boże narodzenie a pytania o dziecko
Adobe Stock
Aktualności

„Nienawidzę Wigilii i Świąt. Znów wszyscy będą pytać, kiedy dziecko, a mam za sobą trzy poronienia…” [LIST DO REDAKCJI]

Święta to powinien być czas radości – zwłaszcza teraz, w tak trudnym okresie, kiedy wielu z nas straciło swoich bliskich. Dla mnie to kilka dni frustracji, bezsilności i łez – oczywiście nie przy wigilijnym stole. Przy rodzicach, teściach, ciotkach muszę się uśmiechać i udawać, choć tak naprawdę pęka mi serce.

Pierwszy raz poroniłam dwa lata temu. Przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, nawet nie chciałam myśleć o kolejnym dziecku – chociaż byłam wtedy dopiero w 10. tygodniu ciąży. Ciąży upragnionej, długo wyczekiwanej. Drugi raz – na początku tego roku. Zobaczyłam na teście dwie kreski, szybka wizyta u lekarza – jest, mamy to. Dwa tygodnie później słowa lekarki – „nie słychać bicia serca”. Tym razem zniosłam to lepiej. Trzeci raz – po wakacjach. 13. tydzień ciąży, zaledwie kilka dni przed tym, jak mieliśmy z moim mężem powiedzieć naszym rodzicom, że zostaną dziadkami.

Choinka ze słomek - jak ją zrobić [WIDEO]

Nie pytajcie młodych małżeństw „Kiedy dziecko?”. Nigdy

Jesteśmy małżeństwem od czterech lat. Pierwsze pytania o dziecko pojawiły się jeszcze na naszym weselu – oczywiście w żartach. Wtedy jeszcze było nam do śmiechu – wiedzieliśmy, że zaraz zaczniemy się starać, liczyliśmy, że szybko nam się uda. Ale się nie udawało. Od tamtego czasu przy każdej okazji słyszę to pytanie. Na samą myśl robi mi się słabo.

W zeszłoroczne Święta chciałam uciec. Spotkaliśmy się przy jednym stole – moi teściowie, brat mojego męża z żoną i dziećmi, matka chrzestna męża. Teściowa cały czas wskazywała na wnuki i pytała, kiedy w końcu my weźmiemy się do roboty. Bo młodsza się nie robię, mój mąż zawsze marzył o dużej rodzinie, a wygląda na to, że nie chcę mu tego dać… Myślałam tylko o tym, żeby odejść od stołu i schować się przed całym światem. Nie miałam nawet siły na żadne pyskówki, na szczęście mąż brał mnie w obronę i próbował żartować, że mają się nie martwić, bo nie będziemy przed nimi ukrywać wnuków.

W tym roku będą jeszcze moi rodzice – wcale nie są lepsi. Może nie przerzucają na mnie odpowiedzialności, ale przez to, że nie mam rodzeństwa, mają jeszcze większą potrzebę podkreślania, że mają coraz mniej siły, a przecież muszą jeszcze spędzić trochę czasu z wnukami. Boję się, że tym razem nie będę umiała się powstrzymać. Że rozpłaczę się przy wszystkich, że się tam rozsypię. A może z tej złości rzucę talerzem i wykrzyczę im to wszystko. Że już trzy razy żyłam nadzieją i trzy razy musiałam się pożegnać z kimś, na kogo tak bardzo czekam.

Nie pytajcie znajomych par, kiedy będą mieli dziecko. Nieważne, czy to wasze dzieci, przyjaciele czy dalecy krewni. Nigdy nie wiecie, jaką historię skrywają. Być może po prostu nie chcą mieć dzieci. Może nie są jeszcze gotowi. A może tak jak my – próbują, ale się nie udaje, i po raz kolejny opłakują stratę.

Ewelina

Zobacz także:

obchodzenie świąt a niechodzenie na religię
Adobe Stock
Aktualności
„Nie puszczacie dzieci na religię? Nie powinniście obchodzić Wigilii i Świąt!” [LIST DO REDAKCJI]
Nie rozumiem tych wszystkich „niepraktykujących”, którzy nie chcą, aby ich dzieci chodziły na religię, ale ubierają choinkę, kupują prezenty, a 24 grudnia zasiadają przy wigilijnym stole. Przecież to hipokryzja!

Ostatnio to całe „odchodzenie z Kościoła” staje się coraz modniejsze. Dla mnie to jednak zwykła ściema – widzę po swoich znajomych czy po rodzicach dzieci, z którymi mój syn chodzi do klasy. Deklarują, jacy to są niewierzący, bo nie puszczają dzieci na religię albo nie chodzą w niedzielę do kościoła, ale na pogrzebach i ślubach to ustawiają się w pierwszych rzędach. Choinkę stroją jako pierwsi, niektórzy nawet z dzielenia się opłatkiem i 12 potraw nie rezygnują – czy ktoś mi wytłumaczy, jaki w tym sens? Robicie ze Świąt szopkę! Nie chodzę do kościoła w każdą niedzielę i swoje za uszami mam. Nie wierzę we wszystko, co mówią księża – sama dobrze wiem, ile w nich czasem kryje się zła. Ale jednak w Boga wierzę, praktykuję, wiara jest częścią mojego życia. Moje dziecko na religię chodzi – dlaczego miałabym go z niej wypisywać, skoro religia jest częścią naszego życia? Szczególnie teraz to widzę, w okresie przedświątecznym.   W te Święta zasiądziemy z Kacprem przy wspólnym stole, będziemy śpiewać kolędy, pójdziemy na pasterkę. W końcu to są nasze, chrześcijańskie Święta. I krew mnie zalewa, kiedy widzę te paniusie w szkole mojego syna, plotkujące o prezentach, o tym, czy lepsza żywa czy sztuczna choinka, wysyłające na grupie dla rodziców świąteczne życzenia, chociaż dzieci na religię nie posyłają. No halo, to po jakie licho urządzacie w domu ten cyrk?! Bo to właśnie cyrk jest, na kółkach, nie żadne prawdziwe Boże Narodzenie!   Boże Narodzenie to czas, w którym świętujemy przyjście Chrystusa na świat. Udawanie, że to taki zimowy urlop z prezentami i choinką, jest po prostu niesmaczne. Ja bym tak nie mogła. Nie jestem Żydówką, nie obchodzę Chanuki – to chyba oczywiste. Nie jestem katoliczką i nie posyłam dziecka na religię – nie świętuję Bożego Narodzenia. Jak można tego nie...

Magda: „Nie chcę by temat chrztu popsuł nam kolejną Wigilię…”
Adobe Stock
Aktualności
„Nie chcę, by temat chrztu popsuł nam kolejną Wigilię…” [LIST DO REDAKCJI]
Już boję się Wigilii, bo znów będą pytania „kiedy chrzest”, a my… nie chcemy chrzcić dziecka. Nasza córeczka skończy wiosną 5 lat. Pierwszy raz temat chrztu został poruszony podczas Wigilii, kiedy jeszcze byłam z Hanią w ciąży… I tak już zostało. Z tą różnicą, że z każdym rokiem jest coraz gorzej.

Oboje z mężem pochodzimy z wierzących rodzin. Sami również jesteśmy katolikami – nie wypisaliśmy się z Kościoła, nic z tych rzeczy. Po prostu uważamy, że nie mamy prawa narzucać Małej religii. I że chrzcząc Hanię, zobowiązalibyśmy i ją, i siebie, do czegoś, co – mówiąc szczerze – aktualnie jest nam obce. Nie chrzcimy, bo to byłoby tylko na pokaz Mamy ślub cywilny. Nie praktykujemy chodzenia na coniedzielne msze. Nie chodzimy do spowiedzi. Nasi najbliżsi znajomi również. Szukając rodziców chrzestnych ,musielibyśmy zaangażować „dyżurną” parę krewnych, którzy są już chrzestnymi chyba z siedmiorga dzieci… Formalnie, ponieważ nie sądzę, by faktycznie uczestniczyli na co dzień w rozwoju duchowym swoich chrześniaków i chrześniaczek. A przecież do tego zobowiązują się rodzice chrzestni… Jedyne, co słyszałam od nich w sprawie chrześniaków, to narzekanie na koszty komunijnych prezentów (w ubiegłym roku rzeczywiście „zbiegły” im się aż trzy komunie i brali kredyt). Zaczynają ciotki… Cała sytuacja jest bardzo niezręczna, ponieważ – od 30 lat – spędzam rodzinną Wigilię na… plebanii. Od 10 lat jest z nami również mój mąż i jego rodzice. Starszy brat mojej mamy jest proboszczem parafii w małym miasteczku. Na tej starej, zabytkowej plebanii mieszka samotnie, wikariusze tylko dojeżdżają z sąsiednich miejscowości. Nikt nie chce, żeby wujek jadł wigilijną kolację samotnie. A on za nic w świecie nie opuści w Wigilię swojej plebanii. Mówi, że musi wszystkiego dopilnować przed pasterką, że przychodzą ludzie do spowiedzi. Żartuje też zawsze, że przychodzą wtedy parafianie z pierniczkami, sernikami i makowcami i różnymi powodami do rozmowy i nie mogą zastać zamkniętych drzwi. Paradoksalnie – to wcale nie on zaczyna całą tę rozmowę o chrzcie. Robią to ciotki. Najpierw są...

Ile wydać na prezent na święta?
Adobe Stock
Aktualności
„Dobija mnie ta coroczna lista żądań. Nikt nie pyta, czy mnie na to stać” [List do redakcji]
Kupowanie świątecznych prezentów, choć powinno być przyjemne, może być nie lada kłopotem.

Od początku listopada reklamy telewizyjne czy wystawy sklepowe przypominają nam, że święta już tuż, tuż. I choć mogłoby się wydawać, że to fajny czas przygotowań do Bożego Narodzenia, szukania i wymyślania prezentów, to okazuje się, że może to stanowić nie lada problem. W niektórych rodzinach zdarzają się duże rozbieżności choćby w budżecie przeznaczanym na prezenty dla dzieci. Dostaliśmy list od mamy, której nie podoba się, to, że co roku dostaje „listę drogich żądań do spełnienia”. Zamiast sugestii lista żądań „Lewo wróciliśmy z Wszystkich Świętych, a tu telefon od szwagierki, z pytaniem, co ma kupić naszym dzieciakom pod choinkę. Podniosło mi się ciśnienie, bo przed nami po raz kolejny festiwal przepychu, zawodów, kto wydał więcej i zamiast frajdy, czas zawodu i przykrości dla dzieci... Odkąd zostałam mamą, to z roku na rok przestaje lubić święta właśnie ze względu na to rzekomo radosne "obdarowywanie".  Minęło kilka dni, dzwoni kuzynka z pytaniem o prezenty. Skoro ona pyta, to i ja grzecznościowo pytam, co chciałyby jej dzieci. Już się boję, co usłyszę… „Jakiś większy zestaw LEGO, zestaw Barbie z reklamy TV, grę na PS, smartwatch, konsola przenośna, transporter Psiego Patrolu…”, wylicza drogie rzeczy bez krępacji… Bo przecież to są życzenia jej dzieci. I jeszcze dodaje: „To daj znać, co z tego kupisz”. A ja nie wiem, jak mam szczękę z podłogi pozbierać. Dla mnie takie prezenty są zdecydowanie za drogie i nie chodzi tu nawet o to, czy mnie stać. Ja absolutnie nie rozumiem zasadności kupowania aż tak drogich prezentów dla dzieci. Mój brat jest zadnia, że to, co dziecko sobie zażyczy raz do roku od Mikołaja to święte i musi dostać, choćby nie wiem co. Dla mnie to nie do pomyślenia! Prezent dla dziecka za 100 zł, no może 120 zł, to już i tak bardzo dużo. Za taką kwotę...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj