Marcinek ma nową rodzinę
prywatne archiwum rodziców Marcinka
Aktualności

„Mamy happy end”: 10-miesięczny Marcinek, zamiast w szpitalu, spędzi święta z rodzicami!

Jesienią lekarze i pielęgniarki z łódzkiego Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki poprosili media i Fundację Gajusz o pomoc. Chodziło o to, by wspólnie znaleźć rodzinę dla malutkiego Marcinka. Udało się!

Chłopczyk trafił do szpitala bardzo chory. Udało się go uratować, ale do pełni szczęścia brakowało jeszcze mamy i taty. Dzięki mediom i Fundacji Gajusz historia dziecka poruszyła wiele osób.

Jak często zatrzymywać się z niemowlęciem na postojach? Nasz ekspert wyjaśnia

Szczęśliwe zakończenie smutnej historii

Marcinek urodził się 10 miesięcy temu. Jego biologiczna mama aż do porodu nie wiedziała, że jest w ciąży. Nie była pod opieką lekarską, nie robiła żadnych badań. Po tym jak chłopczyk przyszedł na świat, zrzekła się praw rodzicielskich.

Okazało się, że dziecko ma niedrożność jelit. W ciągu pierwszych trzech miesięcy życia chłopiec przeszedł cztery zabiegi w obrębie jamy brzusznej. Potem pojawiły się groźne infekcje. A po nich – posocznica połączona z wielonarządową niewydolnością i zapaleniem opon mózgowych. Aby niemowlę przeżyło, konieczne było podłączenie go do aparatu ECMO, czyli sztucznego płucoserca. Udało się uratować mu życie.

Lekarze i pielęgniarki nie wyobrażali sobie, by Marcinek trafił do domu dziecka. „Ciocie” postanowiły, że poruszą niebo i ziemię, by znaleźć mu rodzinę. Taką, która pokocha go z całą mocą. I to też się udało!

Najpiękniejszy prezent na święta

Mamy happy end – po wielu miesiącach walki o zdrowie i życie Marcinka i naszego niepokoju, że będziemy musieli przekazać go do domu dziecka, na szczęście znalazły się osoby o wielkich sercach, które obdarowały chłopca miłością i dzięki temu znalazł przed świętami wspaniały dom – powiedziała dr Katarzyna Fortecka-Piestrzeniewicz z Kliniki Intensywnej Terapii i Wad Wrodzonych Noworodków ICZMP.

Mimo że przed chłopcem jeszcze długa rehabilitacja – najgorsze ma już za sobą. Choć jeszcze nie umie jeść łyżeczką ani przez smoczek – rodzice nauczyli się karmić go przy pomocy zgłębnika żołądkowego (sondy). Lekarze zapewnili im medyczne wsparcie aż do chwili, gdy chłopiec osiągnie pełną sprawność.

Rodzice: „Takiego szczęścia nie da się opisać”

Stan zdrowia Marcinka pozwolił na wyjście ze szpitala – prosto do nowego domu, do rodziców, którzy już od dłuższego czasu angażowali się w opiekę nad chłopcem, spełnili wszystkie formalne wymogi i nie wyobrażają sobie już życia bez tego dzielnego wojownika.

„Dzięki Marcinowi mamy najpiękniejsze święta. Takiego szczęścia nie da się opisać słowami. Marcin od razu doskonale odnalazł się w swoim nowym domu. Widzimy, jak bardzo potrzebował domowej atmosfery. Ciągle się uśmiecha, widać jego szczęście. Składamy wyrazy wielkiego uznania i szacunku dla całej kadry Instytutu. Dzięki pomocy wielu osób udało się, że Marcin jest z nami, o czym nigdy nie zapomnimy. Dziękujemy z całego serca" – napisali nowa mama i nowy tata Marcinka w liście, odczytanym podczas konferencji prasowej. Sami nie pojawili się, ponieważ… po prostu zostali w domu ze swoim synkiem.

źródło: rmf24, Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki 

Zobacz także:

późno dowiedziała się o ciąży
screen/TikTok
Aktualności
Stosowała antykoncepcję, a o tym, że jest w ciąży, dowiedziała się 50 minut przed narodzinami dziecka
Bardzo nietypową historią podzieliła się na TikToku Hannah Violet, którą obserwuje ponad 110 tysięcy osób. Zawieziono ją do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego, a wyszła z niego z dzieckiem na rękach.

Hannah Violet ma 23 lata i prowadzi na TikToku profil @h.anviolet. Trzy lata temu rozbolał ją brzuch i plecy. Trafiła do szpitala, gdzie nagle odeszły jej wody, a lekarze poinformowali ją, że zaczęła rodzić. Informacja ta była dla niej o tyle zaskakująca, że cały czas brała tabletki antykoncepcyjne, od miesięcy nosiła ten sam rozmiar ubrań, a jej sylwetka się nie zmieniła. Szokujące? Nie tak bardzo Jak się okazało, przypadek Hannah nie jest odosobniony. Pod jej postem pojawiły się komentarze pokazujące, że więcej kobiet dowiaduje się o ciąży bardzo późno, choć niekoniecznie dopiero w momencie porodu. Choć antykoncepcja hormonalna jest uznawana za najskuteczniejszą, to i w jej przypadku (zwłaszcza po błędach w przyjmowaniu pigułek) może dojść do ciąży. „Podobnie było u mnie. Też stosowałam antykoncepcję, ale o ciąży dowiedziałam się w 27. tygodniu”, „A ja dowiedziałam się, że będę miała dziecko w 34. tygodniu ciąży i również brałam tabletki antykoncepcyjne. Moja córka niebawem skończy siedem lat” – napisały w komentarzach dwie kobiety. Skończyło się dobrze, ale lepiej tego unikać Zarówno dziecko Hannah, jak i dzieci innych internautek zażywających w ciąży tabletki antykoncepcyjne, urodziły się zdrowe i rozwijają się dobrze. Lekarze jednak twierdzą, że przyjmowanie hormonów w ciąży może niekorzystnie wpłynąć na rozwój płodu lub spowodować poronienie. Dlatego zalecają, aby po stwierdzeniu ciąży jak najszybciej odstawić antykoncepcję hormonalną. Aby stwierdzić, czy doszło do ciąży podczas przyjmowania antykoncepcji hormonalnej, trzeba zbadać poziom beta HCG i udać się na wizytę u ginekologa, gdyż hormony z tabletek mogą zafałszować wyniki testów ciążowych z apteki.   @h.anviolet That’s one way to get yourself banned from microgynon ##ididntknowiwaspregnant ##crypticpregnancy...

Dziadkowie zerwali kontakt z rodzicami, bo mnie adoptowali
Adobe Stock, Photographee.eu
Prawdziwe historie
Prawdziwe historie: „Dziadkowie zerwali kontakt z moimi rodzicami, bo… mnie adoptowali. Odrzucili moją matkę, bo nie mogła mieć dzieci”
„Dziadkowie mieli za złe mojemu ojcu, że ożenił się z matką wiedząc, że nigdy nie urodzi mu dzieci. Jak można być takim człowiekiem?”.

Pamiętam, jak miałem pretensje do swoich rodziców, że nadal traktują mnie jak dziecko, a ja przecież jestem już pełnoletni. Miałem wtedy 19 lat. – Dorosły to ty dopiero będziesz – odpowiadał ze spokojem mój tata. – Do tego trzeba nabrać życiowego doświadczenia. Nie wiem, jak długo jego zdaniem miałem go nabierać, pewnie przez lata. Żaden z nas wtedy nawet nie przypuszczał, że już wkrótce los da mi przyspieszoną lekcję dorastania. Dwa miesiące przed moimi dwudziestymi urodzinami moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym . Nagle ja, rozpieszczony jedynak, zostałem zupełnie sam, ze swoim bólem i problemami. Musiałem naprawdę zacząć żyć jak dorosły człowiek Ale najpierw jakoś się pozbierać i zorganizować pogrzeb, chociaż nie miałem na to sił. Pomagali mi przyjaciele rodziców, bo dziadkowie już też nie żyli. Pochowałem rodziców w tym samym grobie, w którym leżeli rodzice mamy. Dziadkowie zmarli, kiedy byłem kilkuletnim dzieckiem, mimo to doskonale ich pamiętam. Byłem ich ukochanym, jedynym wnukiem, poświęcali mi mnóstwo czasu. Dziadków ze strony taty nie znałem, powiedział mi, że odeszli na długo przed moim urodzeniem. Czy nie dziwiło mnie, że nigdy nie jeździmy do nich na cmentarz? Ani trochę. W ogóle o tym nie myślałem, bo nie byłem z nimi w żaden sposób związany uczuciowo. Nawet nie wiedziałem, gdzie są pochowani. Dwa miesiące po śmierci rodziców przyjaciel taty, prawnik, zwrócił mi delikatnie uwagę, że powinienem wystąpić do sądu o nabycie spadku. – Wiem, że to dla ciebie trudne, ale te kwestie trzeba uregulować, mimo że jesteś jedynym ustawowym spadkobiercą – powiedział. Nie chciałem nawet chodzić do sądu, bo nadal w sercu nie mogłem pogodzić się z odejściem rodziców, dałem więc panu Witoldowi swoje pełnomocnictwo, żeby załatwił wszystko za mnie....

Młoda mama z córką
Adobe Stock, very_ulissa
Prawdziwe historie
„Zaszłam w ciążę mając 16 lat, a ojciec dziecka się ulotnił. Gdyby nie moi rodzice, oddałabym córkę do adopcji”
„Ktoś by powiedział: patologia. Ale nie byłam z żadnej patologii. Choć początkowo nie było łatwo, dziś niczego nie żałuję. Gdyby nie moi cudowni rodzice, nie dałabym sobie rady. Sama byłam przecież jeszcze dzieckiem, przerażoną, naiwną smarkulą. Zyskałam wspaniałą córkę i przyjaciółkę”.

Urodziłam moją Kasię w wieku szesnastu lat. Ktoś by powiedział: patologia. Ale nie byłam z żadnej patologii. Tak się stało i już. Choć początkowo nie było łatwo, dziś niczego nie żałuję. Gdyby nie moi cudowni rodzice, nie dałabym sobie rady. Zapewne oddałabym Kasię do adopcji, zostawiła w szpitalu, albo, co jeszcze gorsze, próbowała usunąć ciążę. Sama byłam przecież jeszcze dzieckiem, przerażoną, naiwną smarkulą. Ojciec Kasi był ode mnie dwa lata starszy, ale też nie miał pojęcia o życiu ani o wychowaniu dziecka. Poza tym jego rodzice nie bardzo pragnęli, żeby się w to wychowanie angażował. Miał studiować prawo, robić karierę, a nie zajmować się zmienianiem pieluch.   – Nie chcę tego dziecka! – płakałam w domu – nie dam sobie rady, nie potrafię.   Mama spokojnie tłumaczyła, że oni we wszystkim mi pomogą.   – Do końca życia byś żałowała, gdybyś zdecydowała się na aborcję – powtarzała cierpliwie.   Wtedy miałam do niej żal, zarzucałam jej, że nie myśli o mnie, tylko o tym dziecku. Dziś wiem już, jaka ta moja mama była mądra, dobra, kochana. Kiedy czytam czasem w gazetach albo oglądam w telewizji zwierzenia dziewczyn, które w młodym wieku zaszły w ciążę i ojciec lub matka wyrzucili je z domu, wydaje mi się to niepojęte. Wtedy dopiero zdaję sobie sprawę, jakie szczęście miałam w życiu, że urodziłam się w takiej właśnie rodzinie, jak moja.   Kiedy Kasia przyszła na świat, nie miałam pojęcia, jak się nią opiekować, bałam się wziąć na ręce takie maleńkie, kruche ciałko. I znowu to mama przeprowadziła mnie przez pierwsze miesiące życia mojej córeczki. To ona nauczyła mnie ją kochać. Dzięki rodzicom i ich pomocy zdałam maturę, a kiedy Kasia poszła do przedszkola, ja zaczęłam studia. Zaoczne, ale jednak. Okazało się, że pierwszy mąż tylko...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj