powrót do szkół
fot. Adobe Stock

Kiedy wracamy do szkoły – kto wraca 4, 15, 29 maja?

Kiedy do szkoły – to jedno z gorętszych pytań ostatnich tygodni. Na ostatniej konferencji premier oraz minister zdrowia przedstawili, jak będzie wyglądał w najbliższych tygodniach powrót do szkoły. Plan obejmuje wszystkich uczniów i uwzględnia nauczanie stacjonarne dla klas 1-3 oraz nauczanie hybrydowe dla klas 4-8, liceum i pozostałych szkół ponadpodstawowych. Sprawdzamy, jak wygląda jego realizacja i co z egzaminem ósmoklasisty?
powrót do szkół
fot. Adobe Stock
Artykuł aktualizowany

Choć szkoły zostały otwarte dla części klas, pozostali uczniowie i ich rodzice nadal szukają potwierdzenia, do kiedy będzie trwało nauczanie hybrydowe w klasach 4–8 szkół podstawowych, w liceach i pozostałych szkołach średnich. Wątpliwości dotyczące pełnego powrotu uczniów do szkół nie gasną. Czy w maju w szkołach rzeczywiście możliwa jest normalna nauka stacjonarna? Czy szkoły dla części uczniów pozostaną zamknięte do końca roku szkolnego? Podajemy najnowsze informacje. 

Kiedy wracamy do szkoły 2021

Na konferencji prasowej na temat luzowania obostrzeń (28.04) premier Mateusz Morawiecki przedstawił plan powrotu uczniów do szkół. Rząd opracował szczegółowy harmonogram, zgodnie z którym:
  • po 4 maja – do szkoły wracają w całym kraju najmłodsi uczniowie klas 1-3 (w trybie stacjonarnym),
  • po 15 maja – wracają do szkoły klasy 4-8 i uczniowie liceum oraz pozostałych szkół ponadpodstawowych (w trybie nauczania hybrydowego).
  • po 29 maja – wszyscy uczniowie wracają do szkoły w trybie stacjonarnym.

Powrót do szkół rozłożony jest na dwutygodniowe etapy. Wprowadzanie w życie poszczególnych punktów rządowego planu jest uzależnione od rozwoju sytuacji epidemicznej. Przedstawiciele rządu zastrzegają, że uczniowie wrócą do szkół zgodnie z przedstawionym harmonogramem, jeśli nie dojdzie do ponownego wzrostu zachorowań. Decyzje w tej materii podejmuje Rada Medyczna i Ministerstwo Zdrowia. 

Na konferencji prasowej MEiN, która odbyła się 11 maja, minister Przemysław Czarnek mówił, że „sytuacja pandemiczna zdaniem służb medycznych, sanitarnych i epidemiologicznych pozwala na stopniowy powrót do nauki stacjonarnej także starszych roczników". 

Rozporządzenie dotyczące ostatnich zmian w funkcjonowaniu placówek szkolnych zostało podpisane przez ministra edukacji 29 kwietnia i weszło w życie 3 maja.

Powrót do szkół 4, 15 i 29 maja

W tej chwili mamy za sobą realizację dwóch pierwszych etapów przedstawionego przez premiera harmonogramu. Jeśli w najbliższym czasie nie zostanie odnotowany znaczący wzrost zakażeń, możemy liczyć się z możliwością pełnego otwarcia szkół pod koniec maja.

Podejmowane przez rząd decyzje potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia, że powrót do normalnej pracy szkół nie był tak prosty i oczywisty. Choć mamy do czynienia z wygasaniem trzeciej fali, nie możemy zapominać, że w kraju obecny jest nowy wariant koronawirusa z Indii.

Z doniesień, jakie płyną z Singapuru, wynika, że wariant ten łatwiej niż poprzednie szerzy się wśród dzieci. W związku z tym władze tego azjatyckiego państwa zdecydowały o zamknięciu większości szkół i przejściu na nauczanie online. 

Minister zdrowia Adam Niedzielski nie tak dawno przyznał, że szkoły w znacznym stopniu przyczyniły się do rozwoju drugiej i trzeciej fali zachorowań na COVID. Pozostaje mieć nadzieję, że wcielany w życie harmonogram pełnego otwarcia szkół na kilka ostatnich tygodni roku szkolnego nie wpłynie na pogorszenie sytuacji epidemicznej w Polsce.

Więcej informacji:

Powrót do szkół klas 4-8

Uczniowie klas 4-8 (i starsi) pojawili się w szkołach w poniedziałek 17 maja. Na konferencji premiera padła data 15 maja, ale jest to sobota. Starsze klasy na początku przez dwa tygodnie mają uczyć się w trybie hybrydowym. Dopiero od 29 maja planowany jest powrót do nauki stacjonarnej. Oznacza to, że szkoły będą otwarte dla wszystkich uczniów w normalnym trybie dopiero na ostatnie trzy tygodnie zajęć – zakończenie roku szkolnego 2020/2021 wypada 25 czerwca.

O powrocie starszych uczniów do nauki stacjonarnej mówi się od stycznia 2021. Adam Niedzielski przewidywał na początku roku, że powrót klas 4-8 i starszych uczniów do szkół po feriach zimowych jest mało realny w związku z obawami przed trzecią falą zachorowań na COVID-19. I tak też się stało. Już 24 lutego słyszeliśmy, że „trzecia fala się rozpędza”, a obostrzenia zostały przedłużone do 14 marca. Młodsi uczniowie mieli chodzić do szkoły, starsi – uczyć się zdalnie. Dotyczyło to całego kraju z wyjątkiem dwóch województw. Niestety na konferencji 11 marca informowano o konieczności wprowadzenia dalszych zmian w funkcjonowaniu szkół w kolejnych województwach. Ostatecznie od 20 marca wszyscy uczniowie uczyli się zdalnie. Powrót najmłodszych klas rozpoczęto etapami 26 kwietnia, uczniowie klas 4-8 i liceów muszą poczekać do połowy maja. 

Kiedy 8 klasy i maturzyści wracają do szkoły?

Konieczność zdalnej nauki niekorzystnie odbija się na wszystkich uczniach. W szczególnej sytuacji są ósmoklasiści i maturzyści. Uczniowie klas maturalnych zrezygnowali w tym roku z uczestnictwa w studniówkach, ale przede wszystkim wskutek zdalnej edukacji ucierpiało ich przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Ósmoklasistów czeka natomiast test na zakończenie szkoły podstawowej.

Zarówno uczniowie klas ósmych, jak i maturzyści mogli brać udział w organizowanych na terenie szkoły konsultacjach prowadzonych indywidualnie lub w małych grupach oraz w testach sprawdzających poziom przygotowania do egzaminów. Matury rozpoczęły się 4 maja. Początek egzaminu ósmoklasisty zaplanowany jest na 25 maja. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem rządu, ostatnie przygotowania do testu będą odbywały się w trybie nauczania hybrydowego.

Zgodnie z wytycznymi przygotowanymi przez CKE, MEiN i GIS egzaminy odbywają się w ścisłym reżimie sanitarnym. W szkole, poza zdającymi uczniami, nauczycielami i niezbędnymi pracownikami, nie mogą przebywać inne osoby. Jedynym wyjątkiem są rodzice dzieci, które mają trudności w poruszaniu się. Zdający uczniowie nie muszą wykonywać przed egzaminem testów na koronawirusa.

W przypadku maturzystów nie pomyślano o możliwości wcześniejszego zaszczepienia przeciwko COVID-19. Możliwość taka dla osób w wieku 18-21 lat pojawiła się dopiero 9 maja (matury trwają od 4.05). Sytuacja egzaminacyjna odbiega od standardowych lekcji, które trwają tylko 45 minut i umożliwiają wietrzenie pomieszczeń podczas przerwy. Egzaminy maturalne zaplanowane są na 2 do 3 godzin. Jest też duża rotacja wśród zdających. Maturzyści z reguły zdają kolejne egzaminy w innej grupie uczniów, tym samym w ciągu kilku egzaminacyjnych dni mają kontakt z dużą liczbą osób. 

Nauka hybrydowa i regionalizacja pracy szkół

Pandemia wymusiła na MEiN nie tylko prowadzenie nauki online dla całego kraju, ale również szukanie innych rozwiązań, takich jak nauka hybrydowa i regionalizacja pracy szkół. Nauka hybrydowa polega na prowadzeniu zajęć dla części klas zdalnie, dla części stacjonarnie. W ramach dodatkowych obostrzeń nauczanie hybrydowe miało obowiązywać do 28 marca w 4 województwach dla uczniów klas 1-3, ale w związku z koniecznością wprowadzenia kolejnych restrykcji, od 20 marca najmłodsi uczniowie przeszli na naukę zdalną. Nauczanie hybrydowe prowadzono w województwach warmińsko-mazurskim, pomorskim, mazowieckiem i lubuskim. W rozporządzeniu zapisano, że nie więcej niż 50 proc. uczniów realizuje zajęcia w szkole i co najmniej 50 proc. uczniów uczy się na odległość. Od 26 kwietnia do nauczania hybrydowego wrócili uczniowie klas 1-3 w 11 województwach. Od 17 maja w ten sposób uczyć się będą uczniowie klas 4-8 i starsi w całym kraju.

Próbne egzaminy na miejscu w szkole w marcu

Mimo obaw związanych z trzecią falą zachorowań na COVID, w szkołach odbywały się też próbne egzaminy dla uczniów klas ósmych i maturzystów. Według terminów podanych przez Centralną Komisję Egzaminacyjną: próbna matura trwała od 3 do 16 marca, próbny egzamin ósmoklasisty – 17-19 marca. Oba sprawdziany przeprowadzano przy zachowaniu reżimu sanitarnego. Udział w nich był dobrowolny, co oznaczało, że jeśli uczeń przebywał na kwarantannie, mógł pobrać arkusze egzaminacyjne online.
Nauka zdalna jest fatalnie oceniana zarówno przez rodziców, jak i nauczycieli. Nauczyciele już wcześniej alarmowali, że najmłodszym dzieciom w jej wyniku brakuje podstawowych umiejętności, a nauka online to fikcja. Dla wszystkich uczniów to niewątpliwie ogromne utrudnienie nie tylko w zdobywaniu wiedzy, to także cios w prawidłowy rozwój psychiczny, na który znaczny wpływ ma między innymi możliwość bezpośrednich kontaktów z rówieśnikami w szkole.

Powrót na wyższe uczelnie

Przez pewien czas brano pod uwagę dość szybki powrót studentów na uczelnię. Dariusz Piontkowski mówił o takiej możliwości w radiu ZET. Z jego słów wynikało, że studenci będą mogli wrócić do zajęć stacjonarnych za kilka tygodni, ale i w tym przypadku wiele miało zależeć od sytuacji epidemiologicznej oraz szczepień na COVID nauczycieli akademickich.

Ostatecznie nauka zdalna na wyższych uczelniach została przedłużona do 30 września 2021

Sprawdź też: Dodatkowy zasiłek opiekuńczy kolejny raz przedłużony

Źródło: RMF FM, Radio ZET, PR 24, TVN24, Gazeta Polska, rp.pl

Zobacz też:
Redakcja poleca: Czy dziecko może nie chodzić do szkoły, tylko uczyć się w domu? - film
Nie podoba ci się klasyczny model edukacji? Wolałabyś, by twoje dziecko było traktowane indywidualnie? Masz dość szkolnych skostniałych zasad? Chciałabyś mieć większy wpływ na to, jaką wiedzę zdobywa dziecko? Zastanów się nad domową edukacją i obejrzyj film, na czym ona polega.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 40 głosy

Zobacz także

Popularne tematy