Przecieki na maturze: zdjęcia arkuszy z polskiego zalewają sieć. Zwróć uwagę na 1 rzecz
Matura 2026: już wieczorem 3 maja w sieci zaczęło robić się gorąco. Na platformie X pojawiły się pierwsze zdjęcia rzekomych arkuszy maturalnych z języka polskiego. Maturzyści ruszyli na poszukiwania „pewniaków”.

Wpisy sugerujące dostęp do arkuszy zaczęły pojawiać się kilkanaście godzin przed rozpoczęciem matury. Użytkownicy publikowali zdjęcia kartek łudząco przypominających oficjalne arkusze CKE i przekonywali, że to „100% legit”.
To scenariusz, który powtarza się co roku. W mediach społecznościowych mnożą się profile i posty obiecujące dostęp do tematów wypracowań czy zadań. Często pojawiają się też oferty sprzedaży „pewniaków”, co najpewniej jest próbą oszustwa.
Matura 2026: arkusze wyglądają jak prawdziwe
W tym roku jest jednak jeden istotny element, który zmienia sytuację: sztuczna inteligencja.
Część krążących w sieci arkuszy została najprawdopodobniej wygenerowana przez AI. Są coraz trudniejsze do odróżnienia od prawdziwych – mają odpowiedni układ, styl poleceń, a nawet sensownie dobrane tematy wypracowań.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Ale to nie wszystko. Wśród „przecieków” pojawiają się też zdjęcia:
- arkuszy z matur próbnych,
- materiałów z poprzednich lat.
Efekt? Mieszanka treści, która wygląda wiarygodnie, ale z prawdziwą maturą 2026 nie ma nic wspólnego.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Poniższe zdjęcie prawdopodobnie jest autentycznym arkuszem maturalnym z tego roku:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
CKE ostrzega: przecieki to rzadkość
Eksperci przypominają, że realny przeciek oznacza publikację zadań przed rozpoczęciem egzaminu – a to zdarza się niezwykle rzadko.
Centralna Komisja Egzaminacyjna od lat wzmacnia zabezpieczenia:
- specjalne zabezpieczenia pakietów egzaminacyjnych,
- kontrole w szkołach,
- ścisłe procedury odbioru i przechowywania arkuszy.
Jeśli coś pojawia się w sieci dzień wcześniej – niemal zawsze jest fałszywe.
Uwaga maturzyści: można stracić więcej niż zyskać
Klikanie w „przecieki” to nie tylko strata czasu. To także ryzyko:
- trafienia na oszustów wyłudzających pieniądze,
- uczenia się nieprawdziwych treści,
- jeszcze większego stresu przed egzaminem.
W skrajnych przypadkach korzystanie z niedozwolonych materiałów może nawet skończyć się unieważnieniem matury.
Matura 2026 z języka polskiego rozpoczęła się 4 maja o godzinie 9:00 – i dopiero wtedy uczniowie zobaczyli prawdziwe arkusze. Wszystko, co krążyło w sieci wcześniej, należy traktować z dużą ostrożnością. W dobie AI „przecieki” są łatwiejsze do stworzenia niż kiedykolwiek wcześniej – i właśnie dlatego tak łatwo się na nie nabrać.
Zobacz także: Już są pierwsze przecieki matury z polskiego. Pojawiły się zdjęcia arkuszy