GRY

Jeśli o to dbasz, twoje dziecko jest nad wodą bezpieczne

Dzieci kochają plażę. Brzeg morza lub jeziora to miejsce, w którym czują się szczęśliwe. Dziel z nimi tę radość, pamiętając o zasadach bezpieczeństwa nad wodą. Najważniejsze z nich wymienia specjalista ratownictwa wodnego.

bezpieczeństwo nad wodą, dziecko na plaży, ochrona przeciwsłoneczna, jak nie zgubić dziecka, pływanie
fot. Fotolia
Nawet najzagorzalsi przeciwnicy plażowania wyjeżdżają z dzieckiem nad wodę. Wspólnie z Tomaszem Zalewskim, specjalistą w dziedzinie ratownictwa wodnego, wiceprezesem Zarządu Głównego WOPR, dyrektorem kursów z zakresu pierwszej pomocy (BLS/AED) wyjaśniamy, co powinni robić rodzice, aby ich dzieci były bezpieczne nad morzem lub jeziorem.
 

1. Nie spuszczasz z dziecka oka nawet na strzeżonej plaży

Na kąpielisku strzeżonym, na którym pracują ratownicy, rzeczywiście możesz czuć się pewniej. Tam dno jest kontrolowane codziennie, a w strefach dla dzieci (brodziki) nie jest głębiej niż 40 cm. Poza tym ratownicy reagują natychmiast, gdy zobaczą malucha bez opieki lub jeśli zdarzy się wypadek. Ale nie są zobaczyć wszystkiego, zwłaszcza że na plaży zwykle jest bardzo tłoczno. Obecność ratowników nie zwalnia rodziców z obowiązku pilnowania dziecka. Odpowiedzialność za swoją pociechę zawsze ponoszą jego opiekunowie.
 
Redakcja poleca: Wybieramy kask rowerowy dla dziecka (video)
Sprawdź, czym się kierować kupując kask rowerowy dla dziecka. Jakie cechy powinien posiadać dobry kask dla dziecka.

2. Nie leżysz na kocu, gdy maluch bawi się przy brzegu

Gdy maluch chlapie się w wodzie (nawet płytkiej tuż przy brzegu), mama lub tata również powinni wejść do morza, jeziora czy rzeki i stanąć tak, by dziecko znajdowało się między nimi a lądem. Gdyby rodzice zawsze stosowali się do tej zasady, można by uniknąć wielu wypadków. Ich przyczyną często jest zbytnie oddalenie się dziecka od brzegu maluch trafia na miejsce, w którym dno nagle urywa się, porywa go nurt wody albo przykrywa morska fala. Jeśli staniemy od strony morza, odetniemy mu możliwości oddalania się od brzegu. To najprostszy sposób zapobiegania nieszczęśliwym wypadkom w wodzie. Warto pamiętać również o zachowaniu kontaktu wzrokowego z kąpiącym się dzieckiem. Nie można liczyć na to, że w kłopotliwej sytuacji maluch zacznie krzyczeć lub nas wołać. Tonący człowiek walcząc o każdy oddech, zwykle nie jest w stanie wydać z siebie głosu.
 

3. Wiesz, w jaki sposób woła się ratownika

Twoje dziecko potrzebuje pomocy? Wołanie w stronę ratowników „Halo!”, „Ratunku!” może nie przebić się przez huk fal, a machanie ręką może zostanie odczytane jak pozdrawianie kogoś. Jeśli widzisz, że ktoś na plaży lub w wodzie potrzebuje pomocy ratownika skrzyżuj i rozkładaj nad głową obie ręce. Jeśli jedziesz nad morze lub jeziora zapamiętaj lub wpisz do komórki numery telefonów alarmowych:
  • 601 100 100 (numer ratunkowy nad wodą),
  • 112 (europejski numer ratunkowy).
Dzwoniąc pod nie, podaj miejsce zdarzenia, co się stało, ilu osobom i w jakim są stanie. A na koniec się przedstaw.
 

4. Nie wrzucasz dziecka do wody

Jeśli kąpiemy się w polskim morzu, w którym woda na początku lata miewa zaledwie 19 stopni C (i to w najcieplejszym miejscu — w okolicach Międzyzdrojów), nagłe ochłodzenie nagrzanego ciała może wywołać wstrząs termiczny. Warto zacząć od moczenia maluchowi (i sobie) stóp i nadgarstków, potem ochlapania okolic pachwin i dopiero reszty ciała. Ale nawet jeśli jesteśmy nad ciepłym morzem czy innym zbiornikiem wodnym, kąpiel warto rozpocząć od sprawdzenia dna. Przed wejściem do wody upewnij się, czy nagle nie zaczyna się głębina. Kąpiel w rzece ogranicz do pluskania się przy brzegu, bo nurt bywa zdradliwy. Sprawdzaj również komunikaty dotyczące czystości wody i jej temperatury.
 

5. Nie siedzisz na plaży w południe

W upalne słoneczne dni na plażę najlepiej wybierać się do godziny 10 i po 17. Rano i późnym popołudniem dziecko nie jest narażone na przegrzanie organizmu i udar słoneczny. Ale nawet w tych porach nie obejdzie się bez kremu z filtrem. Rodzice dzieci, które nie skończyły jeszcze 6. miesięcy, w ogóle powinni zrezygnować z plażowania – tak zalecają pediatrzy.
 

6. Przygotowujesz dziecko na wypadek, gdyby się zgubiło

Ponieważ w tłumie łatwo stracić dziecko z oczu warto ułatwić obcym osobom odnalezienie twojego dziecka. Ponieważ zestresowany maluch może zapomnieć, jak się nazywa, zapisz numer swojego telefonu na specjalnej opasce, którą założysz dziecku na rączkę albo na wszywce jego koszulki. Starszemu dziecku pokaż ratowników, do których może się zgłosić po pomoc. Coraz częściej na plażach oznacza się strefy lub zejścia kolorowymi piktogramami, które dziecko może zapamiętać. Pokaż je maluchowi, zanim zaczniecie bawić się w wodzie czy stawiać babki z piasku i sprawdź, czy zapamiętał, przy jakim symbolu znajduje się wasz koc.
 

7. Korzystasz z kamizelek

Jeśli decydujecie się na pływanie w kajaku czy łódce, załóż dziecku kamizelkę dopasowaną do wagi i wzrostu – pozwoli utrzymać się na wodzie, gdyby doszło do wypadku. Kamizelka powinna posiadać kołnierz i - co bardzo ważne - być zapięta. W modelu dla małych dzieci konieczny jest również pasek zapinany przez krocze.

Czytaj też:

Ocena (3 oceny)

6.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

O tym się mówi

Rozwiąż quiz!