raczkowanie
Adobe Stock
Rozwój

Raczkowanie – kiedy dziecko zaczyna raczkować i jak mu w tym pomóc? + etapy raczkowania

Raczkowanie, a dokładniej czworakowanie, to znaczący etap w życiu i rozwoju niemowlęcia. Maluch zyskuje możliwość sprawnego przemieszczania się, trenuje mózg i przygotowuje się do chodzenia. Dlaczego więc niektóre dzieci nie raczkują i czy to ma znaczenie?

Raczkowanie to potoczna nazwa czworakowania, czyli sposobu przemieszczania się niemowlęcia na dłoniach i kolanach w przód. Raczkowanie to tak naprawdę czworakowanie w tył, które poprzedza czworakowanie właściwe, czyli wędrówkę dziecka na czterech kończynach w przód. Jednak my w tym artykule raczkowaniem będziemy nazywać czworakowanie, bo większość ludzi tak właśnie rozumie to pojęcie.

Jak przygotować dziecko do pójścia do przedszkola? [WIDEO]

Raczkowanie a rozwój dziecka

Według amerykańskiego pedagoga Paula Dennisona najrozmaitsze problemy, od dysleksji czy nadpobudliwości po kłopoty z koncentracją albo łapaniem piłki, to wynik złego współdziałania półkul mózgowych: lewej – logicznej i prawej – twórczej, która odpowiada za emocje.

Połączenia między półkulami tworzą się między innymi podczas raczkowania i właśnie dlatego ma ono tak ogromne znaczenie. Malec niby tylko przemyka sobie to tu, to tam, świetnie się przy tym bawiąc, tymczasem w jego mózgu cały czas powstaje sprawny system „międzypółkulowych tras szybkiego ruchu”, którymi wszelkie bodźce, również te, które nie są związane z ruchem, mogą mknąć w obie strony z zawrotną prędkością. Tak wyposażony człowiek uczy się szybciej i z mniejszym wysiłkiem.

No dobrze, ale dlaczego właściwie powstają te połączenia? Ano dlatego, że każdą ze stron ciała kontroluje inna półkula: lewą – prawa, a prawą – lewa. Żeby dziecko mogło dotrzeć tam, gdzie chce, obie części jego mózgu muszą ze sobą ściśle współpracować. A nie byłoby to możliwe bez wymiany informacji. Co więcej, podczas tej współpracy muszą zachować pewną niezależność. Raczkujące dziecko nie kica przecież jak zając (ręka z ręką, noga z nogą), ani nie truchta jak wielbłąd (prawa ręka z prawą nogą, lewa ręka z lewą nogą). Maluch porusza się tzw. ruchem krzyżowym naprzemiennym (czyli prawa ręka – lewa noga i lewa ręka – prawa noga).

Raczkowanie to naprawdę ważny etap w rozwoju dziecka. Dlatego lepiej nie wkładaj maluszka do chodzika, nie prowokuj do wstawania, prowadząc go za rączkę. Taki pośpiech jest nie tylko szkodliwy dla kręgosłupa, ale także zniechęca do raczkowania. Poza tym brzdąc, który z pomocą mamy osiągnął pozycję pionową, może więcej zobaczyć, więc nie ma już ochoty na raczkowanie. Pozwól, by dziecko przemieszczało się tylko o własnych siłach (nie zmuszaj go do biegania na czworakach). Możliwe, że sam „zejdzie do parteru”, bo przy podłodze poczuje się o wiele bezpieczniej.

Uwaga! Połączenia między półkulami powstają również przy wielu innych okazjach, a więc nie denerwuj się, jeśli twoje dziecko ani myśli raczkować. Wiele maluchów (co najmniej co dziesiąty) omija ten etap rozwoju i nie ma z tego powodu żadnych problemów.

Dlaczego raczkowanie jest ważne?

Podczas raczkowania kształtują się panewki biodrowe i naturalne krzywizny kręgosłupa. Zyskują także nadgarstki (podpierając się na dłoniach, maluch przetacza ciężar ciała od strony małego palca w kierunku kciuka i z powrotem) i stopy (ustawiają się w pozycji pośredniej, tzn. ani koślawo, ani szpotawo, tylko prosto).

Raczkowanie wzmacnia również wszystkie mięśnie, przede wszystkim obręcz barkową i biodrową oraz mięśnie stabilizujące kręgosłup. To nie wszystko. Goniąc mamę czy skręcając w kierunku piłki, malec ćwiczy równowagę. W czasie pełzania jego brzuszek leżał na ziemi. Teraz znalazł się wraz z pupą w górze, co oznacza, że płaszczyzna podparcia jest mniejsza niż wcześniej.

Raczkujący bobas uczy się też innych rzeczy, np. orientacji w przestrzeni, oceniania odległości. Widzi więcej, niż kiedy leżał, a więc w jego otoczeniu przybywa rzeczy, które budzą ciekawość. Badając je, rozwija się intelektualnie, a im jest mądrzejszy, tym większą ma ochotę na zdobywanie nowych umiejętności.

Kiedy dziecko zaczyna raczkować?

Raczkowanie nie jest wcale takie proste. Kiedy dziecko raczkuje, musi unieść ciężką pupę i spory brzuszek (czyli pokonać grawitację), a do tego zsynchronizować pracę rąk i nóg, by pomagały sobie nawzajem, a nie działały na zasadzie: „każdy sobie rzepkę skrobie”. Mózg malucha musi wydać mnóstwo rozkazów naraz: jedne mięśnie napinają się, inne rozluźniają, ręka przesuwa się do przodu, potem noga. Nauczenie się kontroli tak skomplikowanego ruchu musi trwać. I trwa zwykle do ok. 11 miesiąca życia – przyjmuje się, że to właśnie ok. 11 miesiąca maluchy nabywają umiejętność raczkowania.

Etapy raczkowania

Poruszanie się w wybranym kierunku i ruch naprzemienny dziecko ćwiczy podczas pełzania. Potem buja się w przód i w tył z uniesionym brzuszkiem. Często na samym początku nauki zamiast w przód, rusza w tył (raczkuje właśnie). Jednak gdy już „zaskoczy”, raczkuje w przód (czyli czworakuje) bardzo sprawnie i szybko. Wszystkie te etapy są z kolei przygotowaniem do nauki chodzenia.

Wśród etapów raczkowania możemy zatem wymienić:

  • pełzanie,
  • bujanie się w przód i w tył z uniesionym brzuszkiem,
  • stawanie na czworakach i bujanie się do tyłu i do przodu,
  • raczkowanie.


Rozwój ruchowy dziecka to proces przypominający wchodzenie po schodach. Trzeba pokonać wszystkie stopnie, od najniższego do najwyższego, aby pokonać cały bieg schodów. Pełzanie, bujanie się w pozycji czworaczej i raczkowanie to takie schodki do czworakowania. A wcześnie przecież dziecko musiało zdobyć szereg innych.

Dlaczego dziecko nie raczkuje?

Niektóre maluchy omijają etap raczkowania (czworakowania). Wiele z nich rozwija się później prawidłowo, ale część narażona jest na zaburzenia rozwoju i kłopoty z nauką w szkole. Dlatego jeśli niemowlę nie zacznie raczkować do ukończenia 11. miesiąca życia, warto skonsultować się z pediatrą i w razie potrzeby udać się do fizjoterapeuty. Jeśli wykluczą oni problemy zdrowotne, można próbować malucha mobilizować do raczkowania. Być może dziecko w końcu zdecyduje się zacząć poznawać świat na czworakach.

Do chorobowych przyczyn tego, że dziecko nie raczkuje, należą:


Czasami całkiem zdrowe dziecko nie zaczyna raczkować, bo nie ma do tego warunków – przebywa stale w ciasnych pomieszczeniach, brakuje mu bodźców – atrakcyjnych przedmiotów wokół lub kontaktu z rodzicami. To ważne impulsy, które potrafią zmobilizować dziecko do podjęcia trudu czworakowania.

Jak pomóc dziecku w raczkowaniu?

Dla przypomnienia – nie musisz uczyć malca raczkowania. Bo sam zacznie to robić, gdy nadejdzie odpowiednia pora. Możesz jednak sprawić, by miał okazję i ochotę do ćwiczeń. Zatem: jak nauczyć dziecko raczkować?

  • Nie prowokuj do wstawania. Nie prowadź dziecka za rączkę, nie wkładaj do chodzika.
  • Nie wyręczaj. Nie podawaj mu natychmiast wszystkiego, czego zażąda. Może zechce pofatygować się po gryzaczek osobiście?
  • Pozwól mu bawić się na podłodze. W łóżeczku czy kojcu jest za mało miejsca na raczkowanie. Zadbaj, by miał wolną przestrzeń Gdy w pobliżu nie ma krzeseł, nóg od stołu i innych tego typu rzeczy, nie będzie go kusiło, by podciągać się do pionu.
  • Ubierz go w ubranka, które nie krępują ruchów. Łatwiej ćwiczy się w lekkich ciuszkach niż w sztywnych dżinsach.
  • Dostarcz pomocy naukowych. Porozrzucaj na podłodze zabawki i inne interesujące przedmioty. Im ciekawsze otoczenie, tym większa motywacja do działania. Idealnym pomocnikiem dla raczkującego smyka jest pies czy kot (inna sprawa, że nie wszystkie zwierzaki dobrze znoszą pieszczoty niemowląt).
  • Kibicuj. Najlepszą nagrodą za wysiłek jest aplauz publiczności.
  • Nie przekarmiaj. Małym grubaskom trudniej się poruszać.


Choć raczkowanie wymaga sporego wysiłku, to dla małego dziecka jest niesamowitą frajdą. Będzie większą, jeśli zapewnisz mu wygodne i niekrępujące ruchów ubranie. Dlatego skompletuj:

  • Spodenki. Powinny być z grubszej tkaniny, by szybko się nie przetarły. Wybierz takie ze wzmocnieniami na kolanach (albo sama przyszyj łaty) i bez szwów na środku nogawki (by nie uwierały). Pod spodenki na gumce wkładaj body – plecki będą osłonięte, gdy dres zsunie się z pupy. Świetnie sprawdzają się ogrodniczki.
  • Skarpetki. Najlepsze są te z antypoślizgową podeszwą (tzw. ABS-y). Przydadzą się, gdy podłoga zimna.
Uwaga! Dopóki maluszek nie nauczy się chodzić, nie ma potrzeby kupować mu butów.

Bezpieczeństwo dziecka przy raczkowaniu

Instynkt samozachowawczy nie jest mocną stroną raczkujących maluchów. Dlatego:

  1. Nie spuszczaj swego dziecka z oka. Wystarczy moment, by maluch ściągnął coś i narobił sobie wielu kłopotów.
  2. Schowaj wszystko, co jest niebezpieczne. Usuń z pokoju wszelkie drobne przedmioty, którymi może się zakrztusić, chemikalia, psie albo kocie jedzenie, korale i kolczyki, trujące rośliny doniczkowe.
  3. Podeprzyj meble. Chwiejny regał czy kiwające się krzesło to gotowe problemy.
  4. Zrezygnuj z obrusa. Po to, by dziecko nie ściągnęło na siebie gorącej herbaty, talerza z obiadem albo ciężkiej, szklanej miski z owocami.
  5. Zabezpiecz okna. Raczkujący szkrab może błyskawicznie wspiąć się na parapet. Maluchy są bardzo sprawne!
  6. Zablokuj drzwi i szuflady. Aby dziecko nie przycięło sobie nimi palców i nie uderzyło się w głowę (np. przy próbie wstawania). Uważaj na krzesła – składane i bujane.
  7. Zwróć uwagę na kanty. Możesz je czymś okleić (np. grubym materiałem, gąbką, piłeczkami do tenisa) albo kupić osłonki, które są w sklepach dla dzieci.
  8. Ustaw bramkę przed schodami. Nie ma dziecka, które uznałoby je za mało interesujące.
  9. Ukryj kontakty i kable. Możesz je schować za ciężkimi meblami, a gniazdka zabezpieczyć specjalnymi zatyczkami.
  10. Naucz malca schodzić z sofy tyłem. Wejdzie na nią prędzej, niż myślisz. A taki sposób schodzenia jest dla niego najbezpieczniejszy.
  11. Patrz pod swoje nogi. Malec jest bardzo ruchliwy i raczkując, może wejść pod nie naprawdę w każdej chwili.


Konsultacja: Wioletta Rybarczyk, fizjoterapeuta, NZOZ Ormed we Wrocławiu.

Zobacz także:

Projekt graficzny: Grazyna Łuszczyńska, Fot. Fotolia
Psychologia
Jak stymulować zmysły dziecka? Obejrzyj film
Jak stymulować rozwój wszystkich zmysłów, by zapewnić dziecku prawidłowy rozwój? Zobacz podpowiedzi psychologa na proste domowe zabawy

Czy wiesz, jak pobudzać zmysły dziecka i w ten sposób pomagać mu się lepiej rozwijać?  - Zachęcam do niekupowania drogich zabawek a zrobienia z przedmiotów codziennego użytku fantastycznej zabawy, która rozwija dziecko - mówi Dominika Słomińska, psycholog.- Niemowlakowi polecam wydrukować czarno białe obrazki, w przypadku siedzącego malucha ugotować ciepły kisiel, przygotować zimną galaretkę i pozwolić dziecku na fantastyczną zabawę. Gra na garnkach drewnianymi łyżkami też jest świetnym polem dla pobudzenia zmysłów malucha . Psycholog tłumaczy też, że z przedszkolakiem można robić mikstury podczas których warto eksplorować zarówno kolory, jak i smaki. Rozwojowi sprzyja również prosta zabawa, taka jak malowanie palcami. Psycholog podpowiada szereg innych zabaw stymulujących zmysły za pomocą przedmiotów codziennego użytku, np. zabawa z papierem toaletowym. Obejrzyj film! Polecamy: Jak rozwijają się zmysły twojego dziecka Rozwój zmysłów dziecka - film Dlaczego dziecko musi rozwijać wszystkie zmysły- zobacz wywiad z Dorotą Zawadzką

jakie powinny być pierwsze buty dla dziecka
Fotolia
Zakupy
Pierwsze buty dla dziecka – jakie powinny być, żeby nie deformowały stóp?
Pierwsze buty dla dziecka są ważniejsze niż modna kurteczka lub kolejna reklamowana zabawka. Dziecko nie może chodzić ani w butach tandetnych, ani w za małych, za dużych czy używanych. Pierwsze buty dla dziecka powinny spełniać kilka warunków.

Jeśli pierwsze buty dla dziecka będą źle dopasowane, nieprawidłowo wykonane lub powykrzywiane (np. przez starszego brata), mogą trwale zdeformować rozwijające się stopy malucha , a przez to narazić go na ciągły ból, a nawet problemy z kręgosłupem. Złe buty mogą skutecznie zniechęcić dziecko do ruchu, który jest bardzo ważny dla jego rozwoju, także intelektualnego. Jakie powinny być pierwsze buciki dla dziecka? Pierwsze buty dla dziecka muszą mieć kilka ważnych elementów: Zapiętek . Powinien utrzymywać piętę dziecka w prawidłowym położeniu, ale nie może być zbyt sztywny, by nie ograniczać ruchomości stopy. Elastyczna, antypoślizgowa podeszwa . Sprawia, że stopa pracuje, a dzięki temu rozwijają się mięśnie. Dziecko nie powinno się także ślizgać w bucikach przy każdym kroku. Materiał. Buciki dla dziecka powinny być wykonane ze skóry albo nieprzemakalnego, ale oddychającego materiału np. z membraną goretex (lub sympatex).  Szeroki czubek. Stopa dziecka jest szeroka, a but nie powinien jej ściskać. W bucikach z szerokim czubkiem maluch może swobodnie poruszać palcami. Dobre wyprofilowana wkładka. W przypadku najtańszych butów nie zawsze można na to liczyć. Wyściółka. Wchłania wilgoć, gdy nóżka dziecka się spoci. Kapciuszki, podobnie jak buty do chodzenia poza domem, powinny być stabilne, mieć sztywny zapiętek i elastyczną podeszwę (świetne są np. leciutkie, sznurowane buciki ze skóry). Dziecko może je ściągać, by pochodzić po miękkim, puszystym dywanie, sofie, pomarszczonym kocu, kołdrze, rozłożonym na ziemi materacu, grubej macie do ćwiczeń, słowem − po czymś miękkim.​ Pierwsze buty dla dziecka powinny pracować razem z jego stopami . To oznacza, że muszą się z nimi poruszać jak całość, np. pięta dziecka nie powinna zbyt mocno przemieszczać się w buciku w górę i w...

dr Peter Willats psycholog
M. Mikołajczyk
Rozwój
Jak wspomagać rozwój niemowlaka - radzi szkocki psycholog dr Peter Willats
Tylko przez dwa dni był w Polsce dr Peter Willatts, psycholog rozwojowy ze szkockiego Uniwersytetu w Dundee, który wie prawie wszystko o niemowlętach. Udało nam się zapytać go m.in. o to, jak wspierać malutkie dzieci w rozwoju i dlaczego tak ważny jest dla nich nie tylko bliski kontakt z rodzicem, ale również... dieta.

Bada Pan tzw. kamienie milowe w rozwoju niemowląt.  Co to w zasadzie jest?  – To narzędzie do sprawdzania przebiegu rozwoju niemowlęcia, czyli osiągnięcia, które powinno zdobyć, przypadające na określone okresy jego życia. Dzięki kamieniom milowym możemy sprawdzać, czy rozwój przebiega prawidłowo – jest tak, gdy kamienie milowe zostały osiągnięte. Jeśli na określonych etapach życia niemowlę wykazuje konkretne umiejętności, to jest to sygnał dla rodziców, że rozwój dziecka jest prawidłowy. Także dla jego pediatry jest to wskazówka dotycząca tempa rozwoju . Czy uważa Pan, że niemowlę to mały geniusz? – O, nie. W kamieniach milowych nie chodzi o to, by udowodnić, że dziecko jest geniuszem, tylko o badanie jego kompetencji po to, żeby rozwijało się prawidłowo . Wszystkie niemowlęta jakoś się rozwijają: jedne powyżej średniej, inne poniżej, a jeszcze inne przeciętnie. Chodzi o to, by wszystkim dzieciom zapewnić rozwój ich maksymalnego potencjału. Jak się sprawdza, co umieją niemowlęta? – To trudne w przypadku tak malutkich dzieci, ponieważ nie umieją mówić. Wszystko polega na obserwowaniu ich i próbach odgadnięcia, co mogą myśleć i dlaczego się tak zachowują. Musimy być bardzo uważni, interpretując te zachowania. Łatwo jest pomyśleć, że rozumieją więcej niż w rzeczywistości. Tak jak np. z psem (przepraszam za porównanie): patrzymy na niego i wydaje nam się, że rozumie, co do niego mówimy. Gdy jesteśmy uważni, możemy zauważyć, że dzieci są mądre , kompetentne, dużo umieją – dziś wiemy o nich znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Dam przykład: trzymiesięczne dziecko , które na naszym filmie bawiło się karuzelką [mogło wprawiać ją w ruch, kopiąc nóżką, do której wstążeczką była przywiązana zabawka – przyp. red.], po siedmiu dniach zapomniało, że może w ten sposób wprawiać w ruch...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz