić nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, ale dyrektor szkoły ma też możliwość powierzenia ich innemu nauczycielowi z odpowiednimi kwalifikacjami. W praktyce oznacza to, że sposób prowadzenia i układ zajęć mogą różnić się między szkołami, ale tygodniowy wymiar WF ma pozostać stały.
Ruch ma wejść do codzienności, nie tylko na salę gimnastyczną
Nowe podejście nie kończy się na lekcjach WF. Założenie jest proste: dzieci mają ruszać się częściej i krócej, ale regularnie. Dlatego krótkie ćwiczenia oraz zabawy ruchowe mają stać się elementem codziennej nauki także podczas innych zajęć. Jeśli szkoła ma warunki, aktywności mogą odbywać się również na zewnątrz.
Dla rodziców to może brzmieć jak drobiazg, ale w realiach szkolnego dnia ma znaczenie: siedmiolatek nie musi spędzać większości czasu „przy ławce”, a nauczyciel dostaje wyraźny sygnał, że ruch jest częścią rytmu dnia, a nie dodatkiem na koniec.
Na WF-ie liczy się nie tylko kondycja, ale też bezpieczeństwo i nawyki
Zmiany w klasach I–III mają dotyczyć nie tylko tego, ile ruchu będzie w tygodniu, ale też czego dzieci będą się uczyć przy okazji. W planie pojawia się m.in. rozgrzewka – wraz z wyjaśnieniem, po co jest potrzebna – oraz temat stroju dopasowanego do miejsca zajęć i pogody.
Duży nacisk położono na bezpieczeństwo: dzieci mają poznawać zasady, które pomagają podejmować aktywność fizyczną w bezpieczny sposób, także poza szkołą. Wśród wskazanych obszarów są zasady bezpiecznego poruszania się pieszo oraz jazdy na rowerze, hulajnodze i rolkach. W kolejnych latach mają dochodzić zagadnienia związane z aktywnościami nad wodą, w lesie i w górach.
W samych ćwiczeniach przewidziano stopniowe rozwijanie sprawności – przez bieganie, skakanie, ćwiczenia równoważne i aktywności z piłką. Mają pojawiać się także ćwiczenia rytmiczne przy muzyce, skoki przez przeszkody, skakanka lub guma, a także gry ruchowe i zespołowe. Ważnym elementem jest też korzystanie ze sprzętu sportowego zgodnie z zasadami bezpieczeństwa.
Do tego dochodzi „miękka” strona WF-u, która wcale nie jest mniej potrzebna: przestrzeganie reguł gier, zasada fair play, współpraca i współorganizowanie zabaw ruchowych. Cel zmian jest jasno opisany: budowanie zdrowych nawyków, zrozumienie znaczenia systematycznych ćwiczeń oraz wsparcie zdrowia, w tym profilaktyka i zapobieganie wadom postawy.
Źródło: Strefa Edukacji
Zobacz też: MEN zmienia zasady gry od 1 września. Oceny uczniów polecą w dół? Wszystko przez 1 zapis