na plazy z dzieckiem
Fotolia
Czas wolny

8 rzeczy, które wkurzają nas latem (a i tak je robimy)

Gdyby się nad tym zastanowić latem jest milion rzeczy, których rodzice nie cierpią. Przeczytaj, co utrudnia mi życie w wakacje – założę się, że tobie też!

Lato to czas beztroski i zabawy? Owszem, ale jest kilka rzeczy, które wcale nie są tak urocze i radosne, jak mogłoby się wydawać. Całe dni spędzone na słońcu, przyjemne kąpiele w chłodnej wodzie, budowanie zamków w piasku, przejażdżki karuzelami, wycieczki rowerowe – to wszystko jest świetne i sprawia, że lato jest najbardziej wyczekiwaną porą roku. Prawda jest jednak taka, że każda z tych rzeczy ma też drugie oblicze i wiąże się z tymi rzeczami, których latem naprawdę nie lubimy. Ta druga strona to (niewielka) cena, którą przychodzi nam płacić za letnie przyjemności. Oto lista rzeczy, których nie cierpimy w lecie, ale z którymi i tak musimy się zmierzyć, najczęściej na własne życzenie:

1. Słońce

Ach, żeby tylko w tym roku dopisała pogoda! Niech z nieba leje się smolisty żar, mamy kapelusiki, kremy z filtrem i będziemy cieszyć się latem! Aha, na pewno. Dziecię płacze, że w kapelusiku mu za ciepło, a sklejone potem włosem są na to dobitnym dowodem. Nie znosisz smarowania każdego skrawka ciała dziecka kremem, wydłuża to i tak mozolne wychodzenie z domu, ubrania (w tym twoja ulubiona sukienka) upaćkane, piasek jak się przyklei to już tylko kąpiel w wannie może pomóc, całe mieszkanie skrzypi od piachu z piaskownicy, odpływ w wannie i umywalce zatkany... A jakby nie było słońca, to byłoby tak prosto!

2. Deszcz

Jedziecie na wakacje, dwa tygodnie urlopu w pełnym składzie, a tu leje. Przez cały czas. Asortyment zabawek się wyczerpał, na gry nie chce już nikt patrzeć, ubrania suszą się na każdym skrawku wolnej powierzchni i jak to zwykle bywa w wakacyjnych kwaterach – nic nie schnie, wilgoć wszędzie. Jest zimno, mokro i humory do bani. A na koniec dziecko łapie mega katar, który przechodzi w kaszel, a ten w zapalenie oskrzeli (tak, potrafisz to już rozpoznać, bo jesteś doświadczoną w bojach matką).

3. Owady

Budzą się do życia już wiosną, ale latem jakoś bardziej dają się we znaki. Przebywamy więcej na świeżym powietrzu i oprócz wklepywania kremów z filtrem musimy jeszcze spryskiwać dzieci i siebie odstraszaczami komarów i kleszczy, przeglądać każdy cm ich ciała w poszukiwaniu wrogich bytów. Dziecko wygląda jak po ospie, pokryte bąblami od stóp do głów, a poza tym niczego na świecie nie boi się tak bardzo, jak żyjątek, które mają mniej niż cm wzrostu... Moskitiery, kapelusze, długie rękawy, packi na muchy – nasze orędzie w walce z uciążliwymi stworzeniami, które istnieją tylko po to, by popsuć nam wakacje.

4. Woda

Wodne kąpiele na świeżym powietrzu to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy latem. Tęsknimy do nich przez większą część roku i snujemy wizje beztroskiej rodzinnej zabawy. Na miejscu okazuje się, że sinice w natarciu, woda jest wyjątkowo zimna, dziecko nie chce z niej wychodzić, więc histeria i sceny rodem z programu "Superniania". Na miejscu okazuje się też, że nici z wylegiwania się na ręczniku i zażywania kąpieli słonecznych, a książki wrócą z nami nieprzeczytane do domu, bo skoro dziecko ciągle w wodzie to rodzic – chcąc nie chcąc – też. Jedyna korzyść taka, że może chociaż dziecko się w tej wodzie zahartuje i jesienią nie będzie ciągle kichać?

5. Parki rozrywki

Dziecko chce do wesołego miasteczka, parku dinozaurów, osady wikingów... Innymi słowy: dziecko chce wszędzie. Ty zresztą sama zabierasz je tam często z własnej inicjatywy, bo chcesz, żeby miało frajdę i sama pamiętasz jeszcze, jak bardzo kochałaś karuzele. Odbywacie więc podróż (patrz: punkt 2), przy kasie wydajecie fortunę na bilety wstępu dla całej rodziny, potem stoicie w gigantycznych kolejkach do każdej atrakcji, z których wiele jest dodatkowo płatnych (jeszcze większa fortuna). I jeszcze jedzenie – nie zapominajmy o jedzeniu! Wata cukrowa, hot dogi, sok, woda – konto topnieje, nóżki coraz bardziej obolałe od stania w ogonku. A czy wspominałam już o pamiątkach, które dziecko koniecznie musi na miejscu zakupić?

6. Jedzenie 

Może i ty się cieszysz na smażoną rybę z frytkami, ale stawiam moje 500+ na to, że twoje dziecko będzie chciało same frytki. Przez dwa tygodnie. I jeszcze lody. Owoce w formie soku, bo truskawki i morele już przecież w tym roku jadło, a czereśnie mają pestki. Nic mu nie smakuje, ty zamartwiasz się o podaż witamin, wszystko kosztuje jakieś straszne pieniądze i zaczynasz już tęsknić za domem, gdzie chociaż miałaś już ustalony jadłospis rzeczy, które twoje dziecko zje bez narażania się na płacz i fochy przy stole...

7. Plaża

Moje dzieci kochają plażę, to chyba ich ulubione miejsce na ziemi. Nic dziwnego: plaża to niemal nieskończone możliwości zabawy z dzieckiem. Wielka ogromna piaskownica podoba się dzieciom w każdym wieku (i ich rodzicom zazwyczaj też), a jednak są też dzieci, które nienawidzą piasku: tego że się przykleja, wchodzi między paluszki, może wpaść do oczu.

Niektóre malutkie dzieci zwyczajnie się go boją! Znam dorosłego już mężczyznę, który w dzieciństwie pojechał na dwa tygodnie nad morze ze Śląska – to miała być wspaniała okazja do nawdychania się jodu i nabycia odporności. Jodu oczywiście się nawdychał, ale nie nad brzegiem morza. Przez całe dwa tygodnie rodzice spacerowali z nim wyłącznie po deptaku, bo na piasek reagował histerycznym płaczem!

Dla takich rodziców plaża na pewno nie jest synonimem letniej beztroski, ale nawet dla takich szczęściarzy jak my (czyli większości, jak mniemam) bywa też źródłem wielu frustracji. Kochamy ją nienawidzić: ten piasek, który trzeba z wszystkiego wysypywać, oczy do których wpada, ten mokry, który obciera nóżki i pupy dzieci, wpada do jedzenia i napojów... Tak, plaża to najokropniejsze wspaniałe miejsce, z którego nie chcielibyśmy zrezygnować!

8. Podróże

Udało się! W tym roku jedziemy na wakacje! Cudownie, ale jeszcze trzeba dojechać na tę plażę, w te góry, nad to jezioro, do tej babci. Obraz podróży, który znamy z filmów to najczęściej ciekawe przeżycie łączące pokolenia, urozmaicone śpiewem, zgadywankami, zabawami, przerywane zjadanymi na trawie w atmosferze pikniku kanapkami.

W rzeczywistości jedno dziecko cierpi na chorobę lokomocyjną, niemowlę płacze przez całą podróż, bo nienawidzi jeździć samochodem, ty siedzisz umęczona i modlisz się o koniec podróży, wciśnięta między fotelik a stertę toreb z prowiantem i pieluszkami, które nie zmieściły się w bagażniku z resztą walizek, wózkiem i wanienką.

Po drodze łapiecie gumę albo pociąg zatrzymuje się w szczerym polu, gdzie tkwi przez pół godziny w 30-stopniowym upale, klimatyzacja wyłączona, dziecko coraz bardziej marudzi, współpasażerowie patrzą na ciebie coraz większym wilkiem (to z automatu twoja wina przecież, że dziecko marudzi, prawda?) . O tak, podróże to coś, czego często nie da się lubić. Ale za rok pojedziemy znowu!

Zobacz też:

Jak wybrać fotelik dla noworodka do auta? - film

triki plażowe
mamiblock.com
Czas wolny
To naprawdę ułatwi Ci życie! Zobacz film
13 praktycznych trików, prostych i niezwykle skutecznych. Plaża + dziecko = brak zmęczenia ;-) Wpadłabyś na to?

Wakacje z dzieckiem to świetna zabawa i mnóstwo radości, ale czasem te najbardziej prozaiczne czynności, potrafią nam popsuć humor i zmęczyć. Dziecko uciekające do morza, wszędobylski piasek i kilka innych nużących problemów, czasem czynią wyjście na plażę męczącym obowiązkiem . Mamy jednak na to sposób. Dzięki mamiblock, wizyta na plaży może być tak zorganizowana, że nie da się nikomu we znaki. Dobra wiadomość? Nie wymaga to od nas zbyt wiele nakładu pracy i czasu ;-) 13 bardzo użytecznych trików 1.    Ręcznik kąpielowy – zszyjcie końcówki, tak by stworzyć kieszenie. Jeżeli macie maszynę do szycia – cudownie, ale jeżeli nie, to żaden problem. Można to zadanie wykonać zwykłą igłą. Do kieszeni możecie wsadzić najpotrzebniejsze rzeczy, które powinny być pod ręką. 2.    Torebki foliowe – doskonałe by zabezpieczyć najważniejsze rzeczy przed piaskiem, np. telefon, butelkę z piciem. 3.    Torba z ochronną folią - utrzymująca chłód przez kilka godzin. Można ją kupić  w każdym markecie i nie jest zbyt droga. 4.     Ubranko na zmianę - zawinięte tak szczelnie i zabezpieczone skarpetkami, że piasek nie da rady dostać się do środka. 5.    Na opakowaniu kremu z filtrem wypiszmy godziny, w jakich trzeba nakremować dzieci. Pamiętajmy, że czynność tę trzeba powtarzać, więc warto to sobie zanotować już w domu i nie zastanawiać się na plaży, ile czasu minęło. 6.     Zamiast kocyka weź na plażę prześcieradło z gumką. Zobacz na filmie, jak doskonale chroni nas to przed wsypującym się bezustannie na koc piachem.  7.     Kup dziecku basen z cienkiej, nieprzemakalnej tkaniny. Łatwo go przynieść, bo zajmuje bardzo mało miejsca, a dodatkowo dzięki temu, dziecko będzie z dala od morza bawiło się bezpiecznie w...

Zdrowie
Hartować warto latem!
Na jesienno-zimowe infekcje najlepiej uodpornisz dziecko... w czasie wakacji. Zahartują je słońce, woda i świeże powietrze.

Na jesienno-zimowe infekcje najlepiej uodpornisz dziecko... w czasie wakacji. Zahartują je słońce, woda i świeże powietrze. Te wakacje mój trzyletni syn spędzi na działce. Chcę go zahartować, bo zimą często się przeziębiał. Jak to zrobić? Hartowanie to stopniowe przyzwyczajanie organizmu do zimna i ciepła. Poprawia się wtedy sprawność reakcji termoregulacyjnych ustroju, dzięki czemu lepiej pracuje też system odpornościowy. Niech więc synek hasa do woli po dworze, nawet gdy jest chłodniej lub kropi deszcz. Może biegać boso po rosie, chłodnej ziemi czy dreptać i chlapać się w zimnej wodzie nalanej np. do dmuchanego baseniku. Oczywiście po takich zabawach zawsze należy dziecko osuszyć i ciepło ubrać. Hartują też promienie słoneczne, trzeba tylko dbać, by maluch nie przebywał na ostrym słońcu, miał osłoniętą główkę, był posmarowany kremem z filtrem i sporo pił. Niech zajada się też porzeczkami, malinami, chrupie rzodkiewki, ogórki. Owoce i warzywa to źródło witamin, które znakomicie chronią organizm przed infekcjami. Słyszałam, że zmiana klimatu hartuje. W jaki sposób? Na jak długo wyjechać z dzieckiem w góry, by je wzmocnić? Nasz organizm przystosowuje się do warunków klimatycznych miejsca, w którym stale przebywamy. Jeśli więc malec zmienia otoczenie i np. z terenu nizinnego wyjeżdża w góry – jego ustrój musi się zaadaptować do nowych warunków. To dobry trening dla układu odpornościowego, który potem skuteczniej reaguje na zagrożenia infekcjami. Najlepiej, gdy dziecko zmienia klimat dwa razy w roku i przebywa tam możliwie długo – co najmniej 2–3 tygodnie. Zbyt częste zmiany warunków klimatycznych (np. lipiec nad morzem, sierpień w górach) są po prostu zbyt męczące dla organizmu dziecka. Czy czteroletniej córce mogę pozwalać na pluskanie się w chłodnym Bałtyku? Jeśli kąpiele nie są tylko zbyt długie,...

mama i niemowlę
Fotolia
Czas wolny
Letnie choroby skórne dziecka – co cię może zaskoczyć?
Kiedy jest ciepło, skóra niemowlęcia może się buntować: pojawiają się rumienie, grudki, krostki. Zobacz, jak ją dobrze pielęgnować i kiedy iść do dermatologa.

Cieniutka skóra niemowlęcia jest bezbronna wobec słońca, wody i bakterii, a właśnie z nimi w lecie styka się z nią bardzo często. Mogą  z tego wyniknąć kłopoty! Zobacz, jak wtedy pielęgnować malucha. 1. Potówki Jak poznać? Potówki to drobne grudki, najczęściej na karku, szyi, brzuszku i na plecach dziecka. Są efektem przegrzania i pocenia się maleństwa. Na szczęście potówki zazwyczaj nie są groźne, jednak zdarza się czasem, że jeśli pozostaną nieleczone – zmieniają się w ropne zmiany. Co robić? Nie dopuszczaj do powstania potówek. W gorące dni ubieraj malucha w ubranka z bawełny i chroń przed upałem. Jeśli krostki się pojawią, wykąp dziecko w chłodnej wodzie (jeśli lekarz zaleci, możesz dodać do niej 2–3 kryształki nadmanganianu potasu, dokładnie je rozpuszczając, aby woda była lekko różowa). Nie smaruj potówek żadnym kremem. Krostki z ropnymi czubkami dezynfekuj raz lub dwa razy dziennie.   2. Sucha skóra Jak poznać? Szorstkie i łuszczące się placki częściej zdarzają się zimą, ale latem, zwłaszcza po wakacjach na plaży, również mogą się pojawić. Zwykle umiejscowione są na brzuszku, przedramionach i łydkach malucha. Co robić? Kąp dziecko w letniej wodzie z dodatkiem emolientów, czyli preparatów leczniczych, które nie wysuszają skóry. Nie natłuszczaj małego ciałka oliwką (możesz w ten sposób doprowadzić do łojotokowego zapalenia skóry), ale nawilżaj je lekkimi balsamami albo mleczkami do ciała. Dawaj dziecku więcej pić – dzięki temu nawilżysz skórę od wewnątrz.   3. Liszajec Jak poznać? Możesz podejrzewać, że maluch ma liszajec, jeśli na jego ciele (np. na twarzy, pod pachami, na pupie) pojawiły się drobne pęcherzyki, które po kilku dniach zaczynają pękać i wydzielać żółtawy, kleisty płyn. Pęknięte szybko zasychają, tworząc strupy. Skóra wokół nich...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj