W starych imionach jest jakaś magnetyczna siła, obietnica ponadczasowej elegancji i powiew przedwojennego sznytu, za którym podświadomie tęsknimy w świecie zdominowanym przez nowoczesną, cyfrową powtarzalność. Niestety, przeglądając najnowsze statystyki i rozmawiając z młodymi mamami, zauważyłam niezwykle smutną tendencję. Jedno z najpiękniejszych, najbardziej melodyjnych i energetycznych imion z czasów dwudziestolecia międzywojennego – imię, które niegdyś nosiły prawdziwe ikony wielkiego ekranu – dziś niemal całkowicie zniknęło.
WIDEO…
Mowa o Adzie. Imieniu, które dawniej budziło powszechny zachwyt, a obecnie stało się w naszym kraju ogromną rzadkością, ustępując miejsca zupełnie innym, masowym trendom.
Imię Ada. Szlachetne pochodzenie i filmowy blask przedwojennego hitu
Ada to imię o niezwykle szlachetnym rodowodzie – najczęściej uznaje się je za skróconą formę staroniemieckiego imienia Adelajda, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza osobę ze szlachetnego rodu, pełną dostojeństwa i klasy. W języku hebrajskim z kolei słowo to oznacza stroić się lub upiększać, co idealnie pasuje do małych, radosnych dziewczynek.
W Polsce prawdziwy boom na to imię nastąpił w cudownych, pełnych artystycznego blichtru czasach międzywojennych. To właśnie w 1936 roku na ekrany kin weszła kultowa komedia muzyczna „Ada, to nie wypada!” z brawurową, magnetyczną rolą Lody Niemirzanki. Tytułowa bohaterka była dziewczyną z ogromnym temperamentem, pełną wdzięku, niesforną i niezwykle inteligentną. Piosenkę o niej śpiewała dosłownie cała Polska, a mamy masowo nazywały swoje córeczki Adami, pragnąc, by wyrosły na tak samo przebojowe i pełne uroku kobiety. To imię niosło ze sobą obietnicę wolności, humoru i nowoczesności.
Niestety, to, co dla pokolenia naszych dziadków i pradziadków było symbolem artystycznej rewolucji, dziś w zasadzie przestało istnieć w powszechnej świadomości młodych rodziców. Choć uwielbiamy wracać do tradycji, Ada w niewyjaśniony sposób została pominięta przez wielką falę powrotów imion retro. Współczesna kultura spłyciła to szlachetne dziedzictwo, przez co imię to zaczęło kojarzyć się wyłącznie ze starszym pokoleniem babć czy prababć, a nie z pełną energii, nowoczesną dziewczyną. Młodzi rodzice, zamiast dostrzec w nim genialny, krótki klasyk, pomijają je, przez co małe Ady są dziś w żłobkach i przedszkolach prawdziwymi rodzynkami.
Drastyczny spadek zainteresowania i dominacja powtarzalnych trendów
Ta zmiana gustów Polaków odbiła się bardzo wyraźnym echem w oficjalnych danych. Kiedy analizuję coroczne raporty Ministerstwa Cyfryzacji dotyczące najchętniej wybieranych imion dla dzieci w Polsce, spadek pozycji Ady jest wręcz uderzający. Rodzice, którzy jeszcze dekadę temu chętnie spoglądali w stronę tej krótkiej, dźwięcznej formy, dziś masowo się z tego wycofują. Wolą wybrać bezpieczniejszą, dłuższą Adriannę lub całkowicie uciekają w stronę innych, szalenie popularnych trendów.
Wielka szkoda, ponieważ w efekcie niemal zupełnie znika imię, które ma w sobie niesamowity, uniwersalny potencjał – jest krótkie, międzynarodowe, świetnie brzmi w każdym języku i doskonale pasuje zarówno do raczkującego brzdąca, jak i do dorosłej kobiety sukcesu.
Dlaczego warto walczyć o nieoczywiste imiona z wielką historią?
Czy to oznacza, że powinniśmy całkowicie skapitulować przed przejściowymi modami? Moim zdaniem – absolutnie nie. Uważam, że rezygnacja z pięknych, nieoczywistych imion retro tylko dlatego, że chwilowo nie ma ich w pierwszej dziesiątce najchętniej wybieranych propozycji, jest ogromnym błędem. Warto wracać do imion z historią, takich jak Ada, ponieważ dają one dziecku unikalną tożsamość i pozwalają mu wyróżnić się w tłumie w niezwykle elegancki, subtelny sposób.
Dziewczynka, która od małego słyszy od rodziców opowieść o tym, że nosi imię po wspaniałej, odważnej i radosnej bohaterce kultowego przedwojennego filmu, zyskuje piękną rodzinną opowieść i poczucie wyjątkowości. Krótkie imiona mają w sobie ogromną siłę i nowoczesną dynamikę, która doskonale komponuje się ze współczesnym, szybkim tempem życia.
Przywracanie pamięci o takich hitach językowych sprzed lat to nie tylko piękny ukłon w stronę naszej kultury, ale też wspaniały sposób na podarowanie dziecku imienia, które nigdy się nie zestarzeje. Nie bójmy się więc sięgać po te nieoczywiste perełki z dawnych lat – to właśnie one nadają naszym rodzinom niepowtarzalny koloryt.