Zane Powles, nauczyciel z jednej z brytyjskich szkół, codziennie przemierza około 8 km, by wesprzeć dzieci, które z powodu epidemii koronawirusa nie mogą liczyć na ciepłe obiady w szkole. Miejscowa społeczność już okrzyknęła go bohaterem, choć on sam przyznaje, że to, co robi, jest po prostu częścią jego pracy. Nie czuje się bohaterem.

WIDEO…

player placeholder

Nauczyciel pomaga biednym dzieciom w czasach koronawirusa

Zane Powles na co dzień pracuje jako asystent dyrektora w Western Primary School w Grimsby. Część dzieci uczęszczająca do placówki ma trudne warunki finansowe i do tej pory korzystała z darmowych obiadów szkolnych. Teraz, kiedy szkoły są zamknięte z uwagi na koronawirusa, nie mogą liczyć na ciepłe posiłki każdego dnia. Nauczyciel wpadł na pomysł, że będzie dostarczał im jedzenie do domów. Codziennie pomaga w ten sposób 78 dzieciom. Pokonuje pieszo 5 mil, czyli ok. 8 km i roznosi posiłki składające się m.in. z kanapki, herbatników i owoców.

Zobacz też: Koronawirus uderza w najsłabszych: setki tysięcy dzieci zostały bez opieki

Zobacz także:

Zasady bezpieczeństwa przede wszystkim

Brytyjski nauczyciel dba nie tylko o to, by dzieci z Grimsby nie chodziły głodne, lecz także o to, by były bezpieczne i zdrowe. Tłumaczy im, jak ważne jest obecnie pozostawanie w domach, a podczas wizyt zawsze zachowuje odpowiedni dystans, ma na sobie rękawiczki jednorazowe i nie podaje ręki na przywitanie. Zapewnia też, że przygotowywane przez niego zestawy posiłków są w pełni bezpieczne.

Bohater w czasach zarazy

Dla Zane’a Powlesa roznoszenie zamienników szkolnych obiadów jest częścią pracy. Mówi, że bycie nauczycielem to edukowanie, a teraz robi to nieco inaczej. Nie czuje, że robi coś wyjątkowego. Natomiast lokalna społeczność uznała go za bohatera, i słusznie. Jak wielu nauczycieli w obecnej sytuacji zachowuje się podobnie?

Postawa Zane’a Powlesa zainspirowała innych pracowników szkoły. Do akcji włączyła się dyrektorka, która również zaczęła dostarczać żywność biednym dzieciom, tyle że nie pieszo, a samochodem. Liczymy na więcej podobnych inicjatyw!

Źródło: radiozet.pl

Zobacz też: