zabawy paluszkowe
fot. Adobe Stock

Zabawy paluszkowe – 8 propozycji dla niemowlaka i przedszkolaka

Zabawy paluszkowe są uwielbiane przez dzieci, a dodatkowo – wspaniale wspierają rozwój najmłodszych i to w wielu obszarach. Usprawniają nie tylko zdolności manualne, ale też wpływają na szybszy rozwój mowy i umiejętności społecznych dziecka.
Aleksandra Sobieraj
Konsultacja: Krystyna Zielińska
zabawy paluszkowe
fot. Adobe Stock

Zabawy paluszkowe znają wszystkie dzieci. Z pokolenia na pokolenie przekazywane są paluszkowe wierszyki: o raku-nieboraku, o sroczce, co kaszkę warzyła, o kominiarzu na drabinie. Twoje dziecko też szybko je opanuje i będzie układało ręce do zabawy. Warto pokazywać najmłodszym zabawy paluszkowe, bo nie tylko wywołują mnóstwo radości, ale również wiele uczą. 

Spis treści: 

     - Zabawy paluszkowe dla niemowlaka
     - Zabawy paluszkowe dla przedszkolaków

Zabawy paluszkowe 

Zabawy paluszkowe stwarzają okazję bliskiego kontaktu z dzieckiem, poświęcenia mu uwagi i spędzenia z nim czasu. Zaspokajają w ten sposób podstawowe potrzeby emocjonalne dziecka. Poprzez częsty kontakt z mamą i tatą (osobami kochanymi i najważniejszymi), powtarzalność i przewidywalność pewnych sekwencji ruchowych, dziecko zdobywa poczucie bezpieczeństwa (wie, co będzie dalej).

Do zabaw paluszkowych nie potrzeba specjalnych zabawek, wybranych miejsc, szczególnych umiejętności czy określonego czasu. Wystarczy tylko paluszkowy wierszyk i gotowe! To, jak będzie wyglądała zabawa, zależy wyłącznie od rodzica i dziecka. Można wykorzystywać każdą wolną chwilę – bawić się podczas spaceru w parku, w sklepie, gdy czas się wyjątkowo dłuży, w poczekalni u lekarza i w czasie jazdy pociągiem na wakacje. Zabawy paluszkowe można wykorzystać również podczas zajęć w przedszkolu.

Zabawy paluszkowe – od kiedy się bawić

W zabawy paluszkowe można bawić się niemal od dnia narodzin dziecka. Na początku warto tylko delikatnie głaskać i dotykać niemowlę, lekko opukując opuszkami palców jego ciało. Niemowlę potrzebuje dotyku, przytulenia, głaskania… A kiedy zacznie śledzić wzrokiem ruch swoich rączek, wkładać je do buzi i z wielkim zainteresowaniem przyglądać się im (tak się dzieje mniej więcej od 3 miesiąca życia), można już pokazywać pewne ruchy z typowych zabaw paluszkowych, wzmacniając gesty słowami. Na początku, dziecko będzie biernie uczestniczyło w zabawach, obserwując ręce, a potem z ogromną uwagą zacznie powtarzać niektóre ruchy, łącząc ręce w najróżniejszy sposób. Czasem nieporadnie, myląc się i gubiąc jedne ruchy, a inne przesadnie podkreślając.

Jak się bawić w zabawy paluszkowe

Podczas zabaw paluszkowych trzeba zachowywać się delikatnie, z wielkim wyczuciem. Należy dbać o to, by sprawić dziecku przyjemność, radość, a nigdy ból i pamiętać, żeby nie przestraszyć malucha. Czułość i delikatność wzbudzą zaciekawienie, a lęk i niepewność zniechęcą do zabawy. Kiedy rak-nieborak będzie wędrował po brzuszku dziecka i szukał miejsca, w które wreszcie „ugryzie”, musimy pamiętać, że wędrowanie palcami po wypełnionym mlekiem mamy brzuchu nie musi być przyjemne, podobnie jak nawet najdelikatniejsze „bieganie” po nim, kiedy dziecko jest senne, zmęczone i drażni je wszystko, co zaśnięcie utrudnia.

Ten sam rak-nieborak, szalejący po gołych pleckach, rączkach i nóżkach przed czy po kąpieli noworodka lub niemowlęcia, może prowokować do śmiechu i stać się ulubioną zabawą dziecka. Maluch będzie śledził ruchy rodzica, wyczekiwał na ten najważniejszy moment „ugryzienia” i wybuchał radosnym śmiechem, gdy poczuje delikatne uszczypnięcie. Dziecko może się domagać powtarzania zabawy, może naśladować ruchy, wyprzedzać je i przytrzymywać ręce w chwilach, kiedy emocje będą największe.

Dłuższe wierszyki paluszkowe, jak np. ten o rodzinie (znajdziesz go niżej), będą wymagały wielu powtórzeń, demonstracji ruchów, powracania wciąż do początku, bądź utrwalania tylko niektórych fragmentów (im młodsze dziecko, tym powtórzeń więcej). Przy wolnym powtarzaniu, dziecko najpierw będzie tylko słuchało i przyglądało się zabawie paluszkowej, potem zacznie pokazywać i mówić, aż wreszcie połączy wypowiadane słowa z ruchami swoich paluszków i zachwyci nas własną deklamacją. Później pochwali się przed babcią czy ciocią, jak pięknie potrafi przedstawić rodzinę, deklamując wierszyk.

Zabawy paluszkowe dla dzieci – przykłady

Wśród zabaw paluszkowych można wyróżnić łatwiejsze i trudniejsze. Te prostsze nadają się już dla niemowlaków, a bardziej skomplikowane uda się opanować dopiero starszym dzieciom – trzylatkom czy starszym przedszkolakom. Najłatwiejsze zabawy paluszkowe to te, podczas których rodzic „wędruje’’ palcami po ciele dziecka, wymawiając przy tym rytmicznie wierszyk. Nawet niemowlę z czasem zacznie naśladować te ruchy i będzie własną rączką udawać np. raka-nieboraka, stukając we własny brzuszek lub rękę rodzica. Trudniejsze zabawy wymagają już większej sprawności rąk dziecka. Przykładem takiej bardziej wymagającej zabawy paluszkowej jest „Idzie kominiarz po drabinie’’, w której trzeba nie tylko splatać kolejno palce, ale jeszcze trzeba odwrócić nadgarstki i celować kciukiem do „komina’’. To są m.in. zabawy rozwijające małą motorykę dziecka.

Poniżej znajdziesz przykłady zabaw paluszkowych z podziałem na te, które nadają się dla niemowląt i przedszkolaków. Nie znaczy to, że nie można prostszych zabaw podsuwać starszym dzieciom, a bardziej skomplikowanych – młodszym. Każde dziecko rozwija się w innym tempie, więc zabawy trzeba dopasować indywidualnie do możliwości dziecka.

Zabawy paluszkowe dla niemowlaka

Te proste zabawy polegają przede wszystkim na gestach wykonywanych przez rodzica i na deklamowaniu przez niego prostych paluszkowych wierszyków dla dzieci. Podczas gestów rodzic dotyka rączek albo ciała dziecka.

1. Sroczka kaszkę warzyła
Sroczka kaszkę warzyła, dzieci swoje karmiła – rodzic kreśli palcem kółeczka we wnętrzu dłoni dziecka.
Temu dała na łyżeczce – rodzic chwyta czubek małego palca dziecka.
Temu dała na miseczce – rodzic chwyta czubek serdecznego palca dziecka.
Temu dała na spodeczku – rodzic chwyta czubek środkowego palca dziecka.
Temu dała w garnuszku – rodzic chwyta czubek wskazującego palca dziecka.
A dla tego? Nic nie miała – rodzic chwyta kciuk dziecka.
Frr!!!! Po więcej poleciała – rodzic odrywa palce od kciuka dziecka i naśladuje odfruwanie.

2. Idzie rak
Idzie rak-nieborak.
Czasem – naprzód,
Czasem – wspak.
Gdy ugryzie,
Będzie znak.

W tej zabawie wędruje się palcami po ciele dziecka do przodu i do tyłu, a na słowa „gdy ugryzie, będzie znak’’ bardzo delikatnie szczypie się ciało dziecka. Palce rodzica mogą wędrować po brzuszku, klatce piersiowej, nóżkach, rączkach, szyi u głowie dziecka. delikatne uszczypnięcie można zrobić na uszku, policzku, nosku lub kończynach dziecka.

3. Kosi, kosi łapci
Kosi, kosi łapci,
Pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka,
Dziadek cukiereczka.

Kosi, kosi łapci,
Pojedziem do babci,
Babcia da nam kaszki,
A dziadzio okraszki.

Kosi, kosi łapci,
Pojedziem do babci,
Od babci do dziadka,
Dziadek da dwa jabłka.

Szczegółowy opis tej zabawy paluszkowej zabawy znajdziesz w oddzielnym tekście: Kosi, kosi łapci - tekst, piosenka, zabawa.

4. Rodzinka
Ten pierwszy – to nasz dziadziuś, – dotknij kciuka dziecka,
A obok – babunia. – dotknij palca wskazującego dziecka,
Największy – to tatuś. – dotknij palca serdecznego dziecka,
A przy nim – mamunia. – dotknij palca serdecznego dziecka,
A to jest – dziecinka mała! – dotknij małego palca dziecka.,
A to rodzinka cała! – zamknij rączkę dziecka w piąstkę.

Zabawy paluszkowe dla dzieci 3-letnich i przedszkolaków

Trzylatek lub przedszkolak dość szybko opanuje bardziej skomplikowane zabawy. Dlatego starszemu dziecku warto pokazywać trudniejsze do zrobienia gesty, które z pewnością zechce naśladować, trenując przy tym sprawność rąk i palców.

1. Idzie kominiarz po drabinie
Wierszyk paluszkowy: Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku, już w kominie!
Temu krótkiemu tekstowi towarzyszy splatanie palców obu dłoni. Zaczyna się od zahaczenia małym palcem palca małego drugiej dłoni przy ustawieniu rąk grzbietami jedna do drugiej. W czasie skandowania „i-dzie-ko-mi-niarz-po-dra-binie’’ trzeba zapleść palce od małego do skazującego. A na tekst „fiku miku, już w kominie’’ trzeba odwinąć nadgarstki tak, aby kciuk jednej dłoni trafił między kciuk i palec wskazujący drugiej ręki. Dla lepszego efektu na koniec można pokiwać kominiarzem-kciukiem w „kominie’’.

2. Wiosenna burza
Pada deszczyk, pada, pada, – uderzaj palcem o stolik lub podłogę,
coraz prędzej z nieba spada. – przebieraj palcami po podłodze albo stoliku,
Jak z konewki woda leci, – uderzaj wnętrzami dłoni o podłogę/stolik,
A tu błyskawica świeci... – klaśnij w dłonie nad głową,
Grzmot !!! – uderz pięściami o podłogę/stolik.

3. Mamo, mamo!
Złóż dłonie tak, aby odpowiadające sobie palce obu rąk stykały się i skanduj następujący wierszyk paluszkowy:
Ma-mo, ma-mo!
Co, co, co?
Ja-dą goś-cie!
No to co?

Po każdej sylabie odrywaj i łącz kolejno palce, zaczynając od kciuka. Następnie, mówiąc „dzień dobry, dzień dobry!’’ zginaj palce wskazujące tak, aby się mijały raz z jednej, raz z drugiej strony. Na koniec, mówiąc „cmok, cmok, cmok’’, trzy razy zetknij ze sobą palce, które się sobie kłaniały. Wierszyk można powtarzać tyle razy, żeby wszystkie palce się sobie ukłoniły i się ze sobą „pocałowały’’.

Zalety zabaw paluszkowych i wpływ na rozwój dziecka

Zabawy paluszkowe – korzyści dla rozwoju dziecka dziecka:
  • Dostarczają wielu pozytywnych przeżyć, dzięki którym dziecko wzrasta z optymistycznym nastawieniem do tego, co je otacza i nabiera zaufania do innych.
  • Pozwalają rozładować napięcia emocjonalne, wyzwalają radosne reakcje, angażując całe ciało i bardzo ważne – nigdy nie powodując sytuacji niepowodzenia.
  • W sferze społecznej wzbogacają kontakt dziecka z osobą dorosłą. Jeśli zabawy paluszkowe są powtarzane przez inne osoby – zarówno bliskie dziecku, jak i nieznajome – dziecko ma okazję do poszerzania grona osób, z którymi dobrze się czuje. Bawiąc się, przyswaja umiejętność naśladowania.
  • Usprawniają manualnie – ćwiczą precyzję rąk, poszerzają repertuar ruchów, przygotowują rączki do manipulowania przedmiotami, a w przyszłości do szybszej nauki ubierania się, zapinania guziczków, wiązania sznurowadeł, a jeszcze później – nauki rysowania i pisania.
  • Umożliwią poznanie i wyczucie własnego ciała, szczególnie rąk, nóg i palców. Zapoznają też dziecko z werbalnym i pozawerbalnym sposobem komunikowania się, dzięki nim dziecko podejmuje pierwsze próby dialogu.
  • Dostarczają delikatnych bodźców – wzrokowych i czuciowych. Dziecko śledząc ruchy rąk, ćwiczy percepcję wzrokową i jest treningiem koncentracji.
  • Wpływają na rozwój mowy dziecka – słuchając wierszyków, maluch poznaje nowe słownictwo, a więc rozwija mowę. Ośrodki ruchowe w korze mózgowej leżą w sąsiedztwie ośrodków mowy. Jeśli często bawimy się w ten sposób, stymulujemy rozwój mowy naszej pociechy. Zabawy paluszkowe, choć tak proste, mają wpływ na rozwój umiejętności motorycznych, poznawczych, emocjonalnych i społecznych malutkiego dziecka.  

Zobacz także:
Redakcja poleca: Joga w ciąży – asany dozwolone i zakazane [WIDEO]
Joga w ciąży to dobry pomysł pod warunkiem, że zajęcia prowadzi doświadczony instruktor, który potrafi dopasować praktykę jogi do potrzeb i możliwości ciężarnych. Dzięki jodze w ciąży można łagodzić ciążowe dolegliwości, zapobiegać im oraz z większą łatwością przetrwać poród. Jednak czy jogę w ciąży można praktykować już w pierwszym trymestrze? Sprawdź, jakie asany są dozwolone, a jakie zakazane oraz dowiedz się więcej o jodze w ciąży.
Konsultacja: Krystyna Zielińska

psycholog, logopeda. Od wielu lat pomaga młodym rodzicom mądrze wychowywać dzieci. 

Oceń artykuł

Ocena 5 na 8 głosy

Zobacz także

Popularne tematy