"Jak było w szkole?" - pytamy niemal automatycznie i równie automatycznie słyszymy: "dobrze", "okej", "normalnie". Jeśli naprawdę chcemy dowiedzieć się, co wydarzyło się w świecie naszego dziecka, warto spróbować inaczej.

Dziecko wraca ze szkoły - nie zasypuj go od razu pytaniami

Po kilku godzinach lekcji, zasad, zadań i bycia ocenianym dziecko może potrzebować przede wszystkim chwili, żeby odetchnąć. Dlatego Beata Sawoń radzi, by nie zaczynać rozmowy o szkole już w chwili, gdy dziecko przekracza próg domu i zdejmuje buty. Czasem wystarczy poczekać. Być może dziecko samo zacznie opowiadać o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia.

Ważna jest też granica między zainteresowaniem a kontrolą. Jeśli dziecko czuje, że po całym dniu w szkole czeka je w domu kolejna seria pytań i kolejna ocena tego, jak sobie poradziło, może po prostu się zamknąć.

Co powiedzieć zamiast "Jak było w szkole?"

Psycholożka proponuje pytania, które nie wymagają zdawkowego "dobrze" lub "źle", ale dają dziecku przestrzeń do opowiedzenia o tym, co było dla niego ważne:

- Co ci się dzisiaj podobało?
- Czy wydarzyło się coś trudnego?
- Czy jest coś, o czym chciałbyś ze mną porozmawiać?
- Czy potrzebujesz ode mnie czegoś po dzisiejszym dniu?

To drobna zmiana, ale zmienia sens rozmowy. Rodzic nie sprawdza, lecz pokazuje: "jestem obok i możesz mi powiedzieć również o tym, co nie było w porządku".

Nie straszmy szkołą

Znaczenie ma także to, jak sami mówimy o szkole. Zdania w rodzaju "musisz tam chodzić", "nie masz wyboru" czy "szkoła jest beznadziejna" mogą sprawić, że dziecko zacznie postrzegać ją wyłącznie jako przykry obowiązek.

Beata Sawoń proponuje inną perspektywę: szkoła to miejsce, w którym dziecko może poznawać ludzi, zdobywać wiedzę i stopniowo budować swój własny świat poza domem.

Jak wspierać dziecko w pierwszych tygodniach szkoły i rozmawiać z nim tak, żeby chciało nam opowiadać nie tylko o ocenach? O tym rozmawiamy z Beatą Sawoń w "Mamy to!". Całą rozmowę obejrzysz na YouTube Mamotoja.

Artykuł powstał przy współpracy z Apart.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Loading...