adaptacja w przedszkolu
fot. Adobe Stock

Adaptacja w przedszkolu - co robić, żeby dziecko chętnie chodziło do przedszkola

Adaptacja w przedszkolu dla niektórych dzieci bywa bardzo trudna. Dobrym rozwiązaniem jest udział w zajęciach adaptacyjnych, które są organizowane w placówkach. Dzieciaki poznają się wzajemnie przez wspólną zabawę, ale również oswajają z nowym miejscem.
Marta Kabulska
Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny
adaptacja w przedszkolu
fot. Adobe Stock

Adaptacja w przedszkolu dla niektórych dzieci jest trudniejsza niż dla innych. Pomóc w takiej sytuacji mogą zajęcia adaptacyjne w przedszkolu. Jeśli maluch płacze lub nie chce się rozstać z tobą przez pierwsze dni, jest to naturalna reakcja. Jeżeli jednak nie ustaje ona wraz z codziennym chodzeniem do przedszkola – przyczyna może leżeć gdzie indziej. W momencie, gdy taki stan trwa długo – warto wybrać się z dzieckiem do psychologa. W sytuacji, gdy maluch  nagle nie chce pójść do przedszkola – powodem może być np. kłótnia z kolegą lub inne nieprzyjemne zdarzenie. Pomóż mu wtedy rozwiązać ten problem. 

Spis treści: 

  1. Adaptacja w przedszkolu
  2. Zajęcia adaptacyjne w przedszkolu
  3. Zabawy adaptacyjne w przedszkolu
  4. Trudna adaptacja dziecka w przedszkolu
  5. Jak pomóc dziecku w adaptacji do przedszkola?
  6. Problemy z adaptacją w przedszkolu - powody
  7. Co zrobić, gdy maluch nie mówi, czemu nie chce chodzić do przedszkola 
  8. Trudniejsze sytuacje z adaptacją w przedszkolu

Adaptacja w przedszkolu

Dla niektórych maluchów rozpoczęcie nauki w przedszkolu jest źródłem napięć, strachu, a także obawy przed nowym otoczeniem, inne z kolei radzą sobie z tym lepiej. Adaptacja w przedszkolu u większości dzieci trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. O jej długości decyduje jednak wiele czynników, między innymi: dojrzałość emocjonalna dziecka, postawa rodziców. Na pewno pomogą wcześniejsze wizyty w przedszkolu, zapoznanie się z zabawkami, salą, panią wychowawczynią i innymi dziećmi.

Redakcja poleca: Wybieramy plecak dla przedszkolaka - film
Sprawdź, na co warto zwrócić uwagę, kupując pierwszy plecak dla dziecka. Zobacz te najładniejsze i najbardziej praktyczne! Poznaj kontrowersyjne plecaki ze smyczą i dokonaj najlepszego wyboru plecaka dla twojego dziecka.

Zajęcia adaptacyjne w przedszkolu

Pierwsze tygodnie w przedszkolu bywają dla dzieci trudne, wiążą się również z silnymi emocjami. Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze przygotowanie dziecka do nowej sytuacji np. poprzez zajęcia adaptacyjne w przedszkolu. Forma i termin zajęć adaptacyjnych zależy od konkretnego przedszkola. Niektóre placówki organizują zajęcia dla dzieci i rodziców, inne – takie, w których uczestniczą tylko dzieci. Zajęcia adaptacyjne w przedszkolu zazwyczaj odbywają się pod koniec sierpnia. Podczas nich dzieci (lub rodzice z dziećmi) spotykają się z panią wychowawczynią, która prowadzi proste zabawy, mające na celu wzajemne poznanie się dzieciaków. Zajęcia adaptacyjne prowadzone są dla różnych grup wiekowych, również dla 3 latków.

Zabawy adaptacyjne w przedszkolu

Zabawy adaptacyjne w przedszkolu mają być dużą frajdą dla dzieci, ale przede wszystkim pełnić funkcję integracyjną. Jest to jeden z elementów dnia adaptacyjnego w przedszkolu. Poprzez takie zabawy integracyjne dzieciaki mają okazję, by bliżej się poznać, zapamiętać swoje imiona, ale także oswoić z nowym miejscem i panią przedszkolanką.
Przedstawiamy propozycje zabaw adaptacyjnych w przedszkolu:

  • Iskierka

Dzieci ustawione są w kole i trzymają się za ręce. Nauczyciel mówi: „Zaczarowaną iskierkę puszczam w krąg, niech wróci zaraz do moich rąk” i w tym momencie ściska dłoń dziecka, iskierka przechodzi przez cały krąg (dzieci ściskają po kolei dłoń kolegi), a następnie wraca do nauczyciela.

  • Kolorowe imię

Jest to zabawa z chusta animacyjną - dzieci siedzą na kolorowych pasach chusty animacyjnej, a nauczyciel wymienia jeden kolor. Siedzące na nim dziecko podaje swoje imię.

  • Lustro

Dzieci siedzą naprzeciwko siebie i na przemian robią różne miny, wykonują różne czynności, a także naśladują siebie nawzajem.

  • Zapamiętywanie imion

Dzieci tworzą koło, jeden z uczestników przedstawia się, np. „Jestem Marek”, kolejna osoba powtarza „Jestem Asia, a to jest Marek”. Kolejna osoba prowadzi dalej wyliczankę „Jestem Matylda, to jest Asia, a to Marek”.

Trudna adaptacja dziecka w przedszkolu

Pójście do przedszkola to trudny moment dla dziecka. Może nawet sama masz łzy w oczach i jesteś o krok od zabrania go do domu. Jeśli to pierwsze dni czy tygodnie pobytu malca w przedszkolu, jego reakcja jest naturalna. Wyrwane z domowego zacisza dzieci tęsknią za rodzicami i różnie przeżywają okres adaptacyjny. Niektóre po kilku dniach dumnie kroczą do przedszkola i rzucają się w wir zabawy, inne potrzebują więcej czasu, aby przystosować się do nowych warunków.

Jeśli dziecko do tej pory bez większych oporów żegnało się z tobą rano, zastanów się, czy przyczyną zmiany nie jest jakaś nowa, stresująca dla malucha odmiana w domu, np. pojawienie się młodszego rodzeństwa, dłuższy wyjazd taty, przeprowadzka. Wszystkie te okoliczności sprawiają, że dziecko czuje się zagrożone i na wszelki wypadek chce być blisko ciebie. Przyczyną lęku może być też dłuższa nieobecność w przedszkolu (np. po chorobie) lub to, że ostatnio masz mniej czasu.

Jak pomóc dziecku w adaptacji do przedszkola?

Postaraj się zachować spokój. Nic tak nie potęguje rozpaczy dziecka jak nerwowe reakcje rodziców. Nie krzycz, nie odrywaj go od siebie i nie pozwól, by zobaczyło, że sama wahasz się, czy zostawić je w przedszkolu. Spokojnie powiedz mu, że musi zostać (nie wdawaj się w zawiłe wywody), i obiecaj, że przyjdziesz po nie, np. po obiedzie. Możecie wspólnie zaplanować, co miłego zrobicie po przedszkolu. Pożegnaj się i wyjdź, nawet jeżeli malec płacze. Jeśli mimo twojej konsekwencji nic się nie zmieni w zachowaniu dziecka, być może trzeba zasięgnąć porady psychologa – i wspólnie wyjaśnić, jaka może być inna przyczyna jego płaczu. Ucz też dziecko samodzielności - tego, co mu się w przedszkolu przyda i pomoże poczuć się pewniej:
  • korzystać z toalety lub nocnika
  • mówić, jak ma na imię i nazwisko
  • zgłaszać potrzeby (mówić, że coś boli, jest zimno itp.)
  • używać łyżki i widelca przy jedzeniu
  • ubierać się i wiązać buty.

Problemy z adaptacją w przedszkolu - powody

Dziecko może okazywać niechęć do przedszkola z różnych powodów, oto niektóre z nich:
 
  • Dziecko mówi, że nie lubi chodzić do przedszkola

Za słowami „nie lubię przedszkola” może stać wiele różnych komunikatów. Gdy kończy się weekend, dziecko w ten sposób wyraża żal, że musi rozstać się z rodzicami. Innym powodem może być to, że malec pokłócił się z kolegą i tak naprawdę „nie lubi” Jasia, a nie przedszkola. Albo może nie najlepiej wykonał jakieś zadanie i „obraził się” na całe przedszkole. Przedszkola mogą nie lubić także jedynaki, które wychowują się bez konkurencji i są przyzwyczajone do poświęcania im całkowitej uwagi. W grupie często czują się odtrącone.

Co robić? Jeśli problemem jest kłótnia albo bójka z kolegą, niepowodzenie podczas prac ręcznych czy niedobra zupa, którą pani kazała zjeść, wytłumacz dziecku, że to, co zdarzyło się poprzedniego dnia, wcale nie musi wydarzyć się znowu. Pomóż maluchowi rozwiązać sprawę kłótni z kolegą (może wspólna zabawa u was w domu?) i zapewnij, że nie musi jeść tego, co mu nie smakuje (porozmawiaj o tym z wychowawczynią). Zaś jedynakowi okaż wyrozumiałość. I na koniec: wymyśl powód – misję, dla której twoje dziecko będzie „musiało” iść do przedszkola, np. po to, żeby codziennie przynieść innym dzieciom wydrukowane przez ciebie kolorowanki, nakarmić rybki czy podlać kwiatka, który zanieśliście do przedszkolnej sali (ustal szczegóły z opiekunką). Jest szansa, że taka misja sprawi, iż malec poczuje się niezbędny.
 
  • Maluch mówi, że inne dzieci go nie lubią  

Zwykle „nikt mnie lubi” znaczy „pokłóciłem się z…”. Przedszkolaki co chwilę kłócą się i godzą. Starają się określić własną tożsamość i opierają się w tym głównie na ocenie rówieśników. Chłopcy próbują sił, ustalają swoje miejsce w grupie, dziewczynki znajdują wśród rówieśniczek ideał, do którego chcą się upodobnić. Jeśli im się to nie uda, mogą uznać, że nikt ich nie lubi. I bardzo to przeżywają.

Co robić? Wytłumacz smykowi, że nawet jeśli kłóci się z Franiem, to nie znaczy, że inne dzieci też go nie lubią. Przypomnij, że ostatnio martwił się podobnym zdarzeniem z innym kolegą, a teraz świetnie się bawią. Jeśli problem nie mija, porozmawiaj z panią – czasem dziecko jest odrzucane przez większość rówieśników i trzeba wspólnie działać. Niekiedy warto przenieść malca do grupy zróżnicowanej wiekowo, w której hierarchia ważności związana jest ze starszeństwem, co dzieci naturalnie akceptują.
 
  • Dziecko skarży się na ból brzucha

Bóle brzuszka, głowy, nudności, które nie są symptomami konkretnej choroby, mogą dokuczać wrażliwym dzieciom, zwłaszcza w pierwszych dniach przedszkola. Niektóre maluchy jednak udają, jeśli zauważyły, że to gwarantuje pozostanie w domu.

Co robić? Obserwuj dziecko. Jeśli na dodatek ma gorszy apetyt, źle śpi, jest osowiałe i utrzymuje się to miesiąc – należy zasięgnąć porady psychologa. Może jest zbyt małe na przedszkole, może powinno zmienić grupę. Jeśli objawy niedyspozycji znikają, gdy tylko smyk dowie się, że zostaje w domu – można podejrzewać, że cię nabiera. Wtedy powinnaś jasno dać do zrozumienia, że jeśli zostaje w domu z powodu choroby, to nie będzie mógł jeść lodów, odwiedzić kolegi. W ten sposób szybko nauczy się, że nie warto udawać.
 
  • W przedszkolu pani krzyczy
  Zanim interweniujesz, warto, byś wiedziała, że dzieci w tym wieku często opowiadają o tym, co przydarzyło się nie im, lecz kolegom. W wyobraźni zdarzenie, którego malec był obserwatorem, może stać się jego własnym. Poza tym wszystko, co dzieje się w przedszkolu, dziecko odbiera bardzo emocjonalnie – zwrócona neutralnym tonem uwaga, że np. nie skończyło kolorować rysunku, może być odebrana jako „nakrzyczenie”. Możliwe też, że pani rzeczywiście zwróciła ostro uwagę dziecku, bo np. dokuczało innym maluchom.

Co robić? Wybadaj maluszka i ustal fakty, aby wiedzieć, czy w ogóle trzeba interweniować. Gdy sprawa dotyczy „niepokolorowanego rysunku”, wyjaśnij, że pani nie miała nic złego na myśli. Jeśli nauczycielka rzeczywiście podnosi głos na dzieci, bo np. nie chcą leżakować, poproś, by zwolniono smyka z obowiązku spania. W razie potrzeby można umówić się na (pokojową!) rozmowę z panią, w obecności dyrektorki czy przedszkolnego pedagoga.

Co zrobić, gdy maluch nie mówi, czemu nie chce chodzić do przedszkola?

Kilkulatek nie zawsze potrafi wytłumaczyć, dlaczego nie lubi przedszkola. Ale to nie znaczy, że sobie coś wymyśla. Przyczyna niechęci może być całkiem realna. Jak ją odnaleźć?
  • Poproś malca, by narysował obrazek o dzieciach w przedszkolu, zabawach, ulubionym zdarzeniu... Zorientujesz, jakie są jego odczucia.
  • Zaproponuj mu zabawę w przedszkole (uczestnikami mogą być misie, lalki). Ważne jest, by to dziecko przewodziło zabawie i decydowało o jej przebiegu – a ty obserwuj.
  • Popytaj, jak inne dzieci bawią się tam i co robią. Niektóre maluszki chętniej mówią o tym, co się zdarzyło koledze, a nie o sobie.
  • Porozmawiaj z rodzicami innych maluchów. To cenne źródło informacji, ale filtruj je przez własny rozsądek.
  • Umów się na rozmowę z wychowawczynią. Postaraj się nie zaczynać od pretensji. Raczej proś o radę i pomoc, zamiast wymagać i żądać.
  
Trudniejsze sytuacje z adaptacją w przedszkolu

Niechęć do przedszkola to zwykle wynik normalnego procesu adaptowania się w nowym środowisku lub przejściowych kłopotów z rówieśnikami. Ale bywają też trudniejsze przypadki. Przedłużające się stany lękowe, apatia lub agresja, bóle głowy, brzuszka czy kłopoty z wtórnym moczeniem się (gdy smyk już kontrolował pęcherz, ale znów tego nie robi) to znak, że w przedszkolu dziecku jest źle. Warto poprosić o radę psychologa. Wyjściem może okazać się zmiana przedszkola albo np. pozostawienie dziecka jeszcze na rok w domu.

Zobacz także:
Beata Chrzanowska-Pietraszak
Konsultacja: Beata Chrzanowska-Pietraszak, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta rodzinny

Pracuje w poradni Uniwersytet dla Rodziców oraz w Gabinecie Psychologicznym Filtrowa w Warszawie.

Oceń artykuł

Ocena 6 na 4 głosy

Zobacz także

Popularne tematy