Całkowite odcinanie malucha od możliwości oglądania czegokolwiek uważam jednak za przesadę. Telewizja to element świata, taki sam jak samochody, wesołe miasteczka, zoo, cyrk. Istnieje niezależnie od tego, co o tym sądzimy i prędzej czy później dziecko i tak się z nią zetknie, choćby poprzez rozmowy z kolegami. Nie mając pojęcia kim jest Bob Budowniczy czy Weterynarz Fred może czuć się wyłączone z grupy.
WIDEO…
No i druga sprawa: jak wiadomo, owoc zakazany smakuje najlepiej. Nie można wykluczyć, że całkowite odcięcie dziecka od telewizji spowoduje,że w przyszłości stanie sie ono zapalonym telemaniakiem. Warto pozwolić dziecku na ogladanie wybranych, przeznaczonych dla dzieci programów, warto także oglądać je razem z nim i rozmawiać z nim o tym, co widzi. Interesowanie sie tym, czym interesuje sie dziecko to także sposób na budowanie więzi.