objawy koronawirusa u dziecka
fot. Adobe Stock

Objawy koronawirusa u dzieci – jak rozpoznać, wyjaśnia pediatra, immunolog

Najbardziej charakterystyczne objawy COVID-19, takie jak gorączka, kaszel i osłabienie, u dzieci często mogą w ogóle nie wystąpić. Co więcej –​ zakażenie może być zupełnie bezobjawowe. Pojawiają się natomiast nowe symptomy, których wcześniej nie notowano. Jakie? Wyjaśniamy wspólnie z dr. n. med. Pawłem Grzesiowskim, pediatrą i immunologiem.
Agnieszka Majchrzak
Konsultacja: dr Paweł Grzesiowski
objawy koronawirusa u dziecka
fot. Adobe Stock
Szybkie rozpoznanie objawów choroby to najbardziej kluczowa sprawa w jej skutecznym leczeniu. Niestety, jeśli chodzi o objawy COVID-19, nie jest to takie proste – zwłaszcza w przypadku dzieci, bo choroba często przebiega u nich zupełnie inaczej niż u dorosłych. 

Spis treści:

Objawy koronawirusa u dzieci 

Na początku pandemii uważano, że najbardziej charakterystycznymi objawami dla COVID-19 są gorączka, kaszel i duszności. Natomiast takie objawy jak: ból głowy, gardła, brzucha, osłabienie, brak apetytu, wymioty są zdecydowanie rzadsze. Jednak w przypadku dzieci jednoznaczne opisanie objawów jest jeszcze trudniejsze. Mogą się one pojawić, ale w bardzo ograniczonym nasileniu i zakresie lub w ogóle nie występować.

Do objawów COVID-19 u dzieci można zaliczyć: 
  • stan podgorączkowy, 
  • kaszel (niewielki), 
  • ból gardła (niewielki), 
  • katar, 
  • ból brzucha, 
  • biegunkę. 

Objawy te mogą występować zarówno pojedynczo, jak i zbiorczo. Bywa i tak, że dzieci nie mają żadnych objawów zakażenia koronawirusem, a o tym, że go miały, lekarze dowiadują się przy badaniu rodziców i dochodzeniu, w jaki sposób zarazili się SARS-CoV-2. 
Redakcja poleca: Co sądzisz o nieszczepieniu dzieci ? [SONDA ULICZNA]
Dzięki obowiązkowym szczepieniom miliony ludzi nie umierają na zakaźne choroby takie jak gruźlica, czy polio. Ale z drugiej strony wzrasta także liczba rodziców odmawiających szczepienia dzieci. Jakie jest zdanie ludzi? Zobacz!

Skórne objawy koronawirusa u dzieci 

W przebiegu koronawirusa u dzieci mogą pojawić się również wysypki skórne. Włoscy, francuscy i hiszpańscy lekarze zaobserwowali, że u dzieci i nastolatków zakażonych koronawirusem choroba COVID-19 może zaczynać się od nietypowych i rzadkich zmian na stopach, takich jak:
 
  • zaczerwienienie lub zasinienie,
  • lekki obrzęk, 
  • pęcherzyki, wysypka. 

Skórna objawy COVID-19 są wynikiem stanu zapalnego, jaki obejmuje drobne naczynia krwionośne w skórze. Następnie zmiana nabrzmiewa, pęka i swędzi. Potem dochodzą typowe objawy zakażenia koronawirusem w postaci bólów głowy, mięśni oraz gorączki. 

Dzieci chorują inaczej niż dorośli

Analiza dotychczasowych przypadków zachorowania na COVID-19 pokazuje, że małe dzieci chorują na infekcje koronawirusowe nie tylko zdecydowanie rzadziej niż dorośli, ale też mają łagodniejszy przebieg zakażenia i najczęściej są bezobjawowymi nosicielami wirusa. Co więcej, dziecko może mieć dodatni test na koronawirusa SARS-CoV-2 aż do czterech tygodni! 
 

Kiedy pojawiają się objawy COVID-19 u dzieci?

W przeciwieństwie do osób dorosłych u dzieci kilka dni dłużej trwa okres inkubacji koronawirusa – jego wylęganie się może trwać około 2 tygodni (czas od momentu zakażenia dziecka do wystąpienia objawów). Stąd dzieci są dłużej nosicielami koronawirusa niż dorośli (w przypadku osób dorosłych okres inkubacji wynosi średnio 5-7 dni). Chorzy zarażają koronawirusem na 2-3 dni przed wystąpieniem objawów oraz przez cały okres trwania infekcji nim spowodowanej. 

Nie wiadomo jeszcze, czy niektóre dzieci mogą być bardziej narażone na ciężki przebieg COVID-19, na przykład te mające astmę oskrzelową. Na razie potrzeba dalszych badań, aby dowiedzieć się znacznie więcej o tym, jak choroba wpływa na dzieci. Cóż, naukowcy cały czas uczą się koronawirusa SARS-CoV-2.

Dziecko ma objawy COVID, co robić?

Twoje dziecko ma objawy wskazujące, że to może być koronawirus? Obserwuj je i absolutnie nie wychodź z nim z domu, aby nie zarażało innych. Zadzwoń do swojego lekarza rodzinnego, który zdecyduje o dalszym postępowaniu. 

COVID u dziecka – jak przebiega zakażenie?

Chińscy naukowcy obserwowali 36 dzieci w wieku od 0 do 16 lat, które były pozytywnie zdiagnozowane na obecność koronawirusa i były hospitaizowane z powodu COVID-19. Oto wyniki ich obserwacji:

Jak dzieci zarażają się koronawirusem?

  • 89 proc. dzieci zaraziło się poprzez bliski kontakt z zarażonym członkiem rodziny,
  • 33 proc. złapało wirusa przebywając na terenie, gdzie występowała epidemia, 
  • 22 proc. chorych dzieci było narażonych na oba czynniki ryzyka. 

Częstość nasilenia różnych objawów COVID-19 u dzieci

Nie wszystkie objawy typowe dla zakażenia wywołanego koronawirusem wystąpiły u każdego z obserwowanych 36 dzieci. 

Zapalenie płuc 
  • 53 proc. (19 dzieci) zapadło na niezbyt groźne zapalenie płuc, 
  • 47 proc. (17 dzieci) miało łagodne zapalenie płuc, 
  • 28 proc. (10 dzieci) nie miało żadnych objawów, 
  • 19 proc. (7 dzieci) miało łagodne objawy infekcji górnych dróg oddechowych. 

Gorączka – 36 proc. (13 dzieci) miało gorączkę. Spośród nich 11 proc. (4 dzieci) miało 38,5C lub więcej, a 25 proc. (9 dzieci) – 37,5-38,5C.

Kaszel – tylko siedmioro dzieci (19 proc.) miało suchy kaszel.

Wyniki badań laboratoryjnych 
  • 31 proc. dzieci – miało podniesiony poziom kinazy kreatynowej, 
  • 31 proc. dzieci – miał zmniejszoną liczbę limfocytów, 
  • 19 proc. dzieci – miało leukopenię, 
  • 17 proc. dzieci – miało podniesiony poziom prokalcytoniny. 

Jak często dzieci chorują na COVID-19?

W kontekście podwyższonego ryzyka zachorowania na choroby zakaźne przeważnie mówi się o osobach starszych i dzieciach, tymczasem liczba przypadków zachorowania na koronawirusa wśród najmłodszych jest relatywnie niższa. W Polsce zdiagnozowano do tej pory ok. 2500 przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u osób poniżej 18. roku życia. Eksperci jednak uważają, że ta liczba jest zaniżona, bo wiele wskazuje na to, że większość dzieci przechodzi koronawirusa bezobjawowo, a wtedy nie wykonuje się badań potwierdzających zakażenie. 

Praktycznie zerowa jest również śmiertelność dzieci zarażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Wynika to z silnego związku powikłań z wiekiem oraz chorobami współistniejącymi, a przecież dzieci najczęściej takich chorób nie mają. Naukowcy zakładają nawet, że śmiertelność dzieci jest jeszcze niższa, niż pokazują to statystyki. Trzeba bowiem pamiętać, że nie ujmują one dzieci, które miały COVID-19, ale nie zostały przebadane na obecność koronawirusa (bo chorobę przechodziły bezobjawowo lub z nietypowymi objawami). 
Pozostaje pewną niewiadomą, dlaczego koronawirus omija najmłodszych, mimo że przecież dzieci mają niedojrzały układ immunologiczny. Wyjaśnienia tego pytania podejmuje się wielu naukowców. Część z nich uważa, że maluchy, szczególnie te chodzące do przedszkola, mają intensywniejszy kontakt z różnymi łagodnymi wirusami, a co za tym idzie, ich układ immunologiczny radzi sobie lepiej z koronawirusem, gdyż jest w ciągłej gotowości. Natomiast w przypadku dorosłych taki typ odporności po latach może już zawodzić i organizm zdecydowanie gorzej radzi sobie z chorobą.

A jak tłumaczą naukowcy małą zachorowalność u niemowląt? „Niemowlęta rodzą się z matczynymi przeciwciałami" – wyjaśnia Sallie Permar, profesor pediatrii i immunologii w Duke University School of Medicine. „Bez względu na to, na co kobieta była narażona w trakcie ciąży, noworodek może mieć odpowiednie przeciwciała po narodzinach właśnie od matki".

Zobacz też:
dr Paweł  Grzesiowski
Konsultacja: dr Paweł Grzesiowski

Pediatra, immunolog, prezes Fundacji „Instytut Profilaktyki Zakażeń”, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej, autor wielu publikacji na temat profilaktyki, immunologii i szczepień.

Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy